- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Poczytaj, jak brać MDMA, by nie zjeżdżać. Odpowiednie nawodnienie, posilenie i niedorzucanie jak osioł dla podbicia fazy i będzie dobrze :hug: (ale nadal zostałbym przy emce dnia drugiego)
Gdy pierwszy raz spotkałem się z 2C-B i o nim poczytałem, pomyślałem że może się to dobrze łączyć z lcd. Szukając informacji na temat tego mixu nie znalazłem zbyt wiele, jednak natknąłem się na post na reddicie, w którym autor określał to doświadczenie jako podobne do DMT. Zaciekawiło mnie to ogromnie, dlatego dwa dni później, razem z dwoma znajomkami, polecieliśmy w to. Setting określiłbym jako b dobry, mieliśmy trochę jedzenia, sporo picia, no i oczywiście nagłośnienie i kolorowe światełka.
W/w post mówił żeby odczekać 2h od pierwszych efektów LSD i dopiero wrzucać radyjko. Niestety w przypływie kwaśnej euforii nie mogliśmy się doczekać i po ok. półtorej godziny zjedliśmy po lajnie z 2C-B.
Było to zupełnie inne doświadczenie niż sam kwasiur. Pomimo tego że zazwyczaj nie mam jakichś ogromnie silnych visuali, tutaj było pięknie. Poza typowymi dla LSD zmianami w postrzeganiu, wszędzie latały kolorowe plamki, przedmioty rozmywały się a powidoki były nadzwyczaj intensywne.
Cały czas towarzyszyła temu niezwykła euforia. Było przyjemnie do tego stopnia, że przez 4h nie wiedziałem jak się mówi. Jednak to co było najlepsze, nastąpiło później. Gdy zostałem na chwilę sam, leżąc na dywanie, zacząłem słyszeć bardzo wyraźnie muzykę(pomimo ciszy), a chwilę później poczułem jakby wycięło mnie z rzeczywistości. Widziałem wtedy własny pogrzeb, zachowanie bliskich mi osób po mojej śmierci. Później nastrój muzyki w mojej głowie nieco się zmienił, dołączyły do niej głosy, a wizja przeniosła się do postapokaliptycznego świata. Chwilę później przyszli towarzysze i poszliśmy na papierzoska.
Resztę tripa spędziliśmy na wszelkich rozmowach, ciesząc się przy tym, słabnącymi już, efektami.
Bardzo serdecznie polecam to połączenie. Czy było to doświadczenie podobne do DMT? Może...ciężko mi określić
Niemniej jednak rekomenduję trzymania się podobnego dawkowania i OBOWIĄZKOWO wytrzymajcie te 2h od pierwszych efektów papierka, wtedy będzie jeszcze lepiej
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
