Wstrzykiwanie substancji psychoaktywnych
Dożylne - efekt działania substancji następuje prawie natychmiastowo, ponieważ nie występuje proces wchłaniania: substancja jest wprowadzona bezpośrednio do krwi. Podanie substncji psychoaktywnej drogą dożylną bardzo łatwo może spowodować przedawkowanie i śmierć oraz szereg innych zagrożeń jak np. tzw. infekcje krwiopochodne (np. zakażenie wirusem HIV, zapalenia wątroby typu HBV, HCV, posocznice bakteryjne), zatory, miejscowe stany zapalne.
Domięśniowe - substancja wprowadzona do mięśnia np. w pośladek, udo, ramię zapewnia szybsze wchłanianie niż przy zażywaniu doustnym, wolniejsze niż przy dożylnym. Powikłania infekcjami krwiopochodnymi, miejscowymi stanami zapalnymi występują tak samo często jak przy przyjmowaniu dożylnym.
Podskórne - substancja podawana w podskórną tkankę tłuszczową, w porównaniu z pozostałymi rodzajami wstrzyknięć, wchłania się najwolniej. Ten sposób przyjmowania substancji psychoaktywnych jest niepopularny, mimo łatwej techniki wykonania zastrzyku.
Przykłady pierwsze z brzegu (źródło działające na nerwy, ale opis bardzo szczegółowy, z licznymi fotami, grafikami i łatwy do zrozumienia)
https://tranzycja.pl/krok-po-kroku/jak- ... 0ig%C5%82y.
Tu macie serię fajnych filmików:
https://www.youtube.com/playlist?list=P ... OAKRp-FKwM
Ogólnie to są też dostępne kursy i szkolenia. Jak nie znajdziecie niczego po polsku to polecam wklepać "how to injection". Ewentualnie jak będziecie u lekarza możecie podpytać, bo "chora babcia" czy inna ciocia potrzebuje czasem insuliny albo dziadek jest na TRT, ktoś tam dostał leki do kłucia w dupsko, a nie chce wam się biegać co chwila do przychodni itp.
Na necie są też zestawy do nauki kłucia poniżej 200zł. Wychodzi taniej niż później leczenie z powodu infekcji lub konsekwencji złego bicia (np mikropęcherzyki powietrza, złamana igła)
Przykład pierwszy z brzegu jedynie dla zobrazowania:
https://www.medicalpractical.com/zestaw ... lekow.html
I pamiętajcie - bezpieczeństwo przede wszystkim. Igły są jednorazowe i tanie jak barszcz. Używajcie rękawiczek i dezynfekujcie wszystko jak pojebani schizofrenicy.
PS. o dlugosc chodzi z tym 16 czy 25.
Wiesz, tu nie chodzi o to, żeby dzielić włos na czworo, ale o to, że może ktoś jednak skorzysta, może ktoś zaopatrzy się w igły z filtrem do nabierania w strzykawkę i potem wymieni na czystą i dopiero coś sobie zapoda.
Niektórzy mają wiedzę i wyobraźnię, a inni nie i muszą mieć wszystko kawa na ławę i krok po kroczu rozpisane. Co wybiorą zrobić to już ich wola.
Trzeba szerzyć wiedzę minimalizując ryzyko. Jeśli komuś to uratuje dupę lub zaoszczędzi przykrych konsekwencji to uważam, że warto tych kilka słów więcej napisać. Może ktoś się dopiero waha przed spróbowaniem i pisanie o możliwych negatywnych skutkach spowoduje wybranie innej drogi? Nawet minimalne szanse nie są przecież zerowe.
https://pulsmedycyny.pl/medycyna/psycho ... arkotykow/
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
