Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 3828 • Strona 205 z 383
  • 1794 / 124 / 0
wędkarz pisze:
Ona nic nie czuje to jasne :nuts:
wystarczy spojrzeć na to jak odtrąca ludzi np. mnie
poza tym samo to że wybrała czempiona jest chyba najlepszym dowodem na jej brak uczuć, przecież taki ktoś jej nie pokocha i nie da jej szczęścia, więc czego ona w nim szuka? :nuts:
Odtrąca ciebie, bo jej pragniesz :). Może to za mocne słowo, ale wiadomo, o co chodzi. Prawie każda dziewczyna tak robi. Gdy ktoś się do nich zaleca - automatycznie go odtrąca. Zaczyna go pragnąć dopiero, jak ta osoba zniknie. Nielogiczne, ale takie są kobiety.
wędkarz pisze:
Mi raczej chodzi o to, że nie da się jej obrazić, nie da się jej pocisnąć, że na nic nie reaguje a do tego ma w dupie czyjeś cierpienie, zupełnie nic do niej nie przemawia :wall: . To w takim razie wychodzi na to, że obojętność oznacza NIEZNISZCZALNOŚĆ! Przecież osoby mocno uzależnione od opio cierpią i to strasznie, z różnych powodów bo nie tylko fizycznie, więc bb wie co to cierpienie a sama jest nieczuła, gdy cierpi ktoś inny i do tego jeszcze wysysa z niego resztki życia i nadzieję na to, że może być lepiej. Taki typowy pasożyt. :scared:
Tu napisałeś świętą prawdę :). Ale ona jest pasożytem z wyboru. Udaje, nawet przed samą sobą, bardziej jadowitą niż jest. Bo to też koi ból. A kłamstwo powtarzane sto razy staje się prawdą.
wędkarz pisze:
Śmierdzi mi to sarkazmem, sorry
Troszkę znam chlorka i na pewno nie było w tym sarkazmu :).

Pozdrawiam.
Któż nam powróci te lata stracone
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
  • 81 / 2 / 0
Uroboros pisze:
Odtrąca ciebie, bo jej pragniesz :). Może to za mocne słowo, ale wiadomo, o co chodzi. Prawie każda dziewczyna tak robi. Gdy ktoś się do nich zaleca - automatycznie go odtrąca. Zaczyna go pragnąć dopiero, jak ta osoba zniknie. Nielogiczne, ale takie są kobiety.
bb to jest ostatnia osoba, którą bym oskarżał o "kobiece myślenie" :nuts: poza tym nie zalecam się tylko twardo mówię, co mogę jej dać, a ona najwyraźniej tego nie chce, bo woli być traktowana przedmiotowo a nie jak człowiek (przeciwieństwo babskiego myślenia). Myślę, że opioidy w jakimś stopniu się do tego przyczyniły tak samo jak i do jej jadowitości, chociaż nie wydaje mi się, żeby koiła w ten sposób jakiś ból. Ona po prostu ma taki charakter. Ja jestem daleki od posądzania ludzi o różne rzeczy i nie myślę w kategoriach że każdy kto ma w sobie choć trochę zła to znaczy że jest skrzywdzony przez życie i szuka ucieczki przed cierpieniem :D takie myślenie to pojebany stereotyp i lepiej trzymać się od niego z daleka ;] tak jak nie każdy bierze opio, bo chce "zapomnieć" albo bo jest nieszczęśliwy ;-)

lubię Jagodę m.in za jej oryginalność i za to, że nie przypomina większości kobiet a ty mi tu piszesz, że odtrąca mnie bo jest jak każda inna :D nie wiem czy każda inna lubi jak się zwraca do niej per "kurwo" :D %-D

poza tym jest jeszcze dużo innych opiatówek, które bardzo chętnie sobie wyselekcjonuję i wybiorę te najlepsze, może bardziej dostępne. O bb taka opinia krąży, że lubi seks i jest zawsze chętna a wychodzi na to, że to bujda bo jak jej proponuję, to nóg nie chce rozłożyć :-/ :retarded:
Tu napisałeś świętą prawdę :). Ale ona jest pasożytem z wyboru. Udaje, nawet przed samą sobą, bardziej jadowitą niż jest. Bo to też koi ból. A kłamstwo powtarzane sto razy staje się prawdą.
świętą prawdę? :D a skąd ty możesz wiedzieć co ona czuje i myśli? dopiero o to samo mnie pytałeś, widzisz? :D popełniasz ten sam błąd bo wydaje ci się, że wiesz o niej więcej ode mnie, a prawda jest taka że nikt nie wie o niej wszystkiego a raczej mało kto wie cokolwiek :finger:
Troszkę znam chlorka i na pewno nie było w tym sarkazmu :).
typek mi śmierdzi jakimś fałszem
chyba lepiej będzie jak nie będę brał pod uwagę jego postów
The fishing with mr green :mrgreen:
  • 1794 / 124 / 0
wędkarz pisze:
bb to jest ostatnia osoba, którą bym oskarżał o "kobiece myślenie"
Kobieta nie myśli. Kobieta czuje. Kieruje się instyktami, jak zwierzęta.
wędkarz pisze:
twardo mówię, co mogę jej dać, a ona najwyraźniej tego nie chce, bo woli być traktowana przedmiotowo a nie jak człowiek (przeciwieństwo babskiego myślenia).
Po pierwsze przeceniasz swoje możliwości. Po drugie kobieta podświadomie lubi być traktowana przedmiotowo - dlatego chamskie typy mają większe powodzenie. Na początku jest w tym jakieś masochistyczne spełnienie.
wędkarz pisze:
Ja jestem daleki od posądzania ludzi o różne rzeczy i nie myślę w kategoriach że każdy kto ma w sobie choć trochę zła to znaczy że jest skrzywdzony przez życie i szuka ucieczki przed cierpieniem :D takie myślenie to pojebany stereotyp i lepiej trzymać się od niego z daleka ;] tak jak nie każdy bierze opio, bo chce "zapomnieć" albo bo jest nieszczęśliwy ;-)
Jeżeli ktoś sięga po narkotyki, znaczy, że czegoś mu w życiu brakuje. To znaczy, że jest z jakiegoś powodu nieszczęśliwy. Szczęśliwi ludzie nie napierdalają po kablach. Chyba, że totalni chciwi egoiści, ale tacy powinni wyginąć szybko, bo są tylko pasożytami.
wędkarz pisze:
świętą prawdę? :D a skąd ty możesz wiedzieć co ona czuje i myśli? dopiero o to samo mnie pytałeś, widzisz? :D popełniasz ten sam błąd bo wydaje ci się, że wiesz o niej więcej ode mnie, a prawda jest taka że nikt nie wie o niej wszystkiego a raczej mało kto wie cokolwiek :finger:
No tu masz rację, wiem tyle co z internetu, a to średnie źródło informacji.
wędkarz pisze:
typek mi śmierdzi jakimś fałszem
chyba lepiej będzie jak nie będę brał pod uwagę jego postów
A ja myślę, że lepiej będzie jak odstawisz stymulanty, bo widać kuku ci zrobiły już i bardzo zabawne wkręty masz :*) .
Któż nam powróci te lata stracone
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
  • 1345 / 148 / 8
tramal i koda, parę buchów i jedno piwko, super stan, zasypialem z taką fajną euforią. ciężko się oddychało ale znośnie.
polecam taki miks
Używaj @cbsz jeżeli chcesz bym odpisał

"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
  • 2538 / 215 / 0
Wędkarz - rozgryzłeś mnie jestem tajnym agentem przydzielonym specjalnie do twojej inwigilacji. Jeszcze troszkę czasu i wpadniemy Ci na chatę o 4 rano, pałą po po łydkach, na glebę kajdany i dopiero wybadamy co tam masz na sumieniu....

Tylko nie zeschizuj :p dobrze Ci Uroboros mówi, odstaw stimy. To taka kiepska ironia z mojej strony, nie chce mi się wysilać.
  • 2116 / 634 / 0
Ale wczoraj mnie Tramal zaskoczył, chyba znalazłam kolejny fajny miks na wyjście gdzieś z kim i niewyglądanie na porobioną podczas gdy w sercu jest to kochane ciepełko, i na chill parę godzin później, gdy już nie trzeba się niczego wstydzić

Wszystkie eksperymenty z Tramalem oczywiście na podkładzie z klonów, bezpieczeństwo ważna rzecz. :cool:

400mg Tramalu + dwa klony: to na samo wyjście. Do miejsca spotkania miałam pół godziny jazdy, więc elegancko się wczytało zanim wysiadłam. W knajpie piwko, potem przeniosłam się do siebie z koleżanką. Kupiłyśmy czerwone półsłodkie wino i piłyśmy w międzyczasie robiąc PST z (w moim przypadki) 800g naprawdę dobrego maku. Przepłukałam trzy razy i było warto. %-D Po pierwszej przepłuczce rozgryzłam jeszcze pozostałe 600mg Tramalu.

I... Dawno nie było tak świetnie. Na początku tramal i klony pozwoliły mniej się stresować i swobodnie gadać z ludźmi, a potem weszły w piękną synergię z alkoholem, by na koniec zostać jeszcze dość mocno poprawionymi. :diabolic:

TOP3 moich przeżyć to nie będzie, ale warte odnotowania.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 1680 / 270 / 0
@up
Jesteś tak zafascynowana opiatami, że już raczej nie ma dla ciebie ratunku. Jesteś tego świadoma?
Największy przegryw na forum
  • 2116 / 634 / 0
Już kiedyś mi to mówiłeś. Pisałeś. Dla wielu w tej (no, może nie w tej, bardziej w "knajpie pod naciętą...") knajpie nie ma ratunku.

W skrócie: tak. Po kilkukrotnym pobycie na OIOMie "fascynacja" (choć ja bym tego tak nie nazwała) dalej się utrzymuje, więc może nie umiem żyć inaczej? Z pewnością - teraz nie umiem żyć inaczej. Z benzo jedzonymi garściami sobie poradziłam, z opio sobie nie poradzę. I nie trzeba być jasnowidzem żeby tak stwierdzić, ja zaakceptowałam obecny stan rzeczy i staram się możliwie jak najmniej pierdolić swoje życie osobiste i obowiązki przez uzależnienie.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 322 / 36 / 1
Uważaj na opioidy. Kiedyś magia zniknie. A wtedy pozostanie tylko pustka do wypełnienia kolejną działką. Zguba.

Tak nawiasem, czy to jest wątek o blueberry? Chciałbym wiedzieć czemu w tylu wątkach jest jej temat poruszany i zwykle bluzgany. Jak rzuca to jej sprawa i życzę jej powodzenia, ale żeby pisać aż tyle to przesada.
What's left of me?
  • 2116 / 634 / 0
Muevonirze, doceniam radę. Naprawdę. Jednak magię odczuwam - tylko czasami - przy lepszych sortach hery lub wyższych dawkach oksykodonu. Dni wychodzenia z uśmiechem z apteki z trzema paczkami antidolu już dawno niestety minęly.

I tak sobie powoli tę pustkę, najgorszą - bo osobistą właśnie - zapełniam.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
ODPOWIEDZ
Posty: 3828 • Strona 205 z 383
Artykuły
Newsy
[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina

[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.

[img]
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków

Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.