Dezoksyefedryna, metyloamfetamina, meth
Więcej informacji: Metamfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 413 • Strona 4 z 42
  • 3449 / 128 / 8
Ale to może być prawda, że ta z jodkiem fosforu mocniej klepie.
Ostatnio zmieniony 22 lutego 2011 przez Czeslaw, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 223 / 1 / 0
Najlepsza. Nie rozumiem również postu jednego kolegi, iż meta przy czeskiej granicy jest droga 140zł wzwyż, dobrą metę można już za 50zł dostać ;)
  • 20 / / 0
piko różne się zdarza. Lepkie jak mokry śnieg, a czasami grube kryształki, jak sól... Jak sięgnę pamięcią, najbardziej kopie zółtawy "śnieg", kryształy jak się rozgniecie też mocarne, wyrywa z kapci brązowe piko.
Matka wie, że ćpiesz???
++
  • 235 / 6 / 0
Mefistofeles pisze:
Najlepsza. Nie rozumiem również postu jednego kolegi, iż meta przy czeskiej granicy jest droga 140zł wzwyż, dobrą metę można już za 50zł dostać ;)
Ale chyba nie gieta tylko tak zwana "Pięćdziesiątkę" a takich w gramie sie troche miesci.No chyba że masz naprawde dobry kontakt...
  • 4 / / 0
Wydaje mi się, że kolor kryształu zależy od tego czy miał dłuższy kontakt z powietrzem, bo jako substancja higroskopijna chłonie wilgoć a więc robi się z tego ta brązowa papka. Mogę się mylić i jednak jest to skutkiem zanieczyszczenia; no ale do sedna, bo w końcu początek topicu traktował o dziwnych zjazdach po tym specyfiku.

Niedalej jak tydzień temu, byłem po, zdaje się, trzech dniach dosyć intensywnego użytkowania. Kolejnego dnia budze się, (no trudno żebym pospał, raptem kilka godzin przez te 3doby. Zapodałem sobie taką "Pięćdziesiątkę" o jakiej wspomniał Koliber. Dzień minął a na wieczór, pochłonąłem lolka ze strasznie mocnego skanka. Chwile posiedziałem i do wyra....pierwsza godzina Meksyk- dźwięki jak w jakiejś manufakturze, wszystko pracuje, odgłosy maszyn, itp; no ale co się dziwić po takim rajdzie. Kiedy to już się uspokoiło, przy otwartych oczach zacząłem dostrzegać (w pokoju ciemno jak w murzyńskim anusie) jakieś kolorowe plamy dookoła tego mroku, poczułem, jakbym się unosił.

Swego czasu czytałem o zjawisku OOBE, gdzie osoby praktykujące mówiły o takiej właśnie bramie, o uczuciu podnoszenia się. Podczas tej jazdy byłem świadomy choć nie czułem swojego ciała. Niestety w pewnym momencie poczułem strach, że jak wstanę to już będzie po jabłkach i w najlepszym przypadku skończe w szpitalu w śpiączce, albo pożegnam się na amen i postanowiłem wrócić.

Na dobrą sprawę, mogły to być tylko omamy przemęczonego organizmu, ale i tak to doświadczenie było czymś dla mnie świeżym i nie żałuje, że mnie to spotkało,

Pozdrawiam.
All work and no play makes Jack a dull boy
  • 106 / 1 / 0
Może po prostu wciągałeś białko i miałeś psychoze poamfetaminową.
Uwaga! Użytkownik w676759838 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 20 / / 0
pincetszejsc pisze:
Na dobrą sprawę, mogły to być tylko omamy przemęczonego organizmu, ale i tak to doświadczenie było czymś dla mnie świeżym i nie żałuje, że mnie to spotkało,

Pozdrawiam.
Widać, że nie było bardzo przykre doznanie. Ale dziwię się tym, co piszesz. Długo już masz do czynienia z piko? Jak ponad rok...to może Twój umysł, pomimo (jak sądzę) najlepszego traktowania, zaczyna płatać figle... :cheesy:

Białko pewnie byś poznał, że to nie piko... Sama nie wiem. Jak Ci się to powtórzy, to zacznij się martwić. Podejrzewałabym udział skuna w tym dziele... ciekawe, w każdym bądź razie.
Matka wie, że ćpiesz???
++
  • 36 / / 0
pincetszejsc pisze:
Wydaje mi się, że kolor kryształu zależy od tego czy miał dłuższy kontakt z powietrzem, bo jako substancja higroskopijna chłonie wilgoć a więc robi się z tego ta brązowa papka. Mogę się mylić i jednak jest to skutkiem zanieczyszczenia; no ale do sedna, bo w końcu początek topicu traktował o dziwnych zjazdach po tym specyfiku.
piko zaraz po wysoleniu jest krystalicznie białe jesli dobrze zrobione jako sól hcl wyglada jak płatki sniegu i taka postać najleprza jest do palenia jak sie ją zrekrystalizyje dopiero do ice po paru dniach robi sie żółtawo brązowawa ale ten nalot z 5minut można usunąć przemywając acetonem niemniej jednak palenie takiego ice powoduje ze przy paleniu płyn w jaki roztapia sie przy podgrzaniu też żółknieje w momencie zajebania ognia przy paleniu sniegu zaraz po reakcji nie - jest przezroczysty jak jebana woda
  • 14 / / 0
Ostatnio znowu pojawiła się u mnie "mięta" czyli coś co podobno jest metamfetaminą :rolleyes: . Charakterystyczny miętowy zapach, robi dużo bardziej niż amfetamina... już po kresce nieźle nosi ludzi. Smak na więcej jest ogromny :blush: (historie o ziomkach szukających fotek na plaży). Po 3 dniowym waleniu tego konkretne psychozy i zupełne odrealnienie :nuts: . Chodzi to po 30/sztuka i teraz pytanie czym to tak na prawdę jest?
  • 554 / 3 / 0
Wszystko wskazuje na met, tylko ta cena z deka za niska...
Uwaga! Użytkownik kontofilmowe jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 413 • Strona 4 z 42
Newsy
[img]
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne

Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.