Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 268 • Strona 1 z 27
  • 210 / 1 / 0
Zaobserwowałem u siebie coś ciekawego , jeśli wstaje wypoczęty i cały dzien mam świetny nastrój , a o 18 wpierdole hmm 700mg DXM następnego dnia mój nastrój jest do dupy. chodzę wkurwiony zdołowany i dupy dzień .
natomiast jeśli wpierdole jak mam zły humor to następnego dnia mam świetny :)
jednak nie wpierdalam co dzień raz na tydzień ostatnio.

na dziś coś jest w planach :))
  • 430 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Yaishi »
Eee tam, ja dzień po dexie mam kaca, gorączkę, źle się czuję, w głowie mam pustkę, nienawidzę siebie i panikuję, że mam zeza przez to gówno.

:)
nie bierz moich postów zbyt serio, proszę <3
  • 69 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: sok »
Ja mógłbym mieć zawsze "zwałe" po Acodinie. Chce mi się śmiać, świat jest piękny, wszystko takie kolorowe.
Tak powinno być zawsze - do kolejnego tripa.
Sex telefon
  • 522 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: PrezesSkt »
Ja lubię taką dezorientację na drugi dzień z rana, słuchawki na uszy i w miasto i na wszystko lache kłade.
Oddam GRZYBY w dobre ręce!!!!! (W następnym sezonie)
Oddam ręce za dobre grzyby!!!!
Grzyby oddajcie moje ręce!!!
Psylocybinowa podróż z za szyby!!
JA i ja jako dwa odmienne stany!
Metoprololum 50mg, Ramiprilum 10mg, Valium 5mg, Mg 300mg /dobe
  • 388 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Deixem »
PrezesSkt pisze:
Ja lubię taką dezorientację na drugi dzień z rana, słuchawki na uszy i w miasto i na wszystko lache kłade.
Ty wiesz co to jest dezorientacja :)? Na 2 dzień to ja mam takie uczucie spokoju i euforia ogarnia :)
Dezorientacja to jak po 900mg się pójdzie do np Biedronki :)
Uwaga! Użytkownik Deixem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 915 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: feydewey »
mi się zdarza czasami na dexowym zjeździe niesłychane poczucie spokoju ,po prostu w pewnym momencie włącza się takie poczucie uspokojenia cisza jest "miękka" i przyjemna w słuchaniu ,mogę sobie siedzieć cały dzień i się cieszyć: )
m.in. w tym momencie odczuwam coś takiego ,piękna sprawa
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 210 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: rezystor83 »
Pierwszy raz tak ze coś poczułem to było 900mg nie wiem czemu nie czułem 450 może dlatego ze nie jadłem na pusty bebech . te 900 wyjebało mnie w kosmos na drugi dzień byłem zakręcony zmęczony dziwnie myślałem miałem gorączkę . następne razy nie było już takich problemów jednak jak łykałem mając dobry humor następnego dnia łapałem doła a jak łykałem mając doła następny dzień był pełen dobrego humoru .Teraz nie ma już efektu gorączki pojebanego myślenia i zamulenia .
  • 254 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: eikrl »
Z każdym następnym razem, "dzień po", wydaje mi się być coraz gorszy :-/ . Po pierwszym razie było bosko, lepiej niż w trakcie :cheesy: , ale przy następnych zacząłem zauważać takie dziwne bóle mięśni i jakby "znieczulenie" układu nerwowego czy coś w tym stylu... i jeszcze zawsze mnie gardło boli (taki paradoks %-D ) bo strasznie "następnego" dnia jestem wygadany, a normalnie mówię mało :blush: . W ogóle jeść mi się nie chce :-/ , tylko tankuje sok pomarańczowy litrami :cool: , jedyne co trawię w "dzień po".
Uwaga! Użytkownik eikrl nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 89 / / 0
Ja tam na drugi dzien mam wszystko w dupie i okrutna zwale. Jeszcze jak sobie zapale MJ to sie czuje jakbym wazyl 1kg :D + taka euforia nie doopisania. Polecam na drugi dzien palic jazz
EXP:
THC, amfetamina, benzydamina, dekstrometorfan, tramadol, alkohol, efedryna, pseudoefedryna, hydroksyzyna, kodeina, dimenhydrynat, estazolam, poppers, metylokatynon, oksazepam, diazepam, DOC(chyba), zolpic  - wiecej grzechow nie pamietam :P
*GREEN LEAF TEAM REPREZENTANT*
  • 88 / / 0
To prawda, spaliłem kiedyś na zjeździe po 1200 mg. i było bosko ^_^ Euforia, radość i piękne "zamotanie" - jak poszedłem z moją babcią do sklepu to był kosmos %-D Potem jeszcze dorzuciłem 300 mg i dopaliłem jeszcze jedno szkło.
"And you will ascend above the heights of the clouds,
And will be like the Most High,
Yet where you brought down to the sides of the pit,
Which we now must merge with the skies..."
ODPOWIEDZ
Posty: 268 • Strona 1 z 27
Artykuły
Newsy
[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.