Dyskusja na temat roślin z rodziny powojowatych, wykazujących działanie psychoaktywne.
Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 751 • Strona 33 z 76
  • 2129 / 30 / 0
Ja na 6 moich doświadczeń z LSA raz miałem na drugi dzień kaca, czułem się jak po jakimś zatruciu - sam trip zresztą też był meczący, miałem taki wielogodzinny natłok myśli który nie pozwolił mi zasnąć. To był można powiedzieć jedyny nie udany trip z powojem. Pozostałe były bardzo euforyczne i przyjemne, aczkolwiek każde doświadczenie było inne mimo stosowania tych samych dawek. Raz miałem CEV'y i OEV'y innym razem tylko czułem euforię i takie specyficzne, podobne do alkoholu podchmielenie. Żeby doświadczyć pełnego działania LSA, jeden trip nie wystarczy, zresztą tyczy się to chyba wszystkich psychodelików.
Ostatnio zmieniony 21 lutego 2009 przez Kuba Powiatowy, łącznie zmieniany 1 raz.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 1238 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: gringo »
Spróbuję latem na łonie natury i w większej dawce ;] Zima niestety nie pozwala na pełne obcowanie z darami psychodelonatury :-)
Tymczasem idę opierdalać 20letnią wyborową, że też się uchowała ^_^
hej
לאכול חומצה!
  • 613 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gluciorro »
Pokolenie ŁK, staruszku - jesteś po prostu stworzony do opisywania psychodelicznych stanów. Brawo :D

Korci mnie ten powój i korci, szczególnie że niedługo już będzie groźną i nielegalną trucizną. Ale jak zamówiłem z shamanshopu to nie działało dziadostwo. I się boję że się znowu natnę. Myślicie ze magiczny ogród czy smartshop jest pewniejszy? :D
gringo pisze:
Tymczasem idę opierdalać 20letnią wyborową, że też się uchowała ^_^
Wódka to szatan. Podstępem i matactwem zrobi wszystko żeby skazić cię swoim plugastwem.
Niematerialna. Wieczna. Bez początku i końca.
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
  • 2129 / 30 / 0
Skończcie już to pierdolenie o szatańskim alkoholu, każdy robi to co lubi.
Co do sklepów oferujących powój to ostatnimi czasy, MO, smartshop i shamanshop mają aktywny powój ( chyba już tylko Madagaskar ). Miałem okazję jeść hawajski z MO i był konkretny, natomiast Madagaskar czeka w kolejce na test :-)
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 613 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gluciorro »
Dzięki za info, oby tak było dalej. Chyba zrobię jakieś zakupy razem z kavą kavą, póki legalne :D

A z wódką to taki żarcik był. Alkohol jest elo, właśnie dziś zdycham na kaca. I jeszcze wypiłem za dużo yerby cruz de malta i serce chce mi wyskoczyć z klatki 8-(
Niematerialna. Wieczna. Bez początku i końca.
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
  • 2129 / 30 / 0
Heh, no spoko :-) . Co do kavy to polecam tradycyjną ;-) A wracając jeszcze do rozmowy o powoju, Madagaskar ze smartshopu jest ponoć najlepszy w chwili obecnej, tak przynajmniej raportuje spora część użytkowników.
Mam jeszcze pytanie, jak ruta stepowa wpływa na trip po LSA ?
Faza jest znacznie mocniejsza jeżeli chodzi o OEV'y i CEV'y ? No i jak z mdłościami, są dużo większe ?
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 504 / 2 / 0
20 hbwr Madagaskar. jeest ciężko.
[b]mushroom therapy.[/b]
  • 2129 / 30 / 0
antraxkelso pisze:
20 hbwr Madagaskar. jeest ciężko.
20 nasion ? Zawsze myślałem, że już 10 nasion to pełny efekt psychodeliczny. Napisz wrażenia z tego tripu.
Pewnie przy takiej ilości musiałeś rzygać przez połowę tripu.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 504 / 2 / 0
no właśnie nie było cięzko z wymiotami. może to zasługa grejpfruta, żelek, albo suchego chleba. no, ból się pojawił, ale w porównaniu do hawajskiego powoju, był znikomy. Raz obficie mnie przezygało, potem prysznic. ii .. się zaczeło.
wizje i fraktale dosłownie mnie pożarły. zjebałem jedną sprawę, zbyt późno zadecydowałem, żeby wybić z domu na dwór (myślałem o sankach w godzinach nocnych) . niestety powój na tyle mnie sponiewierał, że nie mogłem skupić myśli nad tym gdzie mogę mieć skarpetki i spodnie. cóż, tripa musiałem spędzić w łóżku, przewalając się z jednej strony na drugą, czołgając się po podłodze, siedząc w swetrze i bokserkach na balkonie i planując jak wyskoczyć z barierki, żeby odbyć idealny lot i wylądować bez kolizji. mapa złotych myśli, nieogarnianie niczego, cudowna euforia na przemian z wizjami. może nie były tak kolorowe jak na kwasie, ale ze to niebywale kształtne i szokujące. no i odziwo obyło się bez "mindfuckingu", tak jak jest w przypadku dxm. co prawda były stany krytyczne, gdy miałem wołać brata , żeby dzwonił po karetkę. jazda na granicy badtripa.

dzisiaj serwuje 1200mg dxm. będzie wspaniale.
[b]mushroom therapy.[/b]
  • 1736 / 18 / 0
Zapytałem w innym wątku, ale widocznie ludzie tam nie potrafią na to pytanie odpowiedzieć:

Spotkałem się z informacjami, że przyjęcie małej ilości powoju hawajskiego polepsza (na czas trwania) pamięć, koncentracje i zwiększa inteligencję.
Czy według Was to prawda?

Próbował ktoś zarzucić mniejsze ilości niż jest to przewidziane do wywołania high'u i wykorzystać to w tym celu?
Jakie efekty?
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
ODPOWIEDZ
Posty: 751 • Strona 33 z 76
Artykuły
Newsy
[img]
Premie za alkohol w Biedronce. Związki zawodowe są oburzone

Związki zawodowe alarmują w sprawie nowego programu motywacyjnego w sieci Biedronka. Jak wynika z wewnętrznego dokumentu, pracownicy najlepszych sklepów mają otrzymać premie finansowe za najwyższe wyniki w sprzedaży alkoholu. Sprawa — zdaniem związkowców — budzi poważne wątpliwości prawne i etyczne, dlatego zamierzają oni podjąc poważne kroki.

[img]
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty

Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.

[img]
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów

Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.