...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 50 • Strona 4 z 5
  • 2198 / 715 / 0
Nie wiem o czym jest obecnie ten temat ale Feech był zgredem który nie mógł się dostosować do nowej rzeczywistości i przełknąć dumy. Strasznie go bolało że taki "dzieciak" jak Tony teraz mu wydaje polecenia. A jak się skończyło? Kto oglądał ten wie.
Nie usuwajcie, przenieście do wątku o serialach.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 995 / 104 / 0
@jezus_chytrus wiedzialem, ze to feech po kilku slowach jeszcze przed koncem cytatu. Podobno tworcy serialu sie go pozbyli (chris go wystawil z towarem i poszedl pierdziec), poniewaz ten aktor mial ogromne problemy z zapamietywaniem swoich dialogow. Za malolata mialem wszystkie odcinki w oryginalnej kolekcji DVD za ktora slono zaplacilem, a potem pomimo tego, ze ja mialem, i tak kupowalem wszytkie odcinki jak wychodzily z gazeta wyborcza. Ciewkawostka- w wyborczej byla nieco inna sciezka dzwiekowa, w niektorych odcinkach lecialy jakies zjebane kawalki zamiast tego, co w oryginale. To bylo w mojej glowie w latavh 2000-nych. Potrafilem lze uronic z zachwytu nad pieknem jakiegos ujecia, dialogu. Niedoscignione piekno.

P.S. moze jestem pojebany, ale moja ulubiona postacia 2-planowa jest ralph cifaretto.
Geniusz joego pantoliano
Inteligentny, gruubo zarabiajacy, cyniczny, bez uczuc, psychopata z chusta hermesa na szyi od gory do dolu w ralph laurenie, swietny wyrachowany biznesmen ale bez krzty sumienia. Dobra styluwa, nawet jego peruke lubilem.
scena, w ktorej nacpany kokaina, zaciukal piesciami dziwke co byla z nim w ciazy a potem poszedl dokonczyc drinka to klasyk.

"A)- she was a hoe. B)- She hit me" - przynajmniej mial cos na swoje usprawiedliwienie.
..."And all this...about some whore"
Uwaga! Użytkownik siostrorelanium jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12692 / 2456 / 0
Mi ciężko wskazać ulubioną postać (bez względu na podział "planowy"). Pierwsza myśl, to matka Tony'ego. Ta babka była genialna... nigdy nie zapomnę tej sceny, kiedy czeka z koleżanką na samolot z kradzionymi biletami w ręku, podchodzi ochrona / policja i pyta: "Miss Soprano..."? To jej spojrzenie... : D
Albo po nieudanym "zamachu" na syna, jak zaczęła grać alzheimera : o
  • 995 / 104 / 0
No aktorsko to ona byla najwiekszym kocurem... I to jej spojrzenie DOSKONALE pamietam. Piateczka!
Uwaga! Użytkownik siostrorelanium jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12692 / 2456 / 0
^
I don't know whay you talking about!!!
No, he does not... : )
  • 995 / 104 / 0
“Snakes have both male and female sex organs. That’s why somebody you don’t trust you call a snake. How can you trust a guy that can literally go fuck themselves?” Paulie

Ralph Cifaretto:
I love you too, baby. Hey, if it's a boy, we'll name him after me. If it's a girl, we'll name it Tracee after you...
Spoiler:
te slowa padly tuz zanim ja zatlukl piesciami na smierc

Potem sie do niego pruli, ale moim zdaniem mial wytlumaczenie, ktore go wybielalo:

- "A, she was a whoo-err. B, she hit me" –Ralph Cifaretto. (tak to bylo dokladnie)

3 sezon moj ulubiony. Lubilem jeszcze historie jackie jr-a (syn poprzedniego bossa) - jego perypetie z Maedow, napad na gre w pokera, ukrywanie sie w gettcie, jak palil skreta razem z tym ziomkiem co zrobili napad (z Dino) - tak samo za malolata przed chata siadalem palilem skreta i myslalem ze jestem OG :extasy:
Uwaga! Użytkownik siostrorelanium jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12692 / 2456 / 0
Mi utkwiła w głowie w ch** smutna historia Vito Spatafore... śmiesznie się zaczęła, smutno skończyła.

A z cytatów to mi się przypomniało:

Svetlana (z petem w ustach): "Psychiatrist is very scary thing for russian, means being sent to gulag - political rehabilitation!"

Tony: "This is too fucked up for me."

No i oczywiście: "It's the jaaaaaaaacket!"
  • 995 / 104 / 0
Jeszcze jedna rzecz mam w glowie i bede miał ja zawsze po soprano...Gloria Trillo. Ciezko o lepszego MILFA. Svetlana to kolejny przykład jaki geniusz stał za castingiem do tej produkcji...postaci o nawet pomniejszych rolach zapamietuje sie na zawsze. Poozdrawiam

e/: "You wanna spend the rest of your life with your head up your ass? BE MY GUEST."
Uwaga! Użytkownik siostrorelanium jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12692 / 2456 / 0
Dobry był też ten barman / alfons z bada bing, który zawsze był "pod ręką", kiedy Tony się na noś wku...ł : ) Albo dostał w oko, jak Ralpf udawał gladiatora : D

Generalnie cała obsada była świetna. Nie było w niej "nijakich" postaci. Pod tym względem serial bije nawet The Wire (choć w przypadku The Wire od groma postaci drugoplanowych było faktycznie policjantami / bandytami. Ta dziewczyna Snoop ma na "koncie" ileś tam morderstw...)
  • 995 / 104 / 0
Snoop w realu miala na koncie wyrok za heroine (handel), co ciekawe - juz po tym jak zostala gwiazda grajac Snoop w serialu HBO. Wczesniej chyba faktycznie siedziala za glowe (zabojstwo ktoregos tam stopnia). Scena, w ktorej kupuje wiertarke w sklepie i rozmawia ze zszokowanym sprzedawca to zloty klasyk :) Barman zwal sie chyba Georgie. No i Ralph: "I....have come....to reclaaaim...ROME. For my people!!" ha ha
Uwaga! Użytkownik siostrorelanium jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 50 • Strona 4 z 5
Newsy
[img]
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.

[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.