Chodzi tu o jakość upierdolki, a nie o sposób aplikacji. Wdychanie rozpuszczalnika daję fazę najmniej kreatywną, a zarazem okrutnie wyniszczającą szarą materię. I kto w ogóle pisał o cenie Nitro? Co Ty insynuujesz? Chyba za dużo Birolu wyjebałeś, kolego, bo Twoje możliwości związane z interpretacją tekstu są znikome.
Ps. Weź jeszcze opisz jaką miałeś po tym fazę, bo nie znam się na Nitro. Może kupię sobie parę litrów...?
Powód: bez prywaty proszę
przecież to chyba logiczne jest że jak pracujesz w farbach i lakierach to rozpuszczalnik jest głównym narzędziem lakiernika zaraz po szpachlu i papierze ściernym i jeżeli ktoś przy tym robi to nie jest w stanie uniknąć tego aby nie wdychać oparów rozpuszczalnika w tym przypadku nitro, to jest tak samo jak z górnikami którzy kopią węgiel a przy okazji nabawiają się pylicy ponieważ czy tego chcą czy nie w atmosferze która ich otacza jest pył węglowy a o metanie nie wspomnę. tak więc jest to najnormalniej możliwe że po kilku latach pracy ktoś może się najzwyczajniej uzależnić od oparów rozpuszczalnika i potem samemu sobie aplikować co nie co po przez rozlewanie pod nogi..
z twojego ciśnięcia Rokko razem z Mac-iem wychodze z takiego założenia że jesteście małolatami którzy mało w życiu jeszcze widzieli.. ale jeszcze wszystko przed wami , a ty Rokko to troche może przesadziłeś z tym że wrzuciłeś wszystkich lakierników na ziemi do jednego worka a ja myslę że jakieś 15% jest normalnych anyway ;-)
Aqua - już wiem jaką sobię ustawię sygnaturkę. Dzięki.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
