Chodzi tu o jakość upierdolki, a nie o sposób aplikacji. Wdychanie rozpuszczalnika daję fazę najmniej kreatywną, a zarazem okrutnie wyniszczającą szarą materię. I kto w ogóle pisał o cenie Nitro? Co Ty insynuujesz? Chyba za dużo Birolu wyjebałeś, kolego, bo Twoje możliwości związane z interpretacją tekstu są znikome.
Ps. Weź jeszcze opisz jaką miałeś po tym fazę, bo nie znam się na Nitro. Może kupię sobie parę litrów...?
Powód: bez prywaty proszę
przecież to chyba logiczne jest że jak pracujesz w farbach i lakierach to rozpuszczalnik jest głównym narzędziem lakiernika zaraz po szpachlu i papierze ściernym i jeżeli ktoś przy tym robi to nie jest w stanie uniknąć tego aby nie wdychać oparów rozpuszczalnika w tym przypadku nitro, to jest tak samo jak z górnikami którzy kopią węgiel a przy okazji nabawiają się pylicy ponieważ czy tego chcą czy nie w atmosferze która ich otacza jest pył węglowy a o metanie nie wspomnę. tak więc jest to najnormalniej możliwe że po kilku latach pracy ktoś może się najzwyczajniej uzależnić od oparów rozpuszczalnika i potem samemu sobie aplikować co nie co po przez rozlewanie pod nogi..
z twojego ciśnięcia Rokko razem z Mac-iem wychodze z takiego założenia że jesteście małolatami którzy mało w życiu jeszcze widzieli.. ale jeszcze wszystko przed wami , a ty Rokko to troche może przesadziłeś z tym że wrzuciłeś wszystkich lakierników na ziemi do jednego worka a ja myslę że jakieś 15% jest normalnych anyway ;-)
Aqua - już wiem jaką sobię ustawię sygnaturkę. Dzięki.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
