Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3599 • Strona 4 z 360
  • 291 / 43 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nof »
thc pisze:
Nie mam dostepu do kraka (a moze "kraku"?)
Bez problemu można zrobić crack ze zwykłej koki.
Uwaga! Użytkownik Nof nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 50 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: eloyo »
RysiuRonson pisze:
eloyo pisze:
Hmmm slysze ciagle ze koko krotko dziala... tzn ze worek za ~150zl dziala przez godzine? Moglby ktos napisac cos wiecej o tym czasie dzialania?
Przez godzine dziala najwspanialej potem jest troche gorzej ale i tak calkiem pozytywnie.
Jednak pierwsze 60 minut to poprostu "krolestwo" ;-)
:| ale ciagle mowisz o worku za ~150zl czy ze jak ;]? ja to wyobrazalem sobie to tak - godzina fazy jest po jednej dawce, za godzine dajemy druga, potem znowu i znowu a nasz worek starcza nam na ladnych kilka fukniec
  • 28 / / 0
Nieprzeczytany post autor: zany21 »
Mialem okazje sprubowac koks, ale bylem juz ladnie wkrecony 5 tabletami , wiec mysle ze to na marno ...
Ale ogulnie odczulem bardzo mily efekt ,euforia , oraz znieczulenie totalne nosa :p
  • 57 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: normi »
ja koksik zarzucalem 3 razy:).
wypasiona sprawa, ale dlaczego on tak krotko trzyma?! jak dla mnie to w zyciu nie wydal bym na to kasy.
za droga sprawa zeby sie od niego uzaleznic. na szczescie moj kuzyn raz w roku zaprasza mnie na degustacje jago specjalow za free, ale gdybym chcial kupic to nawet mowy nie ma. hehe dba o mnie:P
  • 18 / 1 / 0
bleeee
Nieprzeczytany post autor: DoLL »
ja zostane przy swoim :D byc moze dlatego ze tylko raz wciagalam scierwo jedyny i ostatni blee i w porownaniu do koksu ktory jest stalym skladnikiem mojego jadlopisu :D to ten shit wypada bardzooo slabo zreszta to samo maja znajomi ...
Uwaga! Użytkownik DoLL nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 802 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: wisior »
nie no spoko kazdy moze miec inne zdanie,sa gusta i gusciki nie? ;-)
mam takie odczucia moze dlatego ze jestem stala konsumentka speeda(nalogowiec)...i dlatego koko niedziala na mnie tak jak powinna.. :rolleyes:
uʍoƿ-əƿɪsdn ƿəuɹnʇ uəəq sɐɥ ƿɿɹoʍ əɿoɥʍ ʎɯ əʞɪɿ ɿəəɟ ɪ
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006


http://www.feta.blog.onet.pl


-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
  • 137 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: Filippo »
100 koki dziala okolo godziny
na torbie (0,5g) mozna poszalec przez wieczor
pijac do tego

crack dziala b. krotko i daje sama energie, zupelnie odmienny dla mnie od koki, ktora daje subtelna przyjemnosc, nie odczuwasz jej jakby wyplywala z narkotyku, tylko z ciebie...
krumwa kisikisi. pcyk pcyk. mami
  • 177 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: clomipramine »
japa pisze:
w ogole czemu mowimy o aminach w topicu o kokainie ? a tak pozatym bo niechce tworzyc nowego watku...
... slyszal ktos cos o syntezie kokainy? bo z tego co czytalem taka przeprowadzono?!
Z której strony by nie spojrzeć kokaina również jest aminą. Generalnie każdy związek występujący w postaci soli jest aminą. Co do syntezy kokainy to przeprowadzono ją na pewno nie raz i nie dwa (nie wiem nawet, czy kiedy kokaina była używana w medycynie jako miejscowy środek znieczulający, nie była w tym celu syntetyzowana, a nie izolowana z koki). Jednak dla przeciętnego "zjadacza chleba" i "domowego chcemika" jej synteza w domowych lub garażowych warunkach jest niwykonalna (jak i większości alkaloidów tropanowych). Jeśli by była łatwa, to nasi "spece" od garażowej fetki zajęli by się koksikiem. I może wtedy kosztował by 30 PLN za gram... ;-) Już widzę te dzieciaki z gimnazjum zawzięcie gotujący cracka i te małolaty z liceum bez zębów oddające się za sztuczkę koksu.. Dobrze, że trzeba tyle płącić za niego. Może będzie mniej nieszczęść.
  • 189 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: jst »
Mam pytanie za 100 pkt. 2 miesiące temu jadąc na pewną imprezę znajomy przewoził przez granicę piguły. Mówił, że to kokaina no i jak to kolega dał mi 2 tabletki (nigdy wcześniej - a może i tym razem też nie - nie spotkałam się z kokainą). Wzięłam je w krótkich odstępach czasu, efekt był podobny do pix tyle, że wogóle nie miałam żadnego zjazdu po nich jak po zwykłych pigułach. Pillsy przestały działać i koniec. Zero jakichkolwiek innych działań.
No i teraz pytanie: czy to mógł być naprawdę koks? Dodam, że tabletki były różowe,bez żadnych znaczków, o małej średnicy ale grube.
Uwaga! Użytkownik jst nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 507 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: Micklen »
EEE to byl taki koks jak speed z postu deadline'a "wchodzi do apteki poprosze es pe e e d na kaszel" LOL...
Dał ci dobrej jakosci pigule z MDMA(a nie z amph/psychotropem) dlatego nie bylo zjazdu....
ODPOWIEDZ
Posty: 3599 • Strona 4 z 360
Newsy
[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.