Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2526 • Strona 248 z 253
  • 82 / 10 / 0
Umilam sobie powrót z urlopu paczką kodeiny (9 tabletek) - działało bardzo milutko, ale subtelnie i krótko. Wredy lubie dorzucić benzo najlepiej rolki/ klona 1 max 2mg profil działania podbija wtedy sedacje kodeiny. Jeśli do takiego mixu ściągnie się kilka buszków mj, robi się naprawde przyjemnie. Polecam dwa wiadra osobiście.
  • 594 / 82 / 0
Dwa wiadra imo za duzo lufke skopcic i bedzie git bo przytlumi dzialanie kodeiny i benzodiazepin
Jestem dość trudny.
  • 93 / 9 / 0
Witam moi drodzy użytkownicy, czy jest jakaś osóbka znajdująca się na ISLANDII ?
  • 5396 / 964 / 0
W moim przypadku tolerancja na benzodiazepiny stała się chyba permanentna jeśli chodzi o wrzucanie na trzeźwo. Zaprzestałem prób odurzyć się tzw działania rekreacyjnego. Czy to będzie 20mg rolek, 2mg alpry czy 1,2mg klonazolamu- nie czuje działania, tak jakbym wzial placebo, no może trochę przesadzam jakieś tam delikatnie czuć ale nie ma szans by wróciło to co kiedyś tylko wyczuwalny efekt miorelaksacyjny, sedatywny.

Natomiast to nie oznacza że się uodporniłem i one nie działają, są nie ocenione jak zaczynam ciąg na alfie czy innym NEPie vapo. W momencie gdy już jest źle i przedawkuje pojawiaja się schizy, nerwowość, spięte mięśnie jedna tabletka klonazolamu 0,6mg stabilizuje stan i uspokaja ten stan można dalej lecieć. To samo jak już człowiek ma dosyć i 2 nocka bez snu się zapowiada. 2 tabletki łącznie 1,2mg klonazolamu i człowiek leży, zamyka oczy i czuję jak powoli benzo robi robotę i niweluje stan stymulanta po czym nie mija jeszcze dużo czasu i zasypia, budząc się po 8-10h czując już dobrze.

Lęków już nie mam ale jestem pewien że to że nie czuje działania na trzeźwo nie oznacza że gdybym miał lęki to bym czuł działanie.

Prosta zasada, benzo działa tylko wtedy kiedy ich faktycznie potrzebujesz. Próba odurzania się i szukania rekreacji. Ten rozdział już za mną.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 13 / 3 / 0
15 lipca 2025furyofpatientman pisze:
Dwa wiadra imo za duzo lufke skopcic i bedzie git bo przytlumi dzialanie kodeiny i benzodiazepin
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jak ktoś jara w opór to dla niego dwa wiadra akurat, ale dla okazyjnego palacza lufa rzeczywiście wystarczy czy nawet będzie za dużo.

Mam natomiast ważne pytanie co do benzodiazepin, szczególnie do mocno wjebanych w benzo.

Co byście zrobili w razie konfliktu zbrojnego gdy nie byłoby podstawowych leków i trzeba by w miarę nagle odstawić benzodiazepiny?
  • 25 / 1 / 0
To moje pierwsze doświadczenie z benzo wcześniej xanax alprazolam I to for fun jedna tabletka dawno temu jedyne co pamiętam że czas szybko strasznie leciał. Niestety wczoraj na izbie przyjęć podali mi 1mg bo żaden psychiatra nie był dostępny tak dzisiaj już kilka tabletek nie wiem dokładnie bo co chwile kolejna bo dali recepte i miałam brać doraźnie a dzisiaj pewnie wszystkie skończe. Jak wygląda faza na benzo pewnie jedno z głupszych pytań jakie można tu zadać, ale z jednej strony mam na wszystko wywalone z drugiej wszystko mi się chce, nawet uczyć co za pewne nie ma żadnego sensu bo nic nie zapamiętam ale mam ochote zrobic mix z MPH
na forum używamy nazw substancji, a nie nazw handlowych. zapewne "xanax" każdy by zrozumiał ale jednak lepiej tak ;) /Devixo
przeniesiono z watku o lorazepamie. również postaraj sie pisać bardziej zrozumiale. /Devixo
  • 165 / 26 / 0
Nie ma tematu o wzmacnianiu benzo albo spadł na drugą stronę to podam tutaj dobry sposób.
Omeprazol, najlepiej z oryginalnego preparatu Helicid. Bierzecie 2 tabletki 20mg chwilę po przyjęciu danej benzodiazepiny i działanie czuć dużo mocniej. Działa na pewno przy klonie i Lorafenie, tak że przy innych benzo na 90% też. Nie powinno się oczywiście tego za często stosować, ale raz na jakiś czas można sobie dorzucić 40mg omeprazolu do benzo.
  • 9 / / 0
@Merx czy wg Twojej i/lub innych userów wiedzy duża tolerancja na alkohol to również większa tolerancja na benzo?
Kiedyś poratowałenlm w sytuacji stresowej znajomą wg mnie niską dawką, bo 0.5 mg alpry to mówiła, że czuła się jak po kilku piwach, z zawrotami głowy włącznie.

przeniesiono do wątku ogólnego - detronizator
  • 1078 / 318 / 5
@goahead związku z wspólnym działaniem benzodiazepin i alkoholu w postaci agonizmu receptorów gaba-a zachodzi do tolerancji krzyżowej.
Czyli tolerancja na benzodiazepiny oznacza również tolerancję na alkohol (w zakresie modulacji gaba).
Termin tolerancji krzyżowej odnosi się do wszystkich tolerancji które zbudowane jedną substancją automatycznie oznaczają tolerancję na inną substancję.
Bierze się to z samego mechanizmu budowania tolerancji, czyli downregulacji receptorów gaba-a. Downregulacja receptorów odbywa się na poziomie samych receptorów, nie substancji, więc i tolerancja jest wspólna, krzyżowa, dla wszystkich substancji o wspólnym mechanizmie działania.

przeniesiono do wątku ogólnego - detronizator
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 165 / 26 / 0
Ciekawa sprawa. Na chłopski rozum tak jest. Jednak biorąc pod uwagę detoks osób uzależnionych od alkoholu to tolerancję na benzodiazepiny mają jednak dość niską. Dostają zwykle przez pierwsze 2-3 dni po ampułce 10mg/2ml domięśniowo Relanium (diazepamu) 2 razy dziennie i najczęściej czują się zakręceni, senni i ogólnie jakby z zerową tolerką byli na benzo. Po tych dwóch-trzech dniach przechodzą na tabletki 5mg 2-3 razy dziennie i z każdym dniem lekarz obcina te dawki zwykle do 7-9 dnia odstawiając potem do zera i trzymając ich jeszcze bez diazepamu 2-3 dni obserwując głównie czy drżą im ręce. Większość zostaje wypisanych po 9-12 dniach całkiem odtrutych.
Tak, że niby powinno być tak, że występuje tolerancja krzyżowa jednak nawet ostrzy zawodnicy w piciu przez długi czas padali jak muchy po tych pierwszych zastrzykach diazepamu domięśniowo w ilości 10mg.
Ciekawy temat i ogólnie opcja do rozkminy.
Może znajdzie się tu osoba kochająca jedynie alkohol- a mam sporo takich znajomych, niektórzy to już od dawna niepijący alkoholicy nie biorący również żadnych środków zakazanych czy leków psychotropowych- ogólnie żadnych substancji, od dwóch kumpli słyszałem coś w stylu: "ja to kocham wódę i ogólnie mocne alkohole, inne substancje mogłyby dla mnie nie w ogóle nie istnieć;)."
Może znajdzie się jakiś typowy alkoholik na forum w tym temacie, który wypowie się nt. temat?
Jeśli nie zapytamy w dziale "etanol" jak to tak naprawdę jest:).

przeniesiono do wątku ogólnego - detronizator
ODPOWIEDZ
Posty: 2526 • Strona 248 z 253
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.