Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2980 • Strona 287 z 298
  • 1 / 1 / 0
09 sierpnia 2022hanaxal pisze:
Nie wiem czy piszę w dobrym temacie, ale ok. Zamierzam pierwszy raz wziąć kwasa, jeśli chodzi o doświadczenie z sajko, to tylko 2cb i bardzo mi się podobało. Tyle że hciałabym to wziąć nie dla fazy, ale bardziej w celach terapeutycznych. Wiem że do tego bardziej polecane są grzyby, ale kolega mówi że nie zaryzykuje, bo LSD ma testowane i wie ile jest ug, a z grzybami nigdy nie wiadomo. No i cóż, kiedyś bałam się psychodelików, ale stopniowo dojrzałam do tej decyzji i obecnie jestem nastawiona raczej pozytywnie. Jako osobie z bpd, ciężkie doły i błyskawiczne zmiany nastroju nie są mi jakoś obce, ale jednak się lekko obawiam że mogę nie udźwignąć tripa. Ofc najpierw pójdzie połowa kartonu, dobre s&s itd, ale no nie wiem czy też za wiele nie oczekuję. Chciałabym żebym z tego tripa wyciągnęła jakąś lekcję, żeby był dla mnie drogowskazem co dalej robić, bo obecnie jestem okropnie zagubiona i zablokowana emocjonalnie, tak że nawet mój terapeuta rozkłada ręce. Nie wiem czy kwas może mieć taką moc i rzeczywiście mnie popchnąć do przodu, czy może kompletnie mnie popierdoli
Również border tutaj. Kiedyś próbowalem kwasku 2 razy. Nie byly to duże dawki. W moim wypadku pomógł uświadomić mi jak bardzo się w życiu okłamywałem. Szkoda ze nie byłem wtedy na terapii.
  • 515 / 110 / 7
@hanaxal ja też border i stosuję różne psychodeliki kilka razy do roku (nie licząć mj). Jak masz jakieś pytania o wpływ doświadczenia na niestabilną osobowość możesz pytać na pv
  • 5 / 1 / 0
A ja myślę, że 100 ug na pierwszy raz jest cacy. Pozwoli zapoznać się z profilem działania, nie pozamiata za mocno... Człowiek się posmieje, pogada z towarzyszem, ma chęć coś porobić albo gdzieś się przejść i popodziwiac kolorki po raz pierwszy. Na grubo można potem, gdy już się pozna trochę substancje i wie jak się przygotować. Nie ma sensu na pierwszy raz wrzucać 300 ug czy więcej, bo można się tak tylko zniechęcić i wystraszyć. Miłych podróży.
  • 47 / 10 / 0
GipsowaFigurka - generalnie mógłbym się z Tobą zgodzić, choć napisałem wyżej, że proponowałbym jednak więcej niż tylko dawka do śmiechawki i chodzenia z kolorkami, bo, co tu dużo mówić, nieco wypacza to sens tej substancji. To nie jest tak jak z alkoholem, że na pierwszy raz zaproponuje dwa piwka, żeby złapać humor i luz, bo na robienie 0.7 przed imprezą jeszcze będzie czas, i teraz to byłoby rzyganko i pocięty film - tutaj dawka jest kluczowa i efekty rosną wraz z nią w sposób dosyć prosty i łatwy i dwa piwka to z gruntu rzeczy połowa tego w działaniu, co piwka 4. Natomiast za mało kwasa to masz niedojebkę i pytanie, czy to już , bo siedzisz jak po jednym piwie albo po lufce i nie wiesz, co niby takiego zajebistego jest w LSD, skoro dobrze się zjarasz i bomba jest większa. Natomiast jak Ci już wszystko porządnie zafaluje, wzrok się wyostrzy, zacznie się depersonalizacja, to wtedy już nie pytasz, czy to to, i należy chyba celować w taki stan nawet dla świeżaków, oczywiście bez przegięć, żeby siedzieli na dupie cały peak nie za bardzo mogąc gdzieś się ruszyć:) To oczywiście moje zdanie, ale wolałbym swój pierwszy właśnie taki ( sam sobie za pierwszym razem dorzuciłem tak, żeby było w sam raz, ale nie za lekko) a wiem, że można było lżej i myślałbym, że dostałem lewe kartony, "zlizane" ;)
  • 1455 / 596 / 0
Wkurwilem sie ostatnio - siostra chciala sprobowac :lsd: no to kupilem specjalnie swieze znaczki , przetestowalem je samemu i wyslalem poczta . Mialem jeszcze mozliwosc wpasc i tripsittowac osobiscie - full service pieciogwiazdkowe przygotowanie . A ta mi potem ze yyy w sumie to nie wie yyy moze kiedy indziej ... Krew zalewa , to po chuj mi meczy dupe a potem w ostatniej chwili wycofuje :cojest: Zapamietam to sobie , zaden dobry gest uczynek nie pozostaje bezkarny jak widac .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 375 / 53 / 0
@CieplaPoduszka nic na siłę. Do tego ja potrzebowałem 2 lata - kumpel nie naciskał, a później jakoś samo przyszło.... 2 lata kitrałem tabsy w domu. Chociaż miałem podobną przygodę.

Znajoma w PL chciała spróbować mke.. ja mieszkam w innym kraju i przywiezienie tego nie wchodziło w gre więc kombinowałem jak koń pod górkę aby znaleźć jakiegoś sprzedawce co wysyła na inpost, a dwa zsynchronizować mój przylot z odbiorem paczki.... wyszło z tego, że tabsy leżą gdzieś ukryte i czekają na lepsze chwile bo panna się rozmyśliła, a ja nie będę cisnął.
:)
Cogito ergo sum
  • 1455 / 596 / 0
@D4RKJOY ja jak mialem szanse dostepu pierwszy raz to bylem mega wdzieczny bo wiedzialem jaki to rarytas i bez ogarniecia w DM bardzo ciezki do zdobycia dla "cywili" . Nikomu tego do geby nie wciskam na sile rzecz jasna - inicjatywa byla z drugiej strony . Dla mnie to jest mega faux pas umawiac sie i nie dotrzymac slowa . Szczegolnie , ze to ja robie przysluge i udostepniam cos o wiele cenniejszego niz nominalna rynkowa wartosc tych kartonow . Przejaw braku szacunku definitywny .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 3 / / 0
Hej wam mam dla was pytanie czy po za życiu kwasu maga występować takie objawy?

- czy można po nim utracić świadomość?
- czy są jakieś problemy z wymową, odpowiadania na pytania (nie bylem wstanie odpowiedzieć na zadane mi pytanie)?
- zaniki pamięci moim przypadku nie potrafiłem przypomnieć, sobie co chciałem powiedzieć sekundę temu?
- nieskoordynowane ruchy, uczucie/potrzeba ruszania jednej z moich kończyn/nogi, bo nie mogłem jej spokojnie zostawić, musiałem nią ruszać?
- czy po kwasie ma się ochotę na sex lub, czy mas się zwiększony popęd seksualny?
- czy istnieją halucynacje to znaczy wyobrażamy sobie jakąś scenę która nie miała miejsca?

-Czy takie objawy mogą wystąpić do 20min, od zażycia.

Dziękuje za opowiedz.
Ostatnio zmieniony 26 września 2022 przez aletobylodobre, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 3222 / 911 / 5
Ogólnie: nie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=69736&hilit=Chef&start=170
Podziel się posiłkiem
  • 489 / 295 / 0
26 września 2022aletobylodobre pisze:

-Czy takie objawy mogą wystąpić do 20min przed zażyciem?
Znaczy się, wkręta? Skoro PRZED zażyciem substancji, to tylko i wyłącznie wkręta :D

A co do objawów wymienionych PO zażyciu, mnie np. kwas w pewnych aspektach upośledzał, np. nie umiałem policzyć do 10, bo się w międzyczasie pogubiłem, czy już powiedziałem cztery, czy dopiero trzy, a może powinienem być na numerze pięć? Podpiszę się też pod zwiększonym popędem seksualnym, mnie LSD mocno w tej kwestii stymuluje.
Pokażę Wam to, czego nie ma.
ODPOWIEDZ
Posty: 2980 • Strona 287 z 298
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.