Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 338 • Strona 32 z 34
  • 2302 / 399 / 0
@mmigotka oddychasz normalnie nosem na co dzień?
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 850 / 152 / 0
@mietowy3 to zależy od dnia :p ale w sumie walę zawsze na jedną i tą samą dziurkę, poza tym mam krzywą przegrodę ;)
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 3 / / 0
Ja lubię na fazie posprzatac chate. Idzie mi wyśmienicie po bialej i jeszcze sprawia frajde 😁 na trzeźwo jest to moja znienawidzona czynność. Male ilosci na skupienie do gry tez jak najbardziej 😉
  • 44 / 9 / 0
Kto nigdy nic nie sprzątał/porządkowal na chacie nafukany, niech pierwszy rzuci kamieniem. I nie mówię tu o odkurzaniu nosem z blatu.
  • 1544 / 197 / 0
ja nigdy nie moglem sam siedzieć na fecie , nigdy tez nie zdarzalo mi sie samemu jej wciągać bo poprostu bym nie potrafił .. najlepiej czas spędzałem wsród znajomych , chodząć bez celu , rozmawiając , odpierdalając jakies akcje czy na imprezach , podziwiam osoby które wciągają jak @mmigotka która potrafi się nawciągana uczyć .. i nie ciągnie jej na melanż
  • 1 / / 0
najlepiej ze znajomymi przy piwku rozmowy do samego rana. Samej też mi się zdarza przypierdolić ale wtedy Literaki i krzyżówki to najlepsze zajęcie
  • 39 / 3 / 0
rzadko mi się zdarza wciągać z kimkolwiek, zazwyczaj sama w zaciszu domowym.
sprzatanie to wiadomka, natomiast najchętniej na fecie to się po prostu uczę albo czytam książki, niestety internet też wciąga i nieraz marnowałam kilka godzin na czytanie jakichś pierdół, przeglądania memów, oglądania yt
  • 35 / 20 / 0
Szczerze mówiąc to nigdy nie lubiłem brać fety w towarzystwie. Zawsze najlepiej bawię się w domowym zaciszu, czuję się po prostu niczym nie skrępowany. Co do ulubionych zajęć pod wpływem, to zdecydowanie jakieś drobne robótki ręczne, albo sprzątanie. Uwielbiam ogarniać na błysk mieszkanie kiedy jestem na speedzie, strasznie satysfakcjonująca czynność :D
Ich habe wyjebane.
  • 3 / 2 / 0
Czytam Wasze posty i postanawiam podzielić się swoim doświadczeniem. Początki przygody z Wladem to u mnie kilkugodzinną gra w zośkę, rozmowy z przyjacielem podczas palenia mj i picia alko, naprawdę szczere, empatyczne, imprezy ale tylko domowe, gdzie byłem duszą towarzystwa, spacery nocą z MP3 na uszach.

Potem były gry w pro Evolution soccer z kolegami na chacie, gdzie Ci którzy czekali na swoją kolej grali w remika, osoba która przegrała, stawiała marihuanę:)

W międzyczasie wykleilem okręt z 13000 zapałek zajęło mi to dwa lata i projektu nie skończyłem gdyż pokład się zapadł pod wplywem ciężaru i stwierdziłem że już tego nie naprawie

Czytanie książek w połączeniu z marihuana, piękne wspomnienia, papieros na balkonie przy blasku księżyca

Potem gitara elektryczna, setki godzin nauki gry i również w.polaczeniu z mj emocje wywindowane wrażliwość na dźwięki

Morrowind i seria total war kiedy ćpałem sam

A na sam koniec to co każdy chyba robił. Masturbacja i ruchanie, przy połączeniu tych dwóch jak się do cyca przyssam albo do łechtaczki to...no nie do opisania
  • 18 / 2 / 0
Jako, że większość takich zaufanych znajomych mam porozrzucanych po różnych częściach polski, a pandemia troche utrudniała spotkanka to często siedzimy nafukani na discordzie, gramy w gierki mniej lub bardziej wymagające i po prostu gadamy do białego rana.

Jak kreślę sam to bardzo różnie, ale najczęściej gram na gitarze, rysuje, gram w dobre RPG albo MMO albo sprzątam.
ODPOWIEDZ
Posty: 338 • Strona 32 z 34
Newsy
[img]
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach

Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.

[img]
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze

Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.

[img]
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka

Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.