Pentedron i substancje będące jego pochodnymi.
Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 254 z 272
  • 20 / / 0
A ja mam pytanie, mianowicie jak ma się sprawa powiększonych źrenic? Czy w ogóle występują? Jeśli tak, to po jakim czasie wracają one do normy? Po prostu chciałabym obejść się bez większego przypału.
  • 4807 / 270 / 0
Rozszerzone źrenice słabo występują, chyba że zaliczysz kilka gram w ciągu doby, co da się zrobić wtedy źrenice się powiększają. Ogólnie ten badziew nie powiększa źrenic. Gorzej z wypłukaniem z minerałów i ogólnie wyglądem, bo ten potrafi być naprawdę fatalny po przesadzie.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 1874 / 96 / 127
Ja jak ojebalem dyche z 2 ziomkami w noc to mialem oczy jak szpilki.
wolna molekula
#mops
  • 6 / / 0
Żernicę są w porządku ale co z tego jak mordę wykręca solidnie i wysłowić się nie da.
  • 481 / 15 / 0
To prawda - trochę znieczula, więc twarz + mowa lekko zaburzone.
Król Jest Tylko Jeden
  • 77 / 4 / 0
Taki sobie ten Pentedronik, niby występuje stymulacja w postaci silnego szczękościsku, ssania języka, zaciskania pięści, ale co jakiś czas oczy zaczynają się kleić jak do spania i nie wiadomo co z sobą zrobić, a dorzutek prawie w ogóle nie czuć. Żałuję, że nie wziąłem alfy nad którą się zastanawiałem no ale cóż.
KOCHAM KOCHAĆ BEZWARUNKOWO! A co Ty o tym sądzisz?
  • 704 / 5 / 0
@UP
Uwierz mi - nie żałujesz %-D
Uwaga! Użytkownik DeathAngel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 149 / 2 / 0
Żałuje teraz i pożałuje później, po akcjach z alfą, a może i nie :D
  • 20 / / 0
Po dawce około 100 mg zaledwie lekkie pobudzenie, pocenie się dłoni i znieczulenie podniebienia. 2 godziny potem dorzutka tyle samo, wzmocnienie tych efektów plus słowotok. Osoba z która brałam miała straszny zjazd, u mnie na szczęście się obyło bez. Spać nie dało rady, toteż przyjarałam sobie i jakoś zasnęłam, ale łatwo nie było, myśle ze gdyby nie to to nie spałabym cała noc jak po alfie.
  • 57 / 3 / 0
Grentoo pisze:
No na pieska, nie będę świecy robił i dupy ku niebu kierował aż ketonowa ambrozja wleje się we mnie i wypełni mnie swym jebnięciem świętym. No i jak dobry sort plus odpowiednia ilość to działanie jak wydłużone IV/

Pente od dupy strony działał na mnie ...... uspokająco. I tak ciepło się robiło. Sniff - zwała, iv - nie fajne, jedzone - stymulacja dupcia - relaks XD

HAHAHA nie wierzę że to nie ironia, jeszcze na deser:"Pente od dupy strony działał na mnie ...." %-D %-D ale jak to serio to dupa blada
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 254 z 272
Newsy
[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.