Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 55 • Strona 4 z 6
  • 83 / / 0
Nieprzeczytany post autor: FEX »
Liście były suszone. Po około 20 minutach już nie wytrzymywałem tego smaku więc regularnie wypluwałem całość do wcześniej przygotowanego wywaru po czym jadłem ponownie. Nie zbyt estetyczne ;). Niestety nie przyniosło spodziewanych rezultatów.
Wolność niesie za sobą konsekwencje własnych poczynań dlatego właśnie jestem Kon-liberałem .

salvia.PL

http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=21124 <== psilocybe s. [80x]
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=21804 <== psilocybe s. [80x] outdoor
  • 168 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Rob-D-Mistyk »
Hmm, 10-20g suchych liści to naprawdę dużo, nie bardzo mogę sobie wyobrazić jak Ci się to zmieściło w paszczy.;) Liście należy żuć powoli bez połykania i wypluwania śliny, trochę karkołomne ale do wykonania. Mnie osobiście smak nigdy nie przeszkadzał, za to wkurzające były łyki i cząstki liści pozostające miedzy zębami. Z tego też powodu zrezygnowałem z żucia i zacząłem robić tynktury salviowe, które są całkiem proste do wykonania. Z 10-ciu gram suszu można zrobić tynkturę na dobre 2-3 podróże.
Uwaga! Użytkownik Rob-D-Mistyk nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4024 / 375 / 951
Ja już mymląc 1 gram suszonych liści odczułem lekkie bo lekkie, ale niewątpliwie nie-placebiczne efekty.,. smak jest w poprządku, tocząca się wartko ślina już mniej, acz mam wrażenie, że ta metoda ma pozytywny wpływ na pre-tripowe nastawienie, ponieważ takie miarowe,dokładne żucie wymusza niejako spokój i koncentrację.
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 308 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: kolik »
FEX pisze:
Ostatnimi czasy wraz ze znajomymi przez ok 30 minut żuliśmy po 10-20 gram liści... Efekty praktycznie żadne. Nie polecam przyjmowania salviniorum doustnie chyba że ktoś najpierw wyekstrahuje...
Mój pierwszy kontakt z sd to 20-sto minutowe rzucie około grama (nie więcej niż 2) suszu niewiadomego pochodzenia. Było to dość dawno - próbę uznałem wtedy za nieudaną i na 3 lata zapomniałem o salwii. Mimo że był to pierwszy raz działanie poczułem wyraźnie - połowiczne odrealnienie strasznie mnie wtedy zirytowało. Nie miałem wtedy pojęcia czym jest sd więc nic dziwnego że za bardzo mi nie wyszło. Mimo to już wtedy bez specjalnego przygotowania zaliczyłem poziom 1 może 2. W najbliższym czasie zamierzam powtórzyć próbę z żuciem, ale wezmę max 5g.

Myślę, że ten kontrast świadczy o tym, że niebanalne znaczenie dla poczucia sd ma podatność na salwinor. Jak dla mnie technika palenia (z braku żywej rośliny palę kupowane ekstrakty) nie ma większego znaczenia.
                  ~O~
  • 227 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: molasar »
A może ktoś wie coś na temat innej niż palenie metody zapodania sobie ekstraktu x20 ?
Chciałbym coś w rodzaju tynktury, albo chociaż czy da się z tego zrobić napar, którym da się płukać ryj, ew. jeżeli zalewać spirytusem to w jakich proporcjach ?
  • 228 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: nautic »
Jest tu temat odnośnie robienia tynktury z szałwi musisz tylko poszukać.
Osobiście polecam rzucie liści mimo, iż wielu twierdzi, że to marnotrastwo materiału. Gdybym tylko umiał zmieścić do paszczy 10g liści to myślę, że było by idealnie:)
Oida ouden eidos.
  • 2129 / 31 / 0
[quote="nautic"]
Osobiście polecam rzucie liści mimo, iż wielu twierdzi, że to marnotrastwo materiału. Gdybym tylko umiał zmieścić do paszczy 10g liści to myślę, że było by idealnie]

No i wielu ma rację. Na żucie szałwii zdecydowałbym się tylko gdybym miał swoją własną "plantację" w domu.
Po drugie smak szałwii nie należy do przyjemnych a trzeba pamiętać, że liście ( a właściwie sporą ich ilość ) trzeba trzymać w ustach kilkadziesiąt minut, żeby poczuć efekt.
Co do tynktury z szałwii to była już o tym mowa-- > http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=10110
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 228 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: nautic »
No smak może nie jest najprzyjemniejszy ale też nie jest ochydny. U mnie pierwsze efekty pojawiają się po okolo 15 minutach i zazwyczaj liście wyjmuję na koniec tripa... poprostu zwyczajnie o nich zapominam.
Ostatnio przy 5g miałem wrażenie, że gdyby bylo ciut wiecęj to było by idealnie!!!
Oida ouden eidos.
  • 227 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: molasar »
A mi bardziej chodziło o coś takiego, że biorę np. solidną szczyptę ekstraktu x20 i wsadzam między dziąsło a policzek i trzymam jak tytoń do żucia typu "fine cut", czy jest możliwość użycia takiego ekstraktu w ten sposób? jeśli ktoś próbował, to dajcie cynk, ew. ile tego nasypać do ryja, bo nie chciał bym przedobrzyć.
  • 228 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: nautic »
Co prawda ekstraktu x20 pod język nie przyjmowałem ale zalecałbym użyć conajmniej 0,5g.
Oida ouden eidos.
ODPOWIEDZ
Posty: 55 • Strona 4 z 6
Newsy
[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.