Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 4811 • Strona 311 z 482
  • 84 / 21 / 0
@aurora20

Obdzwoniłem z 50 aptek w okolicy, tych których nie ma na ktomalek, nigdzie nie mają, tylko info, że producent ma dostarczyć do hurtowni w drugiej połowie stycznia.
Ostatnio zmieniony 09 stycznia 2023 przez zupelnienikt, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 111 / 11 / 0
Z odmianą 8% jest chyba jeszcze gorzej w aptekach z dostępnością, w aptekach pytałem to nawet o takiej nie słyszeli. Ja dostałem na pierwszy raz bo mi nie zależy na fazie tylko działaniu antylękowym/antydepresyjnym, więc chyba dobra odmiana. W aptece u mnie jedynej która realizuje recepty na MM nie ma, i nie mogą zamówić, kazali pytać gdzie indziej, w swoim mieście raczej nie znajdę. Zostaje dzwonienie po aptekach i jeżdzenie w inne miasta, ale tam też trzeba będzie pewnie zamawiać jeśli w ogóle się da. Mam jeszcze z 10 dni żeby to ogarnąć ale brakuje mi motywacji żeby polować na leki jak w dżungli...
Uwaga! Użytkownik Trep nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 84 / 21 / 0
  • 111 / 11 / 0
Ta, niby jest jakies opakowanie w okolicy 50km, a jak nie to 137km xD Ta strona tez nie jest w 100% pewna, wiec i tak trzeba dzwonic i pytac. Ale ogolnie masakra jest z dostepnoscia tego, ciezkie psychotropy i najmocniejsze leki mozna latwo dostac w byle aptece, a za konopiami trzeba jezdzic, choc juz kilka lat minelo od wprowadzenia tego.
Uwaga! Użytkownik Trep nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 480 / 73 / 0
@Trep poproś swoją klinikę/lekarza o wymianę recepty na inny "lek".
  • 58 / 12 / 0
Ja już sobie powiedziałem dość! Nie będę wydawać 500-1000zł miesięcznie na lek, który można sobie wychodować w doniczce. Własna produkcja kosztuje max kilka zł za jednego grama. Czas na wyprowadzkę z tego kraju i kupno growboxa.
Na pewno chciałbym używać konopie co jakiś czas, żeby profilaktycznie się zrelaksować i odstresować. Przez 3 miesiące stosowania mm i cbd, przeszły mi wszystkie objawy chorób, na które brałem sporo leków, tj. zapalenie żołądka i dwunastnicy, IBS, objawy psychosomatyczne, zaburzenia snu. Mam jeszcze chorobę Gravesa-Basedowa, ale uzyskałem remisję jeszcze przed terapią konopiami. Wychodzi na to, że mm bardzo dobrze tłumi stany zapalne i choroby wywołane przez stres.
Poprzednie lekarstwa kosztowały mnie 250zł miesięcznie, więc dało się to ogarnąć, ale działały one średnio. Teraz bulę jak za program kosmiczny, no ale lek ma kosmicze działanie, więc myślę, że warto :)
Przez 3 miesiące wydałem na susz i recepty 2000zł. Wszystko byłoby super, gdyby nie rosnąca tolerancja, która winduje cenę kuracji do kosmicznego poziomu. Przez pierwszy miesiąc jest ok, schodzi max kilka gramów, ale kolejny miesiąc to już jest kilkanaście gram, a kolejny 20-30g minimum. Na szczęście u mnie nie było żadnych efektów ubocznych, oczywiście oprócz nieogaru podczas mocnej "fazy" i pogorszenia pamięci krótkotrwałej. Maryśka bardzo mnie lubi i pomaga, więc postanowiłem, że zagości na zawsze w mojej apteczce. Niestety na dłuższą metę nie stać mnie na to. To jest koszt jak za ratę kredytu mieszkaniowego. Nie ma bata, że będę tyle bulił, niech się producenci i kaczyńskie wypchają sianem, sam sobie mogę wychodować taką roślinkę, a nawet lepszą. Susz cbd od np. spoko cbd kosztuje 5zł za 1 gram z upraw greenhouse, a wcale nie są złej jakości, więc marża na mm widać jest gromna.
Jeszcze te braki w aptekach, nawet po kilku latach od wprowadzenia. Widać, że stoją za sterem jakieś konowały z układu, które nie potrafią zaopatrzyć hurtownie w susz.
Teraz kupię sobie najfajniejsze odmiany w postaci nasion, bo nie mogę już ścierpieć tego syfiarsiego systemu, na którym kładą łapy ciemne typy. MM zmieniła moje życie na lepsze w przeciągu kilku tygodni, zamieniła go z wieloletniego pasma cierpienia w jeden wielki relaks i przygodę. To tak, jakbym z piekła trafił do nieba. Nagle wszystko się naprawiło i teraz jadam pizzę do filmu, gdy tylko mam na to ochotę, a wcześniej prawie nic nie mogłem jeść, bo zaraz coś się działo w układzie pokarmowym. Wiecie jakie to jest uczucie, gdy po dwóch latach ścisłej diety, nagle mogę zjeść sobie pizzę bez żadnych przykrych konsekwencji? I to na fazie? I jeszcze po tym zasypiam? Uczucie jest takie, jakbym odbył podróż do 2005 roku, gdy miałem 21 lat. Wszystko magicznie powróciło - dobre samopoczucie, pozytywne nastawienie, ochota na imprezowanie itp.
Ale nie będę więcej tyle płacił podatku od normalnego życia, bo to jest wyzysk chorego. Gdyby to była cena za rekreacyjny susz, to bym nie miał pretensji.
Ostatnio zmieniony 10 stycznia 2023 przez kulitom, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 7 / / 0
Witam. Zastanawiam się nad konsultacją w centrum marihuany, wypełniając formularz widzę że dokumentacja medyczna nie jest wymagana. Więc, z godnie z prawdą, jako dolegliwości wpisuje problemu ze snem i lekarz weryfikuje przez telefon w trakcie rozmowy? Czy potrzebuje mieć w papierach że już się leczyłem innymi sposobami i nie pomogło? Brałem kiedyś Hydroxyzinum vp ale źle to na mnie działa, miałem kilka tabletek od kogoś, nie leczyłem się nigdy na bezsenność. Ostatecznie nie wiem czy mogę od razu próbować dostać receptę czy najpierw chodzić po lekarzach i próbować bardziej tradycyjnych metod. Konsultacja kosztuje, jeśli finalnie mam nie dostać recepty to szkoda pieniędzy. Może wypowie się ktoś kto dostał receptę na problemy ze snem? Jak to wyglądało i jaką odmianę dostał? 8% czy 20% THC?
  • 12698 / 2457 / 0
Dostaniesz co tylko zechcesz - musisz tylko zapłacić za receptę.
  • 6 / / 0
Obecnie to tak wygląda że receptę dostaniesz na taką odmianę o jaką poprosisz. Problem jest taki że recepta jest ważna na 30 dni a w aptekach są teraz pustki więc proponowałbym najpierw sprawdzić czy cokolwiek jest dostępne a dopiero się zgłosić po receptę.
Sam czaję się na Red no 2 ale na razie pozostaje czekać.
  • 7 / / 0
Dziękuje uprzejmie za odpowiedzi. Ja czaję się na LA Confidental i jest na stanie ale w Warszawie do której mam 125 km. Ogólnie u mnie w najbliższym małym mieście są 4 albo 5 aptek i w żadnej nie ma ani nie będzie, wcale nie sprzedają MM. W większym mieście 35 km ode mnie jest możliwość kupić ale aktualnie nie ma na stanie chyba ani jednej odmiany. Jurto jeszcze tam zadzwonię bo te strony internetowe różnie pokazują. Według gdziepolek to czego szukam jest tylko w jednej aptece w Toruniu i jednej w Lubline a według ktomalek jest w kilku aptekach w Warszawie i w innych miastach ale tam już jedno miasto = jedna apteka ma na stanie i wszystkie daleko ode mnie.
ODPOWIEDZ
Posty: 4811 • Strona 311 z 482
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.