Mefistofeles pisze:Najlepsza. Nie rozumiem również postu jednego kolegi, iż meta przy czeskiej granicy jest droga 140zł wzwyż, dobrą metę można już za 50zł dostać ;)
Niedalej jak tydzień temu, byłem po, zdaje się, trzech dniach dosyć intensywnego użytkowania. Kolejnego dnia budze się, (no trudno żebym pospał, raptem kilka godzin przez te 3doby. Zapodałem sobie taką "Pięćdziesiątkę" o jakiej wspomniał Koliber. Dzień minął a na wieczór, pochłonąłem lolka ze strasznie mocnego skanka. Chwile posiedziałem i do wyra....pierwsza godzina Meksyk- dźwięki jak w jakiejś manufakturze, wszystko pracuje, odgłosy maszyn, itp; no ale co się dziwić po takim rajdzie. Kiedy to już się uspokoiło, przy otwartych oczach zacząłem dostrzegać (w pokoju ciemno jak w murzyńskim anusie) jakieś kolorowe plamy dookoła tego mroku, poczułem, jakbym się unosił.
Swego czasu czytałem o zjawisku OOBE, gdzie osoby praktykujące mówiły o takiej właśnie bramie, o uczuciu podnoszenia się. Podczas tej jazdy byłem świadomy choć nie czułem swojego ciała. Niestety w pewnym momencie poczułem strach, że jak wstanę to już będzie po jabłkach i w najlepszym przypadku skończe w szpitalu w śpiączce, albo pożegnam się na amen i postanowiłem wrócić.
Na dobrą sprawę, mogły to być tylko omamy przemęczonego organizmu, ale i tak to doświadczenie było czymś dla mnie świeżym i nie żałuje, że mnie to spotkało,
Pozdrawiam.
pincetszejsc pisze: Na dobrą sprawę, mogły to być tylko omamy przemęczonego organizmu, ale i tak to doświadczenie było czymś dla mnie świeżym i nie żałuje, że mnie to spotkało,
Pozdrawiam.
Białko pewnie byś poznał, że to nie piko... Sama nie wiem. Jak Ci się to powtórzy, to zacznij się martwić. Podejrzewałabym udział skuna w tym dziele... ciekawe, w każdym bądź razie.
++
pincetszejsc pisze:Wydaje mi się, że kolor kryształu zależy od tego czy miał dłuższy kontakt z powietrzem, bo jako substancja higroskopijna chłonie wilgoć a więc robi się z tego ta brązowa papka. Mogę się mylić i jednak jest to skutkiem zanieczyszczenia; no ale do sedna, bo w końcu początek topicu traktował o dziwnych zjazdach po tym specyfiku.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
