14 maja 2017SRTN pisze: Jestem uzależniony od wszystkiego, ale z drugiej strony od niczego konkretnie.
10 lipca 2017Kartonauta pisze: Uzależnienie od zmieniania stanu umysłu. Byle latać na pizdzie![]()
Trzecie w kolejności psychodeliki ex aequo z biedaketonami. Czyli szamane co 2-3 tygodnie.
Na szarym końcu alko, piję bardzo od święta i generalnie staram się unikać.
Pomóżcie Towarzyszki i Towarzysze w spierdoleniu, politoksy czy nie?
wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
"Nie wierz w plotki, życie jest długie w chuj
Dlatego zamiast fondue, stawiasz wódę na stół
Bierzesz lufę do ust, czas się przystosować
I albo wygra Charles w tobie albo Kurt Cobain"
:finger:
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
Mam nawet zdiagnozowane uzależnienie mieszane F19.
Do tego sądowy zakaz zażywania substancji odurzających.
Rzadko, ale zdarzają się dni w których jestem zupełnie czysty. I jakoś mnie nie skręca, czy dupy mi nie urywa.
Poza tym, po prostu lubię i wolę inne stany świadomości, po prostu to kocham. Zycie samo w sobie było nudne dla mnie już od dziecka
Szkoda, że nikt kurwa nie potrafi tego zrozumieć, ani uszanować
Kiedyś chyba po prostu wypierdolę się na wszystkich, mówiąc tu o rodzinie i najbliższych
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Ostatnio zauważyłem, że nawet jak mam wolne dni to zamiast ćpać zajmuje się czymś pożytecznym. Ostatnio prawie nie mam tego ciśnienia co kiedyś(wolny wieczór -" hmmm co by tu zrobić?" :diabolic: i myk do apteki albo do dila :yay: ). Nieraz nawet jak jestem na imprezę/ćpanie z kimś zgadany to na początku biorę bez jakiejś większej ekscytacji i ochoty.
Im dłużej ćpam, tym mniej mnie to cieszy, a że nie wjebałem się w nic konkretnego to tak naprawdę ćpam mniej niż kiedyś, wolę rzadziej ale grubiej.
Oczywiście, czasem zdarza się ta myśl "ale bym się naćpał", która kieruje działanie w jedną stronę, w stronę załatwienia czegoś fajnego, ale zdarza mi się ona ostatnio bardzo rzadko.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
02 września 2017london5 pisze: Tak.
Mam nawet zdiagnozowane uzależnienie mieszane F19.
Do tego sądowy zakaz zażywania substancji odurzających.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
