Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 43 • Strona 4 z 5
  • 119 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: kaszpirowski »
Nie trzeba kruszyć, jak w tym pomerdasz jakąś zapałką to się samo rozpuści. Oleju wystarczy tylko odrobinka, tak aby otrzymać masę o konsystencji rozpuszczonej czekolady - przynajmniej ja tak preferuję, nie lubię, jak jogurt wygląda jak rosół. :-)
  • 36 / / 0
Nieprzeczytany post autor: winowikow »
ogar pisze:
tak mi sie wlasnie wydawalo że na makumbe to najlepiej liście bo dużo tego jest i na zbyciu w sumie...

w poniedzialek zaczne dzialać:P bo już dzisiaj z opcją lipa
No i jak "Ogar"?
Zdaj relacje , zjadłeś? Działało?
  • 61 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: ayayay »
makumba - krzaki liście bez topów itd. jeden cały średniej wielkości krzaczek, wygotowany w 1l mleka, na 2 osoby.piłem o 17. kładąc się o 4 spać chichrałem się pod kołdrą z byle czego jeszcze %-D
that he not busy being born
is busy dying
  • 305 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ogar »
hehe nie zrobilem bo szkoda mi bylo baki :D jak bede mial kiedys swoje plony to napewno zrobie...
"(...) moze to uchroni nas od normalnosci... "
  • 89 / 7 / 0
Do ten pory jeżeli jadłem to tylko makumba z własnych krzaków - same liście.
Obecnie mam dostęp tylko do kupnego materiału- jakość 9/10. Minimum to 1g na osobę? Obecnie palone sporadycznie 1-2 na tydzień sztuka na dwoje
  • 20 / 13 / 0
Mam taki smakołyk w którym jest 600mg THC. Mam pytanie ile mg trzeba skonsumować aby mieć wystarczający fajny efekt. Taki wiecie, żeby nie przesadzić ale też żeby nie było takiego niedostytu. Sprzedawca z kiosku mówił, że można z takiego zrobić 6 porcji i będzie okej. Ktoś ma doświadczenie?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 967 / 243 / 0
Polecił Ci zszamać 100 mg na raz ?
Jak masz wysoką tolerkę to może wytrzymasz i będzie naprawdę skaj haj.
Ale jeśli nie masz to może być wesoło. :)

P.S - w jakiej jurysdykcji ten raj że takie ciuciu w kioskach sprzedają? :)
  • 20 / 13 / 0
powiedział, że on 200mg je i jest elegancko przy czym, że on pali kilka blantów dziennie więc ma wysoka tolerancję i że ja to tak 100mg. Nigdy nie miałem kontaktu z inną metodą niż palenie stąd moje wcześniejsze pytanie. Jaram raczej tak niedzielnie ze dwa blanty na pół z ziomkiem tygodniowo. Logicznie myśląc dajmy, że w dobrym materiale na gibona jest 20%THC to w gramie jest 200mg więc 100mg jest jak 0,5 czystej rośliny gdzie nic nie ulatuje w powietrze itp. 0,5 z blanta solo by mnie wywaliło ze skarpetek. Tyle, że nie wiem jak to jest z doustnym przyjmowaniem. Ale chyba sprowadziłeś mnie na ziemię i spróbuję od 50mg. Lepiej nic nie poczuć niż się przegrzać.

Tak tylko napisałem o kiosku ale sprowadzone z USA.

Jak ktoś ma coś jeszcze do powiedzenia to z chęcią przeczytam.
  • 1545 / 1586 / 0
zajebisty tytul watku. trzeba najpierw wejsc w watek i przeczytac kilka postow, zeby sie dowiedziec o jakiej subst. mowa.
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 967 / 243 / 0
28 listopada 2020Ankaaa pisze:
zajebisty tytul watku. trzeba najpierw wejsc w watek i przeczytac kilka postow, zeby sie dowiedziec o jakiej subst. mowa.
No bo wcale temat nie jest w dziale marihuana / Sposoby Konsumpcji. Nudzi Ci się ?
ODPOWIEDZ
Posty: 43 • Strona 4 z 5
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce

Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.

[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad

Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.