Wtedy diagnoza to Dwubiegunówka...teraz wiemy że to ADHD z deficytem uwagi...mehh
Tyle brałam i miałam w dupie to, jednak faktycznie mimo pięknego spania na drugi dzień było źle.
Teraz kombinuję czym to zastąpić bo neuroleptyk dla osoby z ADHD-ADD czyli deficyt uwagi tj. gonitwy miliona myśli itp. jest nie wskazane!
Chociaż dobrze wspominam dawkę 75mg na odwyku, byłam na następny dzień raczej robocza i chętna do wszystkiego. W sensie byłam aktywna i w zajęciach i w graniu w siatkówkę z wszystkimi z ośrodka nigdy nie odmawiałam...
Mam leki na ADHD może ta dawka 75mg mimo wszystko będzie OK razem z nimi?
Bo teraz moje spanie jest zerowe, nie mam nic! Leci alpra i znowu pregaba... zaraz sie wpakuje w bagno o ironio!
Podsumowując mam 30mg metylofenidatu na ADHD dziennie, może to 50mg kwety na sen nie byłoby takie złe, ktoś wie? @Devixo
Powiem Ci tak. Twoja choroba polega tak w skrócie na niedoborze dopaminy. Dlatego dostajesz w skrócie dobrze klepiący narkotyk dla człowieka zdrowego. Ponieważ stany niedoboru dopaminy powodują pobudzenie, irytację, niekontrolowane itd. No znasz to wszystko.
Neuroleptyki są dla ludzi chorych na schizofrenię, chorobę skrajnie odwrotną od Twojej, bo przy schizo masz nadmiar dopaminy, nadmiar dopaminy (wystarczy w konkretnych podreceptorach) powoduje po prostu halucynacje, omamy, 'ktoś mnie podsłuchuje', spiski.
Podsumowując. Pewnie odpiszesz mi, że to wszystko wiesz, bo piszę oczywistości, ale wolałem napisać jasno jak działają obie grupy substancji oraz choroby tak z grubsza. I kurde Devixo nie jest lekarzem zdaje się, Ale ja po prostu nie wiem i nie podejmę się ani poparcia tej decyzji ani zanegowania.
Po prostu tutaj już lekarz. Zbyt dużo może się spierdolić uważam.
np. że neuroleptyki są bardzo złe przy ADHD - dopiero jak poczytałam o nich to zrozumiałam jak ślepa byłam!
Wspomniałam go bo z części rzeczy które WIEDZIAŁAM to nie byłam świadoma, a On po prostu mnie oświecił.
Mam nadzieję że nie będzie zły że go wspomniałam w poście...
@DobryWujas Dziękuję że odpisałeś! Potwierdziłeś moją dedukcję działania tych leków. Dzięki! W zasadzie w tym rzecz że lekarz nie widzi problemu z połączeniem tego.
Ja po prostu czytam i szukam informacji o chorobach od lat. Bo mam problem z sobą od 13go roku życia lekko, a teraz coraz gorzej jest. Pragnę znaleźć najlepsze rozwiązanie.
Tak jak Ty napisałeś ja też jakoś nie do końca widzę logiki tego połączenia leków.
W sensie wygodne oj bardzo! Dla mnie spanie po kwetiapinie to marzenie, ale już rano zawsze czuje takie psychiczne zahamowanie. Którego nie rozumiałam, a teraz...
No nic to napiszę wprost, neuroleptyk odpada u mnie w takim razie.
W sumie zobaczymy jak będzie bo jeszcze treningi na siłowni dojdą i zdrowa dieta(mam doświadczenie z czasów studiów kiedy ćwiczyłam i to konkretnie). Do tego leki na ADHD i powinno dać radę :)
@DobryWujas
Kwetiapiny działa na dopaminę w każdej dawce.
Z tego co wiele osób mówi kwetiapina nie działa jakoś silnie na dopamine w dawkach poniżej 100mg, również jest tak w wielu podręcznikach dla psychiatrów. Jednakże ciekawi mnie twoja opinia, czy przy długim stosowaniu kwetiapiny na sen można dorobić się jakiś uszkodzeń, problemów z ukladem dopaminowym? Chodzi o dawki 25-50mg gdy jeszcze ten efekt na dopamine nie jest aż tak silny.
Czy spowoduje jakieś uszkodzenia? Nie wiem. Też nie sądzę by się miało coś spektakularnego dziać w układzie dopaminergicznym dopóki dawki są normalne. Mówię o najczęściej stosowanych 100mg, bo to jest standardowa dawka w leczeniu bezsenności.
Bardziej obiło mi się o uszy, że kwetiapina może być kardiotoksyczna.
Minęło trochę czasu a dwie tabletki czyli 50 to dla mnie i jak nic.
Wyjechałem maksymalnie do 125 albo 150 już nie pamiętam, powyżej twoich normalnych dawek podczas ładowania czuć serducho Ale tylko przez chwilę.
Sen miałem po tym zawsze dobry choć czasami zbyt krótki i trwał pięć – 6 godzin (Przebudzenie) żadnych koszmarów Nie miałem ani na początku ani teraz (sam jestem koszmar i to ja się śnie tabletkom)
Służy mi bardzo dobrze o dziwo nie chciał go wypisać rodziny nie kiedy mu sugerowałem zastąpienie zolpidemu kwetiapina
"Rutyna to rzecz zgubna "
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
