Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 464 • Strona 24 z 47
  • 19 / 1 / 0
O tak, istotne kwestie. Jakbym poważnie czuł empatię do jakiejś dziewczyny, to trudno mi byłoby doprowadzić do sytuacji, że zostałaby moją dziewczyną, bo byłoby mi jej szkoda XD Oczywiście to czcze gadanie, nie stać mnie już chyba na taką troskę. Jeszcze głupia sytuacja, gdy dziewczyna która Ci się podoba chodzi często na melanże itd., zależy jej na byciu "społeczną" i nawet jak Cię lubi to jest lęk, że jej przecież tego nie zapewnisz.
No i jeszcze brak satysfakcji i chęci, gdy podobasz się dziewczynom 2/10 albo takim z totalną depresją. Może dałoby się tak przełamać jakieś fobie, ale nie ma się na to najmniejszej ochoty.
Jeżeli coś tu piszę to tracę czas i unicestwiam się. Ratuj.
  • 834 / 18 / 0
"No i jeszcze brak satysfakcji i chęci, gdy podobasz się dziewczynom 2/10 albo takim z totalną depresją. Może dałoby się tak przełamać jakieś fobie, ale nie ma się na to najmniejszej ochoty."
ja bym depresyjnej dziewczyny nie skreslal
Treść postu autora to jakieś pierdolenie - tak w skrócie dla tych, którym nie chce się czytać heh
  • 906 / 36 / 0
Ja tez, depresja kiedyś minie, a brzydka pozostanie brzydką po grób. Można ewentualnie liczyć ze gruba schudnie, ale to też marne szanse xD
297 dni czystości (05.01)
  • 834 / 18 / 0
@up mnie w sumie pociaga do dziewczyn z chorobami psychicznymi

[mention]Huk[/mention],[mention]Sinnis[/mention],[mention]akmere [/mention]ostrzeżenie słowne; koniec offtopa! /neurobiolog
Treść postu autora to jakieś pierdolenie - tak w skrócie dla tych, którym nie chce się czytać heh
  • 441 / 21 / 0
@up Mnie również, jakoś jak rozmawiam z taką która ma podobne doświadczenia do mnie to o wiele łatwiej potrafię nawiązać z nią sensowną relację. Dużo osób mawia też że trzeba być po prostu sobą no ale co z tego skoro nikt nie chce mnie takiego jakim jestem. Bliska mi osoba, która nie ma problemów z nawiązywaniem nowych relacji z płcią przeciwną ( gorzej z ich ciągnięciem) po prostu posuwa się do kłamstwa, do udawania zainteresowania tym co ważne dla rozmówczyni.

Ja nigdy nie byłem emocjonalny, cała ta emocjonalność jest wymuszona podlega raczej ścisłej analizie, dedukcji, tego co czuje dana osoba - w większości przypadków trafnie oceniam na podstawie różnorakich przesłanek. Wiedza teoretyczna na temat funkcjonowania ludzkiej psychiki, schematów myślowych, podświadomości jest u mnie na naprawdę wysokim poziomie. No i co z tego skoro pozostaje strach, mam świadomość że jest irracjonalny, pozbawiony logiki i mocno wyolbrzymiony. Zawsze pozostaje w strefie komfortu, w samotności gdzie czuje się bezpiecznie, tam gdzie nikt nie może mi nic zrobić, stres ma na mnie bardzo zły wpływ a wchodzenie w relację zwłaszcza z nowo poznaną osobą jest dla mnie straszliwie stresujące. Ciągłe analizowanie, tego co mam powiedzieć, czy aby na pewno zachowuje się prawidłowo, znacznie utrudnia budowanie relacji. Chyba dzieje się tak z obawy przed odrzuceniem, z tym że dana osoba w jakiś sposób się do mnie zniechęci i odsunie, mam i tak bardzo mało znajomych nie chce tracić kolejnych.
Po prostu egzystuje w tym matrixie
  • 906 / 36 / 0
Ja jedną rzecz jeszcze zauważyłem już dawno temu, rozmawianie z dziewczynami do których nie czuję pociągu i nie jestem nimi zainteresowany przychodziło mi z dużą łatwością (nawet łatwiej niż z kumplami - przywódcami stada), nie bałem się bo mi nie zależało.
297 dni czystości (05.01)
  • 906 / 36 / 0
Lęk społeczny zmalał bardzo wyraźnie gdy chodzę teraz do pracy i porządnie się w niej męczę, w samym środowisku pracy jeszcze nie jestem pewny siebie, ale gdy skończę nie rusza mnie większość sytuacji społecznych, w których zazwyczaj czułem lekkie-średniosilne ściskanie w dołku. Pytanie czy to zmęczenie daje takie wyjebanie, czy może narażanie się na silne bodźce społeczne w pracy, zmniejsza wrażliwość na te pozostałe, mniejsze.
297 dni czystości (05.01)
  • 510 / 110 / 0
18 września 2017Sinnis pisze:
rozmawianie z dziewczynami do których nie czuję pociągu i nie jestem nimi zainteresowany przychodziło mi z dużą łatwością, nie bałem się bo mi nie zależało.
to raczej normalne, mogę zagadać do każdej laski jaką upatrzę i w 80% przypadków dostaję chociaż buziaka w policzek i nr telefonu, a jest jedna, za którą latam od półtora roku, rozsypuję na balkonie piasek, bo jej marzeniem jest zbieranie muszelek na plaży o wschodzie słońca i za każdym razem zaczynam się gubić jak mały dzieciak ;)
Uwaga! Użytkownik farawayfromheaven nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 493 / 105 / 0
02 października 2017Sinnis pisze:
Pytanie czy to zmęczenie daje takie wyjebanie, czy może narażanie się na silne bodźce społeczne w pracy, zmniejsza wrażliwość na te pozostałe, mniejsze.
:) Gdyby tak było, to antidotum na lęki było by wystawianie na duzo wieksze lęki ... ( ... co - wbrew pozorom sie u niektórych sprawdza... ) .
Po prostu zauważyłeś, że doskonale rzdzisz sobie z wiekszymi ( w/g Ciebie ) problemami, więc mniejsze ( w/g Ciebie ... ) nie wywołują psychosomatycznych objawów . Wniosek ??? ... to nie "fobia społeczna " , a ... jak zwykle w fobiach ... LĘK STRACHU !!!
@farawayfromheaven : może na Afrodytę czekasz (wspominającą czasy prenatalne ... :gun: ) . Też tak mam :)
Po zażyciu nie kontaktuj się ani z farmaceutą, ani z lekarzem, sam(a) wiesz, że Ci sz(kodzi)...
  • 510 / 110 / 0
laska wychodzi za mąż dzień po moich urodzinach, ostatni spacer i parę chwil na ławce w parku to był najlepszy wieczór w moim życiu. także za rok witamy w dziale "zgony użytkowników forum" ;-)

koniec offtopu
Uwaga! Użytkownik farawayfromheaven nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 464 • Strona 24 z 47
Artykuły
Newsy
[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.

[img]
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD

Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.