A jak Cię feta nie rusza to zmień dostawcę.
PS Teraz tak lecę wątek od końca i kolega @Duce ma 100% racji w swoim poście na 31 stronie, jest dokładnie tak jak mówi, sam bym tego lepiej nie ujął. On wam to powiedział wprost ja w sposób zawoalowany.
10 sierpnia 2020surveilled pisze: A mogę Cię prosić, byś już sobie poszedł? Coś pisałeś wcześniej o zakładaniu jakiegoś własnego forum – uważam że to doskonały pomysł.
10 sierpnia 2020surveilled pisze: A mogę Cię prosić, byś już sobie poszedł? Coś pisałeś wcześniej o zakładaniu jakiegoś własnego forum – uważam że to doskonały pomysł.
22 marca 2020Duce pisze: Generalnie ciężko. Szczerze mówiąc odkąd tu mieszkam, czyli no niemal sześć lat w ogóle nie natknąłem się na piko w Krakowie.
Trzeba chyba Czechy odwiedzić. Kiedyś w Ostravie, kupiłem dość dobrego sortu, nieco od miejscowych dresów. Jakość dobra, widać, że faceci w tatuażach na twarzy, napakowani i w bliznach co słysząc ich język Czeski sprawia dość ciekawy obraz i dźwięk, który nie do końca pasujeale widać że znają się na rzeczy i lepiej im nie wchodzić w drogę . Generalnie sądzę, że jadąc w piątek czy sobotę do Ostravy i trochę bujając się po knajpach i szukając odpowiedniego miejsca uda się trafić na metę, a przy okazji zamelanżujemy. Może to i nie dostępność w Polsce, ale do Ostravy z Krk jest 150km
Oczywiście w obecnej sytuacji pandemii to odpada. Przemyt pewnie też się może zmniejszyć
Serio?
Sluchajta. Dużo z biznesu trzymali Wislaki i Cracovia. Dziś biznes poszedł w inna stronę ale wątpię, żeby temat odpuścili.
Zapewne zakitrali się pod dwoma metrami mułu i piasku.
Generalnie ja tylko powtórzę - w tym kraju jest wszystko kwestia jest tylko i wyłącznie dostępność.
Nie macie towaru - slabo szukacie.
I tyle.
Ps być może na jakichś wypizdowach z ilością mieszkańców do 20tys ludzi faktycznie może być problem ale w Krakowie czy Wrocławiu???
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
