Też czekam na większą ilość składników. W swoim czasie może pokuszę się o jakieś FAQ. Na to trzeba jednak wielu obserwacji. PO drugie- informacje na ten temat w internecie są skąpe.
Wsypałem do kubeczka zalałem wodą i mieszałem w celu uzyskania piany. Najpierw wypiłem pianę.
Ciekawą rzeczą było całkowite odrealnienie-jakbym był gdzieś indziej-myślami, duchem i ciałem. Przypomniałem sobie fazę po SENCE-jeszcze za czasów przed delegalizacją. I właśnie to uczucie wyspępowało po spaleniu tej mieszanki:)
Także mogę powiedzieć że jeszcze w realu Ubulawu sprawuje się świetnie:)
Stan uczucia wchodzenia w trans czułem bardzo długo. Dopiłem póżniej resztę zawartości kubeczka i poszedłem spać.
Co chowila otwierałem oczy aby na siłę nie spać ale zaraz wpadałemw dziwny stan-półsen.
Sny to o Matko Boska!!!!!! Masakryczne, cholernie głębokie i można by powiedzieć mistyczne. Szkoda czasu na ich opowiadanie. Były bardzo głębokie, przenikliwe, poplątane, wielowymiarowe i w ogóle to jeden wielki "misz masz". Czuje że tylko ja mogę skumać o co w nich chodziło i w sumie wiem:)
Dziś jade 2 dzien z w-w mieszanką. Możliwe że dodam ADR.
Kuba jakie inne rośliny Ubulawu można dorwać?
Toudy pisze: Kuba jakie inne rośliny Ubulawu można dorwać?
Co do snów, to w moim przypadku, stanowiły odpowiedź na pewne nurtujące mnie pytania.
Po ok 20 min mogłem odczuć silne wchodzenie w trans, bylem jednocześnie nieobecny tu i teraz i całkowicie swiadom swojej obecności-dziwny stan ale przyjemny. Czyłem potrzebę posłuchania muzyki etnicznej więc właczyłem Wingmakers. Stan transu znacznie się pogłębił ...
Położyłęm się..dosłownie po parunastu sekundach poczułem cholernie silne wibracje ciała (zawsze pracuje nad tym ok 20 min a tu wystarczyła dosłownie chwilą!).
Że ostatnio jestem leniwy nie poszedłęm "dalej" lecz zasnołem. Myśli były klarowne ukierunkowane na same wzniosłe rzeczy także nie było szans aby myśleć o pierdołąch:P Do rzeczy...
Snów faktycznie miałem znacznie więcej, każdy z nich był w jakiś sposób powiązany z moimi obawami, kompleksami czy najpiękniejszymi chwilami w życiu. W sumie świadomość odzyskałem 3 razy, a to bardzo dużo ponieważ ostatnio w ogóle nie cwiczę jasnych snów.
Ubulawu daje porządnego kopa i posuwa sporo na przód w kwestii LD a nawet OBE. Przydałoby się opracować jakieś dawki bo "pół łyżeczki, 1/3" to padaka. Swego czasu żując samo Ubhubhubhu co nieco doświadczałem także moje dawki wydają mi się za duże.
To na tyle lecę zapisać parę stron w swoim Dziennik snów-kto chce coś osiągnąć niech go lepiej założy.
Nad Ubulawu będę pracował dalej tym bardziej że mam obiecaną gotową nalewkę.
mniej wiecej ile g [lub mg ;o] Synaptolepis kirkii wejdzie na łyżeczkę? [bo nie mam pojecia, w jaka ilosc się zaopatrzyć]
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
