Moim zdaniem najlepiej przez neta kupić, np z Medisave (wysyłają w nieprzypałowych opakowaniach), no chyba, że naprawdę nie możesz zamawiać w sieci.
http://www.medisave.co.uk/consumables-g ... inges.html
antropolog pisze:Sorry za double posta ale mam problem.
Lepiej mowic lekarzowi ze jestem addicted, czy ze biore od czasu do czasu, w razie potrzeby? Bede mial nasrane w papierach ze jestem uzalezniony i np. bedzie to mialo wplyw na np. znalezienie pracy? Czy po prostu powiedziec ze wpieprzam codziennie 700mg trampka i 6mg klona?
Jak kto moze, to blagam napisz, bo sie juz zasrałem.
jak powiesz ze jestes uzalezniony wysle cie na leczenie subutex lub metadon ,pozatym nie dostaniesz wiecej niczego z opiatami lub podobnymi
salvinorin pisze:Gdzie w londynie dostanę strzykawki i igły? w aptece nie sprzedadzą, nie chcę też kupować przez internet. Znacie jakieś sklepy?
Wiecie może jak wyglądaja narkotesty w pracy w UK? Jakie substancje wykrywają?
Chodzi mi szczególnie o etizolam. Różnie ludzie piszą na zagranicznych forach. Bo nie jest to dosłownie benzodiazepina. Więc teoretycznie nie powinna wyjść na testach.
scalono z:
Acha... I jakie będą ewentualne konsekwencje gdyby wykryli mi tą tienodiazepinę w moczu?
Do czego się przyznać i co mówić?
Zamówilem sobie testy na mocz, ktore wykrywają jedynie benzo. Jutro zrobię test i wrzucę wynik. Oczywiście nie będzie to jednoznaczne z negatywnym wynikiem testu ewentualnie przeprowadzanego w miejscu pracy. Mogą mieć dokładniejsze.
W Londynie jestem od roku, mieszkałem najpierw na South Lambeth, murzyniarnia straszna, co 15 minut podchodzi do Ciebie 12-latek i pyta czy palisz weed, i czy chcesz coś kupić. Teraz stacjonuję we wschodnim Londynie - plaistow.
trawa, gdzie nie spytasz tam dadzą Ci jak nie od razu wora z torby to przynajmniej numer do typa który podjedzie za moment. Spróbowałem koksu od dilera, który zielsko miał przeziemskie, podjeżdża w okolice Plaistow i Stratford autem, telefon, typ po 20 minutach jest, pełna profeska. Jak przyszło do koksu czy MDMA to ilościowo całkiem, całkiem, 40 f za gram MDMA i 50 f za koks, tylko jakościowo to jest shit. koks faktycznie pachnie chrzanem, ale tego nawet nie można by porównać z rozrzedzonym mefedronem...
salvinorin pisze:
Wiecie może jak wyglądaja narkotesty w pracy w UK? Jakie substancje wykrywają?
Acha... I jakie będą ewentualne konsekwencje gdyby wykryli mi tą tienodiazepinę w moczu?
Do czego się przyznać i co mówić?
Mam kilka pytań:Po ile chodzi feta normalnie?
10f /sztukę- opłaca się?(ponoć chujowa)
mef wyszedł. Bieda z nędzą.
Londynu...niestety nie wygląda to wszystko tak kolorowo jak sie spodziewac moglo
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.