Skoro pijąc wodę gazowaną bekamy, to co robimy podając ja iv?
A co sądzicie o dodawaniu gliceryny do roztworu? Ktoś napisał że to w pewnym stopniu pomaga oszczędzać żyły dlatego teraz parę kropel daję do strzała.
Dodaje się gliceryny parę kropelek, żeby w baciki nie piekło. Nigdy nie praktykowałem, bo nie miałem okazji walić np przerabianych na spirytusie tabletek, ale tak podobno właśnie się robi.
A z dziwnych sytuacji na których było gotowane to H + crack na cydrze „Black Storm”, bo nie było nic innego pod ręką.
Dokładnie benzo miałem na myśli
Nie wiem czy do fenta dodaje się też gliceryny po przerobieniu plastrów, ale skoro je sączą dobę w spirytusie to zapewne też się dodaje, ale mogę się mylić.
No na pewno musiało być bolesne, teraz pora na metodę PR, napisz raport z tego! xD
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.