Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
natomiast jeśli wpierdole jak mam zły humor to następnego dnia mam świetny :)
jednak nie wpierdalam co dzień raz na tydzień ostatnio.
na dziś coś jest w planach :))
:)
Tak powinno być zawsze - do kolejnego tripa.
Oddam ręce za dobre grzyby!!!!
Grzyby oddajcie moje ręce!!!
Psylocybinowa podróż z za szyby!!
JA i ja jako dwa odmienne stany!
Metoprololum 50mg, Ramiprilum 10mg, Valium 5mg, Mg 300mg /dobe
PrezesSkt pisze: Ja lubię taką dezorientację na drugi dzień z rana, słuchawki na uszy i w miasto i na wszystko lache kłade.
Dezorientacja to jak po 900mg się pójdzie do np Biedronki :)
m.in. w tym momencie odczuwam coś takiego ,piękna sprawa
THC, amfetamina, benzydamina, dekstrometorfan, tramadol, alkohol, efedryna, pseudoefedryna, hydroksyzyna, kodeina, dimenhydrynat, estazolam, poppers, metylokatynon, oksazepam, diazepam, DOC(chyba), zolpic - wiecej grzechow nie pamietam :P
*GREEN LEAF TEAM REPREZENTANT*
And will be like the Most High,
Yet where you brought down to the sides of the pit,
Which we now must merge with the skies..."
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.