[ external image ]
fig. 1 schematyczne zobrazowanie procesu myślowego przeciętnego człowieka
[ external image ]
fig. 2 ;]
Fey, ale ten tekst jest zupełnie pozbawiony sensu
Pozbawiony sensu według jakich założeń, eminemie?
Z czego mieliby Ci wydłubywać oczy? Z duszy??
Tekst pochodzi z religii buddyjskiej, która zakłada proces ponownych wcieleń (reinkarnacja), co zasadniczo różni się od podejścia chrześcijańskiego, mówiącego o duszy, opuszczającej po śmierci ciało na zawsze. Czyli, co ma piernik do wiatraka?
Każde cielesne cierpienie opisane w tym tekście nie ma prawa zdarzyć się po śmierci..
Nie ma prawa, wg jakiego prawa? Nie myl wiary z wiedzą, eminemie. W chrześcijaństwie też jest mowa o mękach piekielnych, przedstawianych np. na licznych portalach kościołów gotyckich, w sposób podobny jak zostało to przedstawione w tekście, który wrzuciłem powyżej. Czyli masa wymyślnych sposobów na cierpienie.
strunaman pisze:amen.Każdemu się dzieje wedle wiary jego
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.