jestem tu nowy (chociaż profil założyłem jeszcze w lutym, ale do tej pory się tutaj nie udzielałem) i na początek chciałbym się po prostu wirtualnie z Wami przywitać
Co do tematu - parę miesięcy temu zamówiłem coś z Hiszpanii, coś tj. 3mmc (metafedron). Było to już po tym, gdy końcem października ubiegłego roku zdelegalizowano w Niemczech tę substancję. Teraz, jeśli się szuka w internecie, sklepy oferują raczej zamiennik - 3cmc. Przed zapłatą wprost zapytałem sprzedawcę, czy to faktycznie 3mmc czy 3cmc. Odpowiedziano mi, że to naprawdę 3mmc. No ale wiadomo - mało doświadczony w tych kwestiach raczej nie będzie potrafił rozpoznać substancji po samej fotografii, a myślę że i doświadczeni mieliby z tym problem.
Pamietam, jak próbowałem 'pewne' 3mmc, gdy było jeszcze legalne i zaopatrywalem się w pewnym źródle, towar byl dobry (to było czuć
A do tego zaopatrywanie się w nieznanych źródłach niesie ze sobą jakieś ryzyko..nie wiadomo czy to nie jakiś bubel.
Mam foto, że to niby 3mmc.
Nie da się tu bezpośrednio wrzucić foto?
Pokieruje ktoś jak mogę to zrobić? Wtedy zedytuję tego posta. Próbowałem wg tej instrukcji (topic52118.html), ale od momentu jej umieszczenia na forum, coś się pozmieniało. Tj. nie widzę u siebie buttona 'załączniki', albo jestem ślepy. Ha - mówiłem że dopiero uczę się tego forum;)
Później jeszcze ze dwa razy coś od kumpla było, ale sam miał coraz większy problem żeby zdobyć coś od swojego "kontaktu", były coraz większe problemy z legalnością metafedronu. Potem jeszcze parę razy było coś zamawiane z NL - bardziej doświadczona osoba próbowała na sobie i mówiła, że jakość bardzo dobra. Od razu mówię, że ja to wtedy zamawiałem ze sklepów typu "research chemicals" - jak mówiłem, ekspertem nie jestem, ale ponoć po takich miejscach nie należy się spodziewać super jakościowo towarów.
Porównując do tych dwóch źródeł, to ostatnie z 3mmc działało na mnie najsłabiej. Stymulacja jakaś była, ale słaba i bardzo krótka. Materiał był biały, patrząc na zdjęcie można powiedzieć, że wygląda jak jakieś zbite masy cukru kryształu ;-) Niestety, z tego co zrozumiałem muszę tu napisać 30 postów, żeby móc umieścić foto...dlatego nie mam możliwości wstawienia załącznika.
Może naładowali do tego jakichś wypełniaczy, luj wie czego; tak to jest jak się zaopatrujesz z nieznanego sobie źródła. No i dlatego tu jestem, chciałoby się popróbować czegoś dobrego, ale coraz trudniej jest znaleźć coś samemu, jak się ma nikłe doświadczenie w tym, coraz więcej substancji też banują, na 3mmc załapałem się na ostatni moment legalności; niektórych pyszności może już nigdy mi nie będzie dane spróbować ;-) Szkooooda.
Sorry za tak chaotyczny post ;-)
Dodano akapity -- 909
orientuje się ktoś czy na rynku RC istnieje coś co pachnie i wyglada jak kokaina? dostaliśmy wczoraj od ziomka pakiet, po wysypaniu i wachnieciu szybkim zdziwko mnie złapało. Zapach 1:1 jak benzynowy kokon, grudy miejscami błyszczące. Przy waleniu piekło mocno ale zaraz ból schodził. Morda nie drętwiała no, ale nie łudziłem się nawet ze się może jebnal i ze to kokon xD
Pierwsze 20-30 minut mocne jebniecie, dopaminowy rush, czysty mindset przy paleniu szluga nie mogliśmy skończyc nawijać makaron na uszy. Potem słabło i kolejne dorzuty działały identycznie- pół h euforii, nienachalnej tylko przyjemnej psychicznie a po tym lekka stymulacja fizyczna zostawała. Jak wróciłem nad ranem do domu to wystarczył xan 0.5 i lulałem już (zawsze tak na sen przy koko robiłem, ale potrzebowałem trochę więcej bo tolerka).
Mój guess to taki, ze pomimo to stuff od względnie popularnego vendora z cebulki to zwyczajnie ta feta była przejebana z jakimś rc, które tak mogło działać. Co sądzicie?
Dodano akapity -- 909
Bezwonne, idzie to rozdrobnić i zajebać w nos ale nie kopie a w smaku czuć bardzo lekki słony smaczek.. Pomoże ktoś?
https://zapodaj.net/25f0530b2e38c.jpg
Przeniesiono do wątku diagnostycznego, poprawiono link — CATCHaFALL
Te grudy wyglądają podobnie to amfetaminy ale kolor jest nieco bardziej beżowy, kremowy no i profil działania kompletnie inny. Proszę o pomoc.
- mglisty kryształ, niektóre żółtawe
- po nim euforia na około pol godziny i zjazd przy którym straszna ochota walnąc kolejna krechę
-w chuj gorzki
- brak apetytu i głodu
-bezsenność
- źrenice lekko powiększone
- wrażliwość na bodźce (strasznie denerwowały mnie włosy na plecach np.)
sorry jeżeli jest to oczywiste, w tych sprawach nowa jestem także dużo jeszcze nie wiem
Otóż idziemy z mordeczką do jakiejś jego znajomej już nawciągani i nagle zdaje sobie sprawę, że nie wiem jak ona wygląda.. Jej twarz ciągle "morfowała", zmieniala się ze szpetnej po przepiękną. Nie byłem w stanie zaobserwować jej prawdziwego oblicza, bo wciąż się zmieniało.
Innego razu to samo z innym kolegą i po którejś kresce, patrzę na niego a jego twarz wygląda inaczej. Tak jakby mój mózg wyłączył opcję rozpoznawania twarzy i tworzył sobie własne wersje.
Mial ktoś coś podobnego? A poza tym psychodelicznym efektem, to euforia na maksa, że nie dało się wstać z krzesła i brak jakiś schiz czy innych paranoi.
W skrócie: byłam z koleżanką na imprezie, podeszło do nas dwóch typów, zaproponowali drinka, poszli do baru sami i wrócili już z tymże trunkiem w ręce (chyba whisky z cola) - tak wiem, nie pijemy drinków od obcych, zwlaszcza kiedy nie widzimy czy czegoś nie dodają „od siebie”- wypiłyśmy to, poszłyśmy po chwili na parkiet, nagle poczułam, że mam nogi jak z waty, przewróciłam się, nie mogłam wstać, poprosiłam koleżankę, zeby mi pomogła, ledwo stałam na nogach, wyszliśmy przed klub, tam zaczęłam strasznie wymiotować i po jakimś czasie zasnęłam, nie mogłam się dobudzić, ledwo wiem jak dotarłam do domu, rano pamiętałam wszystko jak przez mgle, cały dzień dochodziłam do siebie, ponieważ totalnie nie miałam siły.
Pytanie: czy mogli dosypać coś do drinka? Czy to był dziwny zbieg okoliczności?
Dzięki z góry za pomoc, pozdrawiam
Przeniesiono do odpowiedniego wątku — Catch
Dodano akapity -- 909
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.