Obserwuje konwulsje idei i Pustkę, która śmieje się sama do siebie ...
pozdro i uważajcie na siebie :)
Wiem, że to co piszę może się wydawać śmieszne(że co? przecież trawa to dar od Boga i najlepsze co może być!). Też tak uważałem i chuj z tego wyszedł. xD
Swoją drogą próbowałem wszystkich "najsilniejszych" psychodelików a wciąż uważam trawę za najbardziej paranojogenny drug.
Zgadam się. De facto to kwestia psychiki, ale żaden psychodelik nie indukował u mnie tak paranoicznych myśli jak mj. Derealizacja to okrutnie przejebany stan, szczególnie, jeśli utrzymuje się w okresie dłuższej trzeźwości, skutecznie odbierając życiu barwy. Akurat u mnie zaczęła się po powojowej podróży, którą z własnej głupoty okraszyłem dopalaniem. Pół roku koszmaru. W końcu przeszło, lecz zdarzają mi się nawroty. Tylko, gdy zapalę.
Chusajn. Chcesz powiedzieć, że grzyby wyleczyły u Ciebie szum uszny i śnieżycę? Jakim cudem? Z tego co mi wiadomo, są to uszkodzenia mechaniczne.
Szczaw999 pisze:Może dodali ci do zioła PCP albo jakieś inne gówno.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
