I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
@kurwik: mylisz rozróżnienie z rozdzieleniem, oba te zabiegi skreślasz jako dualizm, a masz rację tylko w drugim przypadku. earthangel dokonuje rozróżnienia, i ma troche racji - medytacja z narkotykami zdecydowanie traci swój pierwotny zamysł, nie polecałbym takich zabaw gdy nie jest się zaawansowanym medytującym. jednocześnie zdecydowana większość zaawansowanych medytujących nie stosuje narkotyków (bo i po co?), i jesteśmy w martwym punkcie.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Każda droga prowadzi do oświecenia, ale niektóre są zajebiście długie i kręte i poza zaspokajaniem jakiegoś egzystencjalnego masochizmu nie za bardzo wiem po co nimi iść. Zwłaszcza że wystarczy zaakceptować swoją naturę buddy i pogodzić się ze zbawieniem z łaski. Świat jest zbawiony od początku, tylko o tym nie wie. Inna sprawa, że może w takim podejściu kieruje mną moje własne wychowanie i doświadczenie życiowe w wyniku którego chcę zdobywać wszystko tak szybko jak się da (z dziewczynami też tak mam).
Żeby nie było offtopu - po marihuanie nie próbowałem, ale jeśli jesteś w stanie skupić się mimo natłoku myśli i wizji to nie widzę problemu. Mówię o medytacji zen, innych nie znam.
Co do zen na Marii. Pomysł wydał mi teraz bardziej logiczny. Chyba musiałbym spróbować.
x = x
Pilgrim pisze: Zwłaszcza że wystarczy [...]
Elwis: subiektywnie moim zdaniem marihuana nie ułatwia i nie pomaga w medytacji. W chuj przeszkadza, rodzi masę tłoczących się i głośno krzyczących myśli. I to jest plus. Jak nauczysz się w tym stanie trzymać punktowy umysł to na trzeźwo masz od razu o wiele lżej. Subiektywnie.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Kurwik pisze:No to co jeszcze robisz w dualistycznym sosie mój drogi Buddho?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.