Mia Wallace pisze:Nie ma różnicy o którego vendora chodzi. Korzystał on z prepeidówek, żadna odpowiedzialność karna go nie dopadła. Swoją drogą vendor ma się dobrze i dalej prowadzi interes, więc nie ma po co podawać jego nazwy i odstraszać klientów :)
Mia Wallace pisze:Dziwie się tylko że robicie przelewy z własnych kont, zamiast iść i zapłacić anonimowo w banku.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Dalej - robienie przelewów w banku jest możliwe tylko w godzinach pracy banku, a te na ogół pokrywają się z godzinami pracy. Zawsze jak coś musiałem załatwiać w banku to musiałem wychodzić z pracy wcześniej. Nie wyobrażam sobie tego przy dokonywaniu częstych zakupów.
No i na sam koniec - dużo szybciej jest zrobić przelew przez Internet od razu po złożeniu zamówienia, a czas gra często ważną rolę.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
scr pisze:Nie no nie rób sobie jaj proszę. Skoro jest na celowniku, a mimo wszystko prowadzi dalej biznes mając w dupie bezpieczeństwo klientów i narażając ich na nieprzyjemne konsekwencje to tym bardziej należy podać jego nazwę, by przestrzec innych przed potencjalnymi problemami. Nie chciałbym czegoś od niego zamówić i dostać wezwania na komendę z tego powodu. Myślę, że nie tylko ja.Mia Wallace pisze:Nie ma różnicy o którego vendora chodzi. Korzystał on z prepeidówek, żadna odpowiedzialność karna go nie dopadła. Swoją drogą vendor ma się dobrze i dalej prowadzi interes, więc nie ma po co podawać jego nazwy i odstraszać klientów :)
Dokładnie, myślę że to najwyższy czas aby podać o kogo wam chodzi. Z drugiej strony jeśli ten vendor prowadzi "interes" z legalnymi odczynnikami i ma się dobrze, to powinnien sam poinformować i wyjaśnić sprawę, albo wstrzymać działalność do czasu wyjaśnienia się sprawy...
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
