"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
chyba sobie zamówię (wiem, ostatnio pisałem że to głupota ale ten tydzień mi pojebał coś w bani i chce mi się ćpać okrutnie, jakbym miał go teraz to bym przysmażył)
ponoć mocniejszy jest niż wcześniej?
Nie no, abstynencję trzymałam to i miałam co robić ze sobą i innymi i jakoś tak wyszło, żem się tutaj nie udzielała. Czasami człowiek coś poczytał, ale nie miał nic do powiedzenia. Kilka tygodni temu zaczęłam się odzywać, a później zdarzyła się okazja na przyćpanie czegoś dobrego i znów zostałam "weekendowym ćpunem".
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
29 września 2017guccilui pisze: pali ktoś tego czarodzieja od hobbysty?
chyba sobie zamówię (wiem, ostatnio pisałem że to głupota ale ten tydzień mi pojebał coś w bani i chce mi się ćpać okrutnie, jakbym miał go teraz to bym przysmażył)
ponoć mocniejszy jest niż wcześniej?
29 września 2017Hexe pisze: Wiesz, że chyba tym się kierowałam lata temu, żeby nie zacząć palić? Że koda mi szybciutko zejdzie i że nie dość, że hajs w błoto na kodeinę, to jeszcze drugie tyle na te fajki. I ten smród od człowieka. Nie chodzi o to, że jakąś dziewicą nikotynową jestem. Ne, ne. Jakieś 2-3 fajki na rok zapalę jak mam ochotę, a mam ultrarzadko.
Rzeczywiście panowie pierdolą o tych kobiecych "instynktach". Ja nigdy nie byłam ciepła i kochająca :rolleyes:
29 września 2017FakeDiamond pisze:Do kodeiny polecam papierosy elektroniczne. Sama kupuję elektroniczne jednorazówki (1 elektroniczny = 20 zwykłych papierosów). Fajnie współgrają z kodeiną, nie są drogie, nie śmierdzą, więc można palić leżąc w łóżku29 września 2017Hexe pisze: Wiesz, że chyba tym się kierowałam lata temu, żeby nie zacząć palić? Że koda mi szybciutko zejdzie i że nie dość, że hajs w błoto na kodeinę, to jeszcze drugie tyle na te fajki. I ten smród od człowieka. Nie chodzi o to, że jakąś dziewicą nikotynową jestem. Ne, ne. Jakieś 2-3 fajki na rok zapalę jak mam ochotę, a mam ultrarzadko.) nikotyna w odpowiednim momencie dobrze podbija działanie kody. Co prawda mam głupi zwyczaj palenia dopóki nie kręci mi się w głowie, ale jak nie przeginam, to koda wcale szybko nie schodzi.
29 września 2017FakeDiamond pisze: Rzeczywiście panowie pierdolą o tych kobiecych "instynktach". Ja nigdy nie byłam ciepła i kochająca :rolleyes:
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera
Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.