Podchodne tryptaminy, które nie zostały rozbudowane przy pierścieniu – np. DMT, DPT, lub AMT
ODPOWIEDZ
Posty: 244 • Strona 25 z 25
  • 396 / 136 / 2
Zażyłem dzisiaj doustnie 15 mg aMT. Nie czułem zbyt wiele, więc dorzuciłem kolejne 30 mg, ale tym razem donosowo. Ostateczny efekt w sumie nie powalił, bo czuje się dość trzeźwo, ale mam bardzo dobre samopoczucie i pobudzenie. Ani troche nie przypomina mi to psychodelika, ani niczego innego co dotychczas brałem, więc aMT jest jak dla mnie całkiem unikalne w swoim działaniu. Powiedziałbym że bardziej czuję tutaj działanie empatogenne, ale to też nie jest to... Na szczęście żadnego bodyloadu nie stwierdziłem. No ciekawe, ciekawe. Spróbuje innym razem bez tolerki większą dawkę bo mnie pozytywnie zaskoczyła ta substancja, a myślałem że to jakaś lipa.

Fuzja - D5

Drugi raz to jem, teraz 30 mg od razu na raz doustnie. Nieźle mnie wystrzeliło w kosmos. Na początku lekkie nudności, ale do ogarnięcia. Spora chęć do rozmowy, czuć taki pseudo-emkowy klimat, ale to zdecydowanie nie jest to. Co ciekawe po niczym nie mialem źrenic rozszerzonych tak bardzo jak po aMT. Mimo sporej stymulacji psychicznej to fizycznei racej jest sedacyjnie i przyjemnie sie spędziło tripa leżąc rozwalonym w fotelu i pisząc z ludźmi przez internet :) Długość tripa troche na minus. Po 5-6 godzinach już sie robi męczące, a on dalej trwa.. Teraz mija 8 godzin i zjadłem 1 mg klonazepamu żeby troche uspokoić te buzujące receptory w mózgu, bo czuje że to nie jest zbyt zdrowe. Możliwe że nawet bardziej wykańcza od samego MDMA i innych klasycznych empatogenow.

Podsumowujac: polecam sprobowac, ale na dłuższą mete raczej średniawe.

edit: zapomnialem dodać że te 30 mg było w formie bursztynianiu
edit2: aha i co do mojej subiektywnej oceny to uznaje te substancje za empatogen, bo do tej grupy mu najblizej. To nie jest żaden psychodelik.
  • 4 / 2 / 0
Cześć i czołem,
sprawę mam ;)
w poszukiwaniu zamiennika MDMA dość spontanicznie nabyłam w holenderskim sklepiku benzofuran- 6apb- niestety nie wiem czy to bursztynian czy freebase, nie wiem nawet co to znaczy :świnia: jestem chemiczną sierotą, nie znam się totalnie.
No i coś mi się ubzdurało, że wyczytałam że on jest fajny w połączeniu z tryptaminą....i kupiłam do tego AMT [yolo][[wtf]
obie rzeczy są z legitnego sklepu. AMT tabletki po 25mg, benzofuran proszek. Przeczytałam cały ten dział, ale nie widzę info o takim połączeniu... czy ktoś próbował takiego combosa? Wyczytałam tylko, że obie substancje są dość trudne i może być różnie. Ech. Wiążę z nimi duże nadzieje ;) no i poszła na to furmanka pieniędzy, więc będę wdzięczna za wskazówki..
  • 3031 / 655 / 0
@Anitta Absolutnie tego nie łącz!!! AMT nie jest typową tryptaminą, nie należy mixować AMT z niczym!
miłość, trzeźwość, pokora
  • 2990 / 1654 / 35
AMT jest tak silną substancją, że wystarczy ona tylko w danym dniu nie mixy. Bardzo to zazdrosna i nietolerujaca zdrad substancja.Tylko solo.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 244 • Strona 25 z 25
Artykuły
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).