Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 363 • Strona 27 z 37
  • 2235 / 8 / 0
Zaparzoną bocianim wrzątkiem bulgoczącym bełkotem.
  • 213 / 1 / 0
Ciekawy fajt się zapowiada, nie przerywajcie sobie.
Uwaga! Użytkownik mundziel jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2651 / 42 / 0
Fey, ale ten tekst jest zupełnie pozbawiony sensu :-D Z czego mieliby Ci wydłubywać oczy? Z duszy?? Hahahah, nieżle się uśmiałem. Każde cielesne cierpienie opisane w tym tekście nie ma prawa zdarzyć się po śmierci.. :-p Chociaż wyobrażenia ciekawe, przynajmniej można się pośmiać :*) :-D
  • 2235 / 8 / 0
"Jest też piekło w piekle piekieł w którym ShadySharky śmieje się pełnią płuc, gdy Żelaznymi Fallusami wydłubują mu oczy".
  • 27 / 2 / 0
Teza: potencjał inteligencji każdego umysłu jest taki sam

[ external image ]
fig. 1 schematyczne zobrazowanie procesu myślowego przeciętnego człowieka


[ external image ]
fig. 2 ;]
  • 915 / 4 / 0
Fey, ale ten tekst jest zupełnie pozbawiony sensu

Pozbawiony sensu według jakich założeń, eminemie?
Z czego mieliby Ci wydłubywać oczy? Z duszy??

Tekst pochodzi z religii buddyjskiej, która zakłada proces ponownych wcieleń (reinkarnacja), co zasadniczo różni się od podejścia chrześcijańskiego, mówiącego o duszy, opuszczającej po śmierci ciało na zawsze. Czyli, co ma piernik do wiatraka?
Każde cielesne cierpienie opisane w tym tekście nie ma prawa zdarzyć się po śmierci..

Nie ma prawa, wg jakiego prawa? Nie myl wiary z wiedzą, eminemie. W chrześcijaństwie też jest mowa o mękach piekielnych, przedstawianych np. na licznych portalach kościołów gotyckich, w sposób podobny jak zostało to przedstawione w tekście, który wrzuciłem powyżej. Czyli masa wymyślnych sposobów na cierpienie.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 213 / 1 / 0
Kurdę fey, to w końcu jak z tym buddyzmem, to religia, wyznanie czy co, no kurczę, proszę wytłumasz, plosięę.
Uwaga! Użytkownik mundziel jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 915 / 4 / 0
Najlepiej po prostu zapoznać się z tym, na czym się opiera buddyzm, i nie określać go dodatkowo-porządkowo jako religię, wyznanie, filozofię czy insze coś, tylko jako buddyzm. Mi się buddyzm kojarzy bardziej z nauką, niż religią, czy wiarą. Można buddyzm nazwać też pewnym sposobem myślenia, i bycia, który się wybiera, by być szczęśliwym. Ale tak właściwie, to nie wiem. To tak, jak z poznaniem człowieka; ciekawsze i ważniejsze jest jego wnętrze, zewnętrze, jego zwyczaje, zajęcia, poglądy, hobby niż to, jak ma na imię.
Ostatnio zmieniony 20 marca 2011 przez feydewey, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 125 / / 0
Mechanika umysłu.
Uwaga! Użytkownik Euler jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 42 / / 0
strunaman pisze:
Każdemu się dzieje wedle wiary jego
amen.
amen.
ODPOWIEDZ
Posty: 363 • Strona 27 z 37
Artykuły
Newsy
[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.

[img]
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej

Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.