Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Pytanie ankiety zawarte jest w nazwie tego wątku
Grejpfrut podbija działanie kodeiny
17
27%
Grejpfrut nie podbija działania kodeiny
6
10%
Nie wiem czy grejpfrut podbija, jeszcze nie sprawdzałem
7
11%
Pieprz podbija działanie kodeiny
8
13%
Pieprz nie podbija działania kodeiny
4
6%
Nie wiem czy pieprz podbija, jeszcze nie sprawdzałem
21
33%

Liczba głosów: 63

ODPOWIEDZ
Posty: 41 • Strona 4 z 5
  • 1761 / 590 / 0
Nie mogę już edytować, proszę o scalenie.

Jestem dzbanem, dziurawiec jest induktorem, a nie inhibitorem CYP3A4... I poszedł w pizdu i cały misterny plan też w pizdu.
  • 3455 / 561 / 2
Właśnie zjadłem całego grejfruta czerwonego ide do aptek po Mrs kody zdam relacje ponizej.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1195 / 223 / 32
Czekamy :D
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 3455 / 561 / 2
No i już po kodzeniu. Powiem tak, czy jakoś strasznie silnie podbiło mi kodę, raczej nie, ale koda fajnie weszła. Nie jakoś specjalnie mocno, nie czuć silnej reakcji w z grejfrutem a bez, lecz wszystko by się zgadzało na te pochmurne dni czuję fajne cieplutkie grzanie, ale żeby być jakoś strasznie uwalonym nie, normalne grzanko jak po zwykłej kodeinie, choć przynajmniej słabiej nie weszła (a zdarzało mi się to ostatnio ze względu na tolerancję).

Podsumowując grzeje fajnie, lecz nie jakoś specjalnie lepiej, na pewno lepsze to niż nic. Ale plus ląduje dla grejfruta, bo mogło w ogóle nie zaskoczyć.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 205 / 38 / 0
Z tego co pamiętam to ani grejpfrut ani pieprz nie podbiły mi działania kody chociaż próbowałam.
Uwaga! Użytkownik caroo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 13 / 1 / 0
No to niezle ankiety czy podbija czy nie. 750ml soku z grejpfruta, 240mg kody i czulem sie pierwszy raz jakbym przedawkowal XD
A z taka dawka kody sie dobrze znam i zawsze dawala mi nic wiecej niz lajtowa fazke.
Tym razem nic tylko czekalem, az zacznie schodzic, a na zlosc trzymalo ze dwa razy dluzej niz zwykle.
Przygrzalo jakbym na Sloncu wyladowal, oddech ciezko bylo lapac, w ogole jakos dziwnie bylo. Minely 4h i dalej glowe i oczy mam ciezkie, przynajmniej juz sie git oddycha i w koncu wchodzi zimno zamiast grzania.
Dalej w to nie wierze, ze jakis owoc na kiju tak mi podbil i porobil. Nie wiem, jest na to jakies inne wytlumaczenie? XD
Wedlug specjalistow tutejszych to jest niemozliwe, sam tak myslalem, z kolei jakies tam medyczne raporty mowia, ze grejpfrut jak najbardziej moze o 50% wzmacniac substancje, chyba zaczne sie sklaniac ku tej wersji
  • 3486 / 739 / 9
Wszystko podbija. Pieprz>grejp jak dla mnie. Pieprz daje szybszego kopa i uczucie pogrzania u mnie. Jem kopiastą łyżeczkę zanim zacznę robić antka zawsze, czyli jakieś pół godzinki. Grejp właśnie dzisiaj cały wypity na testa (firmy Bahama mama czy coś, to też chuj nie grejp) przed ekstrakcją i odroczyło mi wjazd, nie swędziało aż tak itd. Nie wiem też, bo drugi dzień na 300 ze 150 jestem. Grejp to tak "rozciąga", przedłuża tą fazę, no i jakby w depresję oddechową idzie. Czyli wzmacnia sedację. Po fazie z pieprzem, mam taki bardziej chyba natłok dopaminy, nie mogę się wręcz skupić na zgrzaniu. Często właśnie zbyt pochłaniają mnie codzienne czynności i nie można trwać w takim quasi noddingu. Czyli chyba grejp - więcej konwersji do morfiny, pieprz - więcej kodeiny, histaminy, nieogaru.

A też jest opcja combo pieprz+grejp. Trzeba stestować w stosunku do kody. Raz tak zrobiłem przy kratomie i jakoś dziwnie się czułem. Lekko struty. A dexem jeszcze nie mam ochoty podbijać, choć znam ten mix. Ale ja robiłem 300 mg dexa + 240 kody co najmniej jakoś zawsze jeszcze za szaleńczych czasów. Czyste opio boże jest dobre i tego się trzymam.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 7 / / 0
Witam - zakładam ten wątek w celu doinformowania stosowania pieprzu, a ściślej piperyny w nim zawartej na działanie metabolizowania w wątrobie kodeiny do morfiny. Ile pieprzu należy zjeść na czczo przed przystąpieniem do wrzucenia kodeiny żeby podbić działanie? Jedna czubata łyżeczka, mniej, więcej? Pół godziny przed, czy może dłużej? Ja zawsze biorę czubatą łyżeczkę pół godziny wcześniej, ale nie wiem - może macie inne też opinie na ten temat. Zapraszam do rozmów.

przeniesiono do odpowiedniego wątku - WRB
  • 3486 / 739 / 9
Niedużo. Niedawno wjebałem końcówkę z paczki XXL, (coś szybko idzie ten pieprz, choć nie ma rosołu w niedzielę) ze 10 g i nie było większej potęgi wejścia. Breaktru niczym pierwszy wjazd nie nastąpił. Myślę, że kopiasta łyżeczka to jest szczyt. A jak tyle tego zjadłem i zarzuciłem kodę to czułem się już trochę dziwnie na bebechach. Pamiętacie te chwile kiedy na stołówce w podstawówce nasypaliście sobie za dużo pieprzu do rosołu i to było niezjadliwe. Tak samo tu.

Ja jeszcze praktykuję poddobijanie kapsaicyną. Coś ostrego na zgrzewie zjeść. Ja lubię. Sama kapsa jest spoko a w tym stanie oszukuje trochę oganizm. "Dogrzało, dogrzało..." I kawczana mocnego po takiej pizzy z sosem trinidad scorpion też akurat zarzuciłem to jest biedabogaty DIY speedball. Albo Yerba Mate mocna do tego i się czujesz jak Cejrowski w Złotym Trójkącie.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 46 / 5 / 0
Nie, pieprz sam w sobie nie podbija działania kodeiny, nic takiego po ojebaniu 8g nie zauważyłem.
Niby jak ma to działać? Pytam, bo jedni mówią o inhibicji enzymu, drudzy o indukcji, kolejni o zwiększeniu wchłanialności. Też mogę poteoretyzować: pieprz wywala endorfiny przez drażnienie receptorów bólowych, stąd wrażenie u niektórych podbicia fazy.
ODPOWIEDZ
Posty: 41 • Strona 4 z 5
Newsy
[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?

Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.

[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.