Salax pisze:Na spokojnie i bez uprzedzeń. Posiadają one pewien ton oraz wyważenie, które świadczą o pewnym poziomie. Cokolwiek miałoby to znaczyć.
tenże pisze:Każdy kto wie trochę więcej generalnie powstrzyma się od kłapania dziobem na forum. O tym można porozmawiać w cztery oczy, a nie rzucać na forum pełne przypadkowych ludzi.
Dajcie spokój z takim pierdoleniem. Jak również z doniesieniami, że narkotyki powodują pomieszanie i wraz ze słowem "oświecenie" tworzą oksymoron. To nie jest, kurwa, wątek o oświeceniu. Jestem zaburzonym idiotą. Biorę narkotyki. I chuj (smacznego) Wam do tego. Wątek jest nie o tym, jak podbić praktykę narkotykami, lecz jak wykorzystać rozmaite techniki z praktyki będąc pod wpływem narkotyków. Jeżeli pierdolnę sobie wystrzelony schody niebiańskiej świątyni, to aby być wystrzelonym w szampańskim nastroju, a nie drapać się po nich do Buddy.
Z troski o deficyt chujów na świecie posłużę się analogią z gimnastyką. Przydatna w niniejszym wątku będzie informacja, że dobrze się poruszać po amfetaminie, żeby polepszyć krążenie, natomiast posty, że feciarz do laurów olimpijskich nie dojdzie, bo amfetamina jest niezdrowa, zatem sportowiec nie powinien jej zażywać - wiecie już co są warte? chuja warte.
Techniki działają na umysł i ciało (wybaczcie równie prostacką jak moje podejście dychotomię, wyłącznie dla celów heurystycznych). Na trzeźwe (wybaczcie po raz wtóre, jakie trzeźwe?), naćpane, na całe kontinuum.
Naćpanym tym łatwiej dostrzec ich wpływ, jako że w ogóle dostrzeganie, zwłaszcza w sensie poczucia swojego organizmu - jest podbite. Weźmy te mudry, konik którego teraz zajeżdżam - aż skrzy między palcami.
No to już nie pierdolta, a ja zamykam rozporek.
* Rzekomo energia przepływając przez ciało podczas ćwiczeń może wywoływać samoczynne ruchy ciała. Mniejsza o mechanizm ale coś takiego faktycznie występuje i jest bardzo przyjemne.
Warto też na tripie probówać utożsamiać się z naturą, nawet jeżeli jest to zwykle osiedle z paroma drzewami (las oczywiście daje najwiecej mocy :-D )
To się nie dziw, że otrzymujesz takie szczątkowe odpowiedzi. Te techniki po prostu nie służą do tego co byś chciał osiągnąć. Lepiej by było jakbyś zamiast z jakichś wątpliwych technik skorzystał z jakichś dodatkowych substancji - np. poprawiających nastrój.
Jesteś sztywnym debilem, nie masz pojęcia o czym mówisz, przestań spamowac. Zdanie tego typka oficjalnie się nie liczy.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.