09 maja 2018Kamral pisze: @up Czytałem dużo na temat szkodliwości propranololu na zagranicznych forach. Przez jakiś czas nic nie powinno sie stać, ale ludzie co brali 5 lat czy nawet więcej to mieli problemy np z sercem. A w krótkim okresie można zauwazyć przybranie na wadzę ponieważ wraz ze zmniejszeniem ciśnienia, zmniejsza sie o kilka procent zapotrzebowanie kaloryczne
03 czerwca 2018Pan Magister pisze: No i mam pytanko do ludzi biorących go na drżenie rąk, czy robi wam sie tolerka na niego? Bo ja zaczynałem od 10mg i musialem zwiększać, obecnie te 40mg też coś słabiej działać zaczyna i czuję że musze zwiększyć
Ja biorę 160-180mg dziennie, ale coraz słabiej zaczyna działać po 4 latach brania. Ale jak odstawiłem z pół roku temu to była masakra, łapy latały jak bym miał parkinsona.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.