Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 275 • Strona 4 z 28
  • 1169 / 17 / 0
Sobolthc pisze:
Dobry koks musi być w kostce ;)
Hahahahah wariat !!! %-D

Jak chcesz to Ci dam kilo dobrego koksu w kostce za 10 tysięcy po znajomości :D
Każdy trochę bardziej obcykany "łep" jak dostaje materiał to rozpierdala z czymś a potem znów prasuje w kostki, nie jest to trudna sztuka.

Dobry koks musi jebać takimi zgniłymi listkami i nie znieczulać jak środek dentystyczny tylko tak specyficznie "mrozić" po pierdolnięciu.
A działanie można opisać tylko jednym słowem, nie żadna euforia ani stymulacja - po prostu musi być "zajebiście"

Zresztą kto próbował odpowiednio dobrego towaru ten rozumie o co mi chodzi :)
  • 327 / 3 / 0
Dobra mistrzu ogółem pocisnąłem ale wiesz w Polsce to ciężko o kostkę tak więc to już coś plus musi odpaść Ci szczęka to znaczy tak jak by coś ją zmroziło jakiś czas po wzięciu %-D
  • 14 / / 0
hmmm najlepszy koks jadłem w nl hehehehehehhe r-dam to chyba stolica europejska białego proszku co do kostek nigdy nie dostałem hmm raczej grudki dosyć sporawe
Uwaga! Użytkownik balltazarr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1615 / 29 / 0
Dobry koks można poznać po zapachu. Jest taki specyficzny i jedyny w swoim rodzaju. Co do grudy to różnie bywa... dla mnie to żaden wyznacznik jakości. Nie raz miałem w grudzie i nie był tak dobry jak rozkruszony... Grunt to kupować z zaufanego źródła.
  • 627 / 7 / 0
śpiący pisze:
dobry koks można poznać po tym że nie śmierdzi sodą i nie upieczemy na nim ciasta %-D to tylko jedne z wielu kryteriów %-D
zajebisty post człowieku, więcej takich przygłupich pierdół nam tu potrzeba.


koks po zapachu. jest bardzo specyficzny. a najlepiej po pociągnięciu. ponadto jak ktoś rozprowadza na większą skalę da Ci puknąć kreskę zanim sprzeda. a porządny mniejszy diler da Ci pociągnąć krychę za drobną opłatą. W ciemno biorą koks idioci, a oszuści sprzedają go jak dresiarze żenione futro [ręka ręka nara]. i tyle w tym temacie. Gość nie da spróbować choćby nawet za opłatą - nie bierzesz.
  • 8 / / 0
''Dobry towar'' to nie zawsze czysty towar.. warto jest kupic smiec za 300 zl ?? Trzeba zobaczyc kolor : musi byc bialy i swiecic sie, zapach : slodki pociagajacy a nie jak tynk ,smak : kwasno gorzki nie slodki po sprubowaniu jezyk dretwieje po 5 sec powinien sie szybko rozpuszczac i niemiec grudek, czas dzialania 45 min. Moja rada to najlepiej kupywac w postaci kamyka a nie proszku . Co do alk to ja wole crack.. lepsza faza..;)
  • 627 / 7 / 0
zapach ciężko wytłumaczyć, jest lekki
  • 1615 / 29 / 0
zapach jest delikatny charakterystyczny i niepowtarzalny...

Tylko jak bym miał wytłumaczyć komuś kto nigdy koksu nie wąchał do czego porównać ten zapach, to bym nie potrafił :-/
  • 627 / 7 / 0
na zasadzie zapachu melona czy arbuza też nie wytłumaczysz :P
  • 1615 / 29 / 0
no fakt, słuszna uwaga, kto nigdy melona czy arbuza nie jadł ten nie wie... ;-)

zapach koksu określiłbym właśnie jako delikatny, lekki, nieintensywny, ale wyczuwalny, no i właśnie specyficzny do niczego innego niepodobny...

Kiedy pierwszy raz wąchałem koko zapach był dla mnie nowy, ale nie nieprzyjemny, raczej neutralny, ani łady ani brzydki (teraz jak już wiem czym to pachnie to lubię ten zapach %-D )

Nie śmierdzi jak feta, czy mefedron - dla mnie oba te specyfiki mają nieprzyjemny zapach. Ordynarnie chemiczny. Nawet w pocie czuć ten smród... brrr fee
ODPOWIEDZ
Posty: 275 • Strona 4 z 28
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.