Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
W innym przypadku to kwestia jakby losowa (przy czym zdecydowanie częściej odczuwam dzień po plateau 2, niż po wyższych). Szkoda, bo to świetny stan - kompletnie trzeźwy, a od trzeźwości jakiś milszy.
Najlepiej jednak było po czterodniowym ciągu, kiedy to przez następny tydzień, może dłużej, utrzymywał się pozytywny nastrój, na oczach różowe okulary, jakbym przeniósł się do Astrala. :3
Lecz teraz mam takiego jakby kaca, wczoraj jeszcze bolała mnie głowa, dziś pozostało tylko jakby takie rozstrzęsienie, zębami mógłbym szczękać jakby było mi zimno i zarazem jestem taki zajebany jakbym się nie wyspał mocno itp, a po spałem raczej dość sporo.
Nie jest to mocno dokuczliwe, ale można czymś to zwalczać?
kulunkele pisze:Jakieś 44h temu robiłem próbę "uczuleniową", ogólnie ok, nie zauważyłem żadnych negatywnych efektów które opisywano.
Lecz teraz mam takiego jakby kaca, wczoraj jeszcze bolała mnie głowa, dziś pozostało tylko jakby takie rozstrzęsienie, zębami mógłbym szczękać jakby było mi zimno i zarazem jestem taki zajebany jakbym się nie wyspał mocno itp, a po spałem raczej dość sporo.
Nie jest to mocno dokuczliwe, ale można czymś to zwalczać?
Próba "uczuleniowa" czyli mam rozumieć 90mg dxm tak ?
Opis trochę intensywny jak na taka dawkę.
Ja w ciągu 2ch tygodni deksiłem, to za pierwszym razem po dawce 240mg, wgl nie miałem na drugi dzień "zjazdu". Dopiero jak przydeksiłem 2gi raz 180mg, to już miałem "afterglow" z tydzień.
Kiedyś jadąc samochodem przez jakąś wieś obserwowałam piękne, pełne naturalnej dobroci i pokoju krajobrazy, a mijanych ludzi "błogosławiłam" - wydawali mi się wszyscy osobami o dobrych zamiarach i chciałam, żeby odnaleźli szczęście i żeby im się dobrze powodziło. To chyba najlepiej opisuje moje usposobienie na "dzień po"...
Przed uzyciem skonsultuj się z lokalnym ćpunem bądź moderatorem hyperreala, gdyż część leków właściwe stosowanych daje niezapomniane przeżycia
Dobrze to opisał użytkownik wyżej, teraz mam podobne odczucia, na początku znajomości dex był bardzo nie miły dla mnie, dalej jest to w dużej mierze jednostronna znajomość, ale chyba ta substancja jest coraz milsza dla mnie...
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
