Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 86 • Strona 4 z 9
  • 2980 / 256 / 0
14 maja 2017SRTN pisze:
Jestem uzależniony od wszystkiego, ale z drugiej strony od niczego konkretnie.
10 lipca 2017Kartonauta pisze:
Uzależnienie od zmieniania stanu umysłu. Byle latać na pizdzie %-D
Jako politoxy się melduję.
  • 683 / 112 / 0
Nie będę się rozwodził czy jestem uzależniony (oczywista kurwa że jestem). Ale mam zagwozdkę: czy to już politoksy czy jakaś inna postać nałogu? Absolutną, bezwarunkową podstawą codziennego szmacenia się jest u mnie mj. Solo, jako dodatek do innego smakołyku, nie ważne. Musi być i basta. W drugiej kolejności, pod względem częstotliwości zażywania, są dysocjanty. Ostatnio brane w kratkę, ale nie ma tygodnia żebym nie zaliczył przynajmniej jednego-dwóch tripów. 2-3 tygodniowe ciągi też zaliczone.
Trzecie w kolejności psychodeliki ex aequo z biedaketonami. Czyli szamane co 2-3 tygodnie.
Na szarym końcu alko, piję bardzo od święta i generalnie staram się unikać.

Pomóżcie Towarzyszki i Towarzysze w spierdoleniu, politoksy czy nie?
Ekonomiczna i technologiczna struktura społeczeństwa jest o wiele ważniejsza od jego struktury politycznej w
wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
  • 3854 / 316 / 0
Ja jestem politoksykomanem. Uzależniony od fazy, ale od żadnej konkretnej substancji. Czasami myślę, że to zbawienne, ale częściej myślę, że to nie lada "przekleństwo". Uparcie trwam w przekonaniu, żeby nie zabijać w siebie dziecka, a mianowicie - chęci odkrywania świata (substancji psychoaktywnych) ;-)

"Nie wierz w plotki, życie jest długie w chuj
Dlatego zamiast fondue, stawiasz wódę na stół
Bierzesz lufę do ust, czas się przystosować
I albo wygra Charles w tobie albo Kurt Cobain"

:finger:
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 112 / 2 / 0
Chyba jestem. Kocham dopierdalac do pieca, zawsze i wszędzie. Jednak w codziennym życiu zachowuje kontrolę, więc myślę że to w pewnym stopniu kontrolowane uzależnienie
Jestem synem króla sedesów
  • 837 / 78 / 0
Tak jestem typowym politoksykomanem uzależnionym od fazy.
Who Jah bless, let no man curse
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
  • 5985 / 1238 / 43
Tak.
Mam nawet zdiagnozowane uzależnienie mieszane F19.
Do tego sądowy zakaz zażywania substancji odurzających.

Rzadko, ale zdarzają się dni w których jestem zupełnie czysty. I jakoś mnie nie skręca, czy dupy mi nie urywa.
Ostatnio zmieniony 02 września 2017 przez london5, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1887 / 204 / 0
Kiedy mam dni wypełnione różnymi zajęciami, to nie czuję ciśnienia. No ale jasne kurwa, że jestem uzależniony, ciśnienie pojawia się właśnie wtedy, kiedy zbliżają się dni wolne od obowiązków, a co się z tym wiąże, plany na kminienie ćpania

Poza tym, po prostu lubię i wolę inne stany świadomości, po prostu to kocham. Zycie samo w sobie było nudne dla mnie już od dziecka

Szkoda, że nikt kurwa nie potrafi tego zrozumieć, ani uszanować

Kiedyś chyba po prostu wypierdolę się na wszystkich, mówiąc tu o rodzinie i najbliższych
Zakonnik Wielu Zakonów
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
  • 5419 / 997 / 0
W chuj, nawet kiedy poczuje zapach perfum używany na wyjścia i walenie w klubowych kiblach po nosie, to cisnienie wzrasta.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1825 / 106 / 20
Nie jestem. (I tak nikt nie uwierzy %-D )

Ostatnio zauważyłem, że nawet jak mam wolne dni to zamiast ćpać zajmuje się czymś pożytecznym. Ostatnio prawie nie mam tego ciśnienia co kiedyś(wolny wieczór -" hmmm co by tu zrobić?" :diabolic: i myk do apteki albo do dila :yay: ). Nieraz nawet jak jestem na imprezę/ćpanie z kimś zgadany to na początku biorę bez jakiejś większej ekscytacji i ochoty.
Im dłużej ćpam, tym mniej mnie to cieszy, a że nie wjebałem się w nic konkretnego to tak naprawdę ćpam mniej niż kiedyś, wolę rzadziej ale grubiej.

Oczywiście, czasem zdarza się ta myśl "ale bym się naćpał", która kieruje działanie w jedną stronę, w stronę załatwienia czegoś fajnego, ale zdarza mi się ona ostatnio bardzo rzadko.
Na nic dzisiaj nie narzekam, mam w kieszeni klonazepam.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
  • 8103 / 916 / 0
02 września 2017london5 pisze:
Tak.
Mam nawet zdiagnozowane uzależnienie mieszane F19.
Do tego sądowy zakaz zażywania substancji odurzających.
Ja mam F12 i tez zakaz zazywania substancji odurzajacych.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
ODPOWIEDZ
Posty: 86 • Strona 4 z 9
Artykuły
Newsy
[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.