Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 2901 • Strona 258 z 291
  • 5 / / 0
Cześć wszystkim,

jestem tu nowy (chociaż profil założyłem jeszcze w lutym, ale do tej pory się tutaj nie udzielałem) i na początek chciałbym się po prostu wirtualnie z Wami przywitać 😉 Dopiero uczę się tego forum, tak samo zresztą jak i próbowania tego i owego 😬 Więc z góry przepraszam, jeśli moje wypowiedzi nie będą jakieś 'fachowe'.

Co do tematu - parę miesięcy temu zamówiłem coś z Hiszpanii, coś tj. 3mmc (metafedron). Było to już po tym, gdy końcem października ubiegłego roku zdelegalizowano w Niemczech tę substancję. Teraz, jeśli się szuka w internecie, sklepy oferują raczej zamiennik - 3cmc. Przed zapłatą wprost zapytałem sprzedawcę, czy to faktycznie 3mmc czy 3cmc. Odpowiedziano mi, że to naprawdę 3mmc. No ale wiadomo - mało doświadczony w tych kwestiach raczej nie będzie potrafił rozpoznać substancji po samej fotografii, a myślę że i doświadczeni mieliby z tym problem.

Pamietam, jak próbowałem 'pewne' 3mmc, gdy było jeszcze legalne i zaopatrywalem się w pewnym źródle, towar byl dobry (to było czuć 😉), natomiast to co zamówiłem po delegalizacji 3mmc nie dawało już takiego efektu. Choć nie wiem na ile wpływ miał na to fakt, że w międzyczasie zacząłem brać to dość często, a z tego co wiem, to przy regularnym braniu nie ma już takiego 'kopa'.
A do tego zaopatrywanie się w nieznanych źródłach niesie ze sobą jakieś ryzyko..nie wiadomo czy to nie jakiś bubel.

Mam foto, że to niby 3mmc.🤷‍♂️😁
Nie da się tu bezpośrednio wrzucić foto?
Pokieruje ktoś jak mogę to zrobić? Wtedy zedytuję tego posta. Próbowałem wg tej instrukcji (topic52118.html), ale od momentu jej umieszczenia na forum, coś się pozmieniało. Tj. nie widzę u siebie buttona 'załączniki', albo jestem ślepy. Ha - mówiłem że dopiero uczę się tego forum;)
Ostatnio zmieniony 02 czerwca 2022 przez trooy91, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik trooy91 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 48 / 6 / 0
nie określisz substancji po tym jak wygląda kryształ czy tam puder ale jeśli nie kopie tak samo to może inna partia
  • 5 / / 0
Akurat z tamtego hiszpańskiego źródła zaopatrywałem się wtedy pierwszy i jak dotąd jedyny raz (czasami na maila przychodzą mi oferty z jakichś "sklepów" oferujących tego typu rzeczy), więc mogę to porównać tylko do tego, co miałem okazję próbować z dwóch wcześniejszych źródeł. W ub. roku kupiłem 3mmc od kumpla, które jak dotąd najlepiej wspominam - po wciągnięciu zaczęło działać niemal od razu (ale miałem 4 lata przerwy, więc to na pewno też miało duży wpływ na tak natychmiastowego "kopa"), pamiętam jak od razu miałem ochotę gadać z kimkolwiek, dokładałem kolejne kreski, ale niewiele - jedna trzymała mnie naprawdę długo.

Później jeszcze ze dwa razy coś od kumpla było, ale sam miał coraz większy problem żeby zdobyć coś od swojego "kontaktu", były coraz większe problemy z legalnością metafedronu. Potem jeszcze parę razy było coś zamawiane z NL - bardziej doświadczona osoba próbowała na sobie i mówiła, że jakość bardzo dobra. Od razu mówię, że ja to wtedy zamawiałem ze sklepów typu "research chemicals" - jak mówiłem, ekspertem nie jestem, ale ponoć po takich miejscach nie należy się spodziewać super jakościowo towarów.

Porównując do tych dwóch źródeł, to ostatnie z 3mmc działało na mnie najsłabiej. Stymulacja jakaś była, ale słaba i bardzo krótka. Materiał był biały, patrząc na zdjęcie można powiedzieć, że wygląda jak jakieś zbite masy cukru kryształu ;-) Niestety, z tego co zrozumiałem muszę tu napisać 30 postów, żeby móc umieścić foto...dlatego nie mam możliwości wstawienia załącznika.

Może naładowali do tego jakichś wypełniaczy, luj wie czego; tak to jest jak się zaopatrujesz z nieznanego sobie źródła. No i dlatego tu jestem, chciałoby się popróbować czegoś dobrego, ale coraz trudniej jest znaleźć coś samemu, jak się ma nikłe doświadczenie w tym, coraz więcej substancji też banują, na 3mmc załapałem się na ostatni moment legalności; niektórych pyszności może już nigdy mi nie będzie dane spróbować ;-) Szkooooda.

Sorry za tak chaotyczny post ;-)

Dodano akapity -- 909
Uwaga! Użytkownik trooy91 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 776 / 106 / 0
siema kocury bambury mam pytanko.

orientuje się ktoś czy na rynku RC istnieje coś co pachnie i wyglada jak kokaina? dostaliśmy wczoraj od ziomka pakiet, po wysypaniu i wachnieciu szybkim zdziwko mnie złapało. Zapach 1:1 jak benzynowy kokon, grudy miejscami błyszczące. Przy waleniu piekło mocno ale zaraz ból schodził. Morda nie drętwiała no, ale nie łudziłem się nawet ze się może jebnal i ze to kokon xD

Pierwsze 20-30 minut mocne jebniecie, dopaminowy rush, czysty mindset przy paleniu szluga nie mogliśmy skończyc nawijać makaron na uszy. Potem słabło i kolejne dorzuty działały identycznie- pół h euforii, nienachalnej tylko przyjemnej psychicznie a po tym lekka stymulacja fizyczna zostawała. Jak wróciłem nad ranem do domu to wystarczył xan 0.5 i lulałem już (zawsze tak na sen przy koko robiłem, ale potrzebowałem trochę więcej bo tolerka).

Mój guess to taki, ze pomimo to stuff od względnie popularnego vendora z cebulki to zwyczajnie ta feta była przejebana z jakimś rc, które tak mogło działać. Co sądzicie?

Dodano akapity -- 909
  • 5 / 6 / 0
ostatnio w rynek wszedł jako fake coco mieszanka 2mmc z Nep a wcześniej latała alfa z nepem
  • 1 / / 0
Witam wczoraj zrobiłem zakup u jednego gościa za granicą, miała być speed pasta a dostałem coś takiego.. Na łyżeczce rozpuszcza się w ciągu kilku sekund więc zapewnie daje się to w kabel.. Można coś z tego zrobić czy wyjebać do kosza?
Bezwonne, idzie to rozdrobnić i zajebać w nos ale nie kopie a w smaku czuć bardzo lekki słony smaczek.. Pomoże ktoś?


https://zapodaj.net/25f0530b2e38c.jpg


Przeniesiono do wątku diagnostycznego, poprawiono link — CATCHaFALL
  • 1 / / 0
W moje ręce dostał się rzekomo mefedron, byłem zapewniany, że będzie to 4mmc, ale to chyba nieprawda. Dostałem dość ładne grudy o kremowej, mlecznej barwie. Nie są klarowne, lecz dość mętne w większości - gdzieniegdzie widać prawdziwy w miarę przezroczysty "kryształ". Zapach lekko chemiczny, mało intensywny. Po zażyciu donosowo piekło dośc mocno ale bez przesady, spływ taki sam, jest dość żrący ale nie paraliżuje twarzy. Po zażyciu brak stymulacji psychomotorycznej, lecz pewna pluszowość, "drapanie głowy od środka", ale nie jest to typowa serotoninowa euforia na wzór MDMA. Jest to lekka euforia i wejście fazy na banie ale bez empatyczności. Małe kreski 2x75mg, poklepały na jakieś 20-30 minut i faza schodzi. Brak wystrzelenia oczy, tak naprawdę to nawet jestem lekko senny, raczej nie będę miał problemu ze snem. Co to może być?

Te grudy wyglądają podobnie to amfetaminy ale kolor jest nieco bardziej beżowy, kremowy no i profil działania kompletnie inny. Proszę o pomoc.
  • 0 / / 0
Cześć moi drodzy jestem tu nowa i się dowiedzieć chciałam co mi ziom dał ostatnio, powiedział ze sam nie wie co to.
- mglisty kryształ, niektóre żółtawe
- po nim euforia na około pol godziny i zjazd przy którym straszna ochota walnąc kolejna krechę
-w chuj gorzki
- brak apetytu i głodu
-bezsenność
- źrenice lekko powiększone
- wrażliwość na bodźce (strasznie denerwowały mnie włosy na plecach np.)

sorry jeżeli jest to oczywiste, w tych sprawach nowa jestem także dużo jeszcze nie wiem
  • 175 / 26 / 0
Może ktoś miał podobną jazdę, co ja kiedyś i wie co to był za sprzęt.
Otóż idziemy z mordeczką do jakiejś jego znajomej już nawciągani i nagle zdaje sobie sprawę, że nie wiem jak ona wygląda.. Jej twarz ciągle "morfowała", zmieniala się ze szpetnej po przepiękną. Nie byłem w stanie zaobserwować jej prawdziwego oblicza, bo wciąż się zmieniało.
Innego razu to samo z innym kolegą i po którejś kresce, patrzę na niego a jego twarz wygląda inaczej. Tak jakby mój mózg wyłączył opcję rozpoznawania twarzy i tworzył sobie własne wersje.
Mial ktoś coś podobnego? A poza tym psychodelicznym efektem, to euforia na maksa, że nie dało się wstać z krzesła i brak jakiś schiz czy innych paranoi.
Uwaga! Użytkownik cancelotti nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 0 / / 0
Cześć, przeszukałam to forum ale nie znalazłam podobnego wątku, a temat mnie mocno nurtuje.

W skrócie: byłam z koleżanką na imprezie, podeszło do nas dwóch typów, zaproponowali drinka, poszli do baru sami i wrócili już z tymże trunkiem w ręce (chyba whisky z cola) - tak wiem, nie pijemy drinków od obcych, zwlaszcza kiedy nie widzimy czy czegoś nie dodają „od siebie”- wypiłyśmy to, poszłyśmy po chwili na parkiet, nagle poczułam, że mam nogi jak z waty, przewróciłam się, nie mogłam wstać, poprosiłam koleżankę, zeby mi pomogła, ledwo stałam na nogach, wyszliśmy przed klub, tam zaczęłam strasznie wymiotować i po jakimś czasie zasnęłam, nie mogłam się dobudzić, ledwo wiem jak dotarłam do domu, rano pamiętałam wszystko jak przez mgle, cały dzień dochodziłam do siebie, ponieważ totalnie nie miałam siły.

Pytanie: czy mogli dosypać coś do drinka? Czy to był dziwny zbieg okoliczności?
Dzięki z góry za pomoc, pozdrawiam

Przeniesiono do odpowiedniego wątku — Catch
Dodano akapity -- 909
ODPOWIEDZ
Posty: 2901 • Strona 258 z 291
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.