03 kwietnia 2020Stteetart pisze: Uczulam wszystkich.
W obecnych czasach jest gigantyczny problem z przyjazdem karetki.
Kilka dni temu w jednym ze sklepów sprzedawca dostał jakiegoś ataku. Nie wiem co się dokładnie wydarzyło ale złapał go potężny ból brzucha, nie mógł oddychać itd.
Pani dyspozytorka stwierdziła, że skoro może zadzwonić na pogotowie to da też radę przyjechać do szpitala.
Radzę wszystkim się zastanowić. Zwłaszcza tym którzy cpaja opio, większość z Was wie co musi mieć w domu w sytuacjach krytycznych.
Szansa, że dzisiaj karetka po Was przyjedzie jest bardzo nikła.
* Jak się skończyła akcja w sklepie nie wiem.
1. Związany z moim aktualnym stanem/ zolpi+niedługo alko. Nietrudno o przedawkowanie. I wtedy młoda dziewczyna ma umierać w bólu na środku ulicy?
2. Teraz wprost powiem o tej dziewczynie. Czyli mnie. To było przed pandemią.Próba samobójcza była pod wpływem impulsu ale dosc przemyślana. Paczka klonów i alko. Karetka zabrała, w bardzo chamski sposób kazali wyrzygac wszystko co miałam zwrócić. Noc na izbie przyjęć, kroplówki, kolejnego dnia odjazd za kraty. I rozumiem, że obu tych przypadków w obecnej sytuacji ratownicy i lekarze nie beda leczyć? Ratownicy nawet nie zabiora do jakiegokolwiek szpitala? A co jesli przypadek nr 2 nie chciał umierać tak ostatecznie a nie wiedział jak faktycznie poprosić o pomoc swoją rodzine i zdecydował sie na tak ciężki krok?
04 grudnia 2020czerwonabombka pisze: A co jesli przypadek nr 2 nie chciał umierać tak ostatecznie a nie wiedział jak faktycznie poprosić o pomoc swoją rodzine i zdecydował sie na tak ciężki krok?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
04 grudnia 2020czerwonabombka pisze: A mi sie pojawiły takie dwa scenariusze
1. Związany z moim aktualnym stanem/ zolpi+niedługo alko. Nietrudno o przedawkowanie. I wtedy młoda dziewczyna ma umierać w bólu na środku ulicy?
04 grudnia 2020Stteetart pisze:Ty tak na serio ? Ludzie umierają w karetce, bo nie ma gdzie ich zostawić - takie mamy fakty.04 grudnia 2020czerwonabombka pisze: A co jesli przypadek nr 2 nie chciał umierać tak ostatecznie a nie wiedział jak faktycznie poprosić o pomoc swoją rodzine i zdecydował sie na tak ciężki krok?
04 grudnia 2020Carlosa pisze:Człowiek bez Covida umarł w karetce, 11 szpitali odmówiła przyjęcia... zatem sprawa prosta.04 grudnia 2020czerwonabombka pisze: A mi sie pojawiły takie dwa scenariusze
1. Związany z moim aktualnym stanem/ zolpi+niedługo alko. Nietrudno o przedawkowanie. I wtedy młoda dziewczyna ma umierać w bólu na środku ulicy?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Niech jak najszybciej wprowadzą szczepionki. Na szczęście mutacje wirusa nie przekładają się na nieskuteczność szczepionki- podobnie jak przy grypie (też przecież mutuje) - szczepionka uderza w podstawę cząsteczki wirusa, która w różnych jego odmianach jest przez nią neutralizowana. Bo już czytałem tutaj na forum posty pewnego głupka który coś wspominał o nieskuteczności szczepionki bo będą mutacje.
Co do potencjalnych przedawkowań, trzeba raczej o wiele bardziej uważać, szczególnie opiatowcy (najwyższe ryzyko O.D.), bo cholera wie czy w szpitalu będzie miejsce, czy nawet będzie wolna karetka co podjedzie na czas. Czytałem że raz dyrektor jakiegoś szpitala po osobę z koroną wysłał.....taksówkę. True story, na pewno poniesie za to odpowiedzialność.
Ja tam niczego nie przedawkuję o siebie się nie martwię, bo jestem zdrowy jak ryba i relatywnie młody, ale martwi mnie sytuacja moich bliskich, w szczególności dziadków. Wszystkie zakupy itp im robimy a babcia np. się kopsnęła do fryzjera, albo restauracji. Niech to już się skończy lol
Po negatywnym teście w koncu przyjeli go w przychodni.
Takze ten, uwazajcie na siebie, bo można zemrzec od chorob, które od dawna sa wyleczalne, ale teraz nie mozna dostac sie do lekarza.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
