Salax pisze:Na spokojnie i bez uprzedzeń. Posiadają one pewien ton oraz wyważenie, które świadczą o pewnym poziomie. Cokolwiek miałoby to znaczyć.
tenże pisze:Każdy kto wie trochę więcej generalnie powstrzyma się od kłapania dziobem na forum. O tym można porozmawiać w cztery oczy, a nie rzucać na forum pełne przypadkowych ludzi.
Dajcie spokój z takim pierdoleniem. Jak również z doniesieniami, że narkotyki powodują pomieszanie i wraz ze słowem "oświecenie" tworzą oksymoron. To nie jest, kurwa, wątek o oświeceniu. Jestem zaburzonym idiotą. Biorę narkotyki. I chuj (smacznego) Wam do tego. Wątek jest nie o tym, jak podbić praktykę narkotykami, lecz jak wykorzystać rozmaite techniki z praktyki będąc pod wpływem narkotyków. Jeżeli pierdolnę sobie wystrzelony schody niebiańskiej świątyni, to aby być wystrzelonym w szampańskim nastroju, a nie drapać się po nich do Buddy.
Z troski o deficyt chujów na świecie posłużę się analogią z gimnastyką. Przydatna w niniejszym wątku będzie informacja, że dobrze się poruszać po amfetaminie, żeby polepszyć krążenie, natomiast posty, że feciarz do laurów olimpijskich nie dojdzie, bo amfetamina jest niezdrowa, zatem sportowiec nie powinien jej zażywać - wiecie już co są warte? chuja warte.
Techniki działają na umysł i ciało (wybaczcie równie prostacką jak moje podejście dychotomię, wyłącznie dla celów heurystycznych). Na trzeźwe (wybaczcie po raz wtóre, jakie trzeźwe?), naćpane, na całe kontinuum.
Naćpanym tym łatwiej dostrzec ich wpływ, jako że w ogóle dostrzeganie, zwłaszcza w sensie poczucia swojego organizmu - jest podbite. Weźmy te mudry, konik którego teraz zajeżdżam - aż skrzy między palcami.
No to już nie pierdolta, a ja zamykam rozporek.
* Rzekomo energia przepływając przez ciało podczas ćwiczeń może wywoływać samoczynne ruchy ciała. Mniejsza o mechanizm ale coś takiego faktycznie występuje i jest bardzo przyjemne.
Warto też na tripie probówać utożsamiać się z naturą, nawet jeżeli jest to zwykle osiedle z paroma drzewami (las oczywiście daje najwiecej mocy :-D )
To się nie dziw, że otrzymujesz takie szczątkowe odpowiedzi. Te techniki po prostu nie służą do tego co byś chciał osiągnąć. Lepiej by było jakbyś zamiast z jakichś wątpliwych technik skorzystał z jakichś dodatkowych substancji - np. poprawiających nastrój.
Jesteś sztywnym debilem, nie masz pojęcia o czym mówisz, przestań spamowac. Zdanie tego typka oficjalnie się nie liczy.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.