Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 387 • Strona 3 z 39
  • 8103 / 911 / 0
Wjebanie się w benzo i opio, schizofrenia paranoidalna, skończone tylko gimnazjum.Totalny przegryw.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 5256 / 939 / 0
Nie taki przegryw. Mało kto może poszczycić się swoim fanclubem na forum dla ćpunów. Benzo do góry ! :-)
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 3245 / 622 / 0
Czas mi zapierdala tak że żeby choć trochę mieć przyjemności z życia, stosuję bierny odpoczynek typu leżenie na łóżku i słuchanie muzyki cały dzień, żeby mieć chociaż głupie wytłumaczenie samemu sobie że coś się dzieje i czas nie popierdala. Do kurwy nędzy mam już 35 lat a pamiętam jak 10 lat temu mając 25 cieszyłem się i czułem się jak młody bóg, i mam wrażenie że to było miesiąc temu.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 276 / 31 / 0
Moją największą tragedią życiową jest aktualnie mieszkanie z rodzicami.
Uwaga! Użytkownik Syropik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2116 / 631 / 0
Mam pewne problemy na które nie mam wpływu i są one natury hormonalnej, więc wymagają pójścia do lekarza. Obawiam się samej wizyty i niedopasowania leków (co spowoduje jeszcze gorszy efekt), więc nie decyduję się na nią. Tymczasem problem ten rujnuje mi praktycznie każdy aspekt życia i nie jetem w stanie publicznie wyrazić, jak okropnie się z tym czuję jako kobieta. Naturalnie, ćpanie opiatów też nie pomaga, choć coś tam smyra w kwestii prolaktyny. Okropnie boli, bo jajniki policystyczne i narośle na nich to niestety mają do siebie, że boli - mimo takich dawek morfiny przyjmowanych dziennie...

Błędne koło napędzane strachem. Robilam tak pojebane i przerażające rzeczy w życiu, a boję się rozpoczęcia leczenia, boję się trafienia na lekarza-buca, boję się własnego, kurwa, cienia, związków, intymności, seksu, czegokolwiek związanego z drugim człowiekiem.

To żałosne, to prawie jakbym karała siebie odmawiając sobie tych wszystkich powyższych rzeczy i powoli wyłączała się z życia. Kto zapłacze za kimś, kto umarł za życia>
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 134 / 29 / 0
-niespełnienie (ogrom ambicji skończyłem sgh, zjebałem potem karierę zawod. i zarabiam jak pies)
-potężne zamartwianie się o rodzinę, bliskich - myśli wręcz apokaliptyczne (wszyscy umrą przede mną itp) - zajeżdża mnie to jak traktol pole

Z powodu 2 powyższych dzisiaj po 3 mg alpry tylko niewielka poprawa, kurwa mać co jest!!!
Uwaga! Użytkownik snake3ater jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5842 / 1211 / 43
> Nerwica frontowa.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 408 / 145 / 0
[mention]Jamedris[/mention]
:uwaga: Do lekarza Powinnaś iść. Problemy hormonalne nie znikną. Jak potrzebujesz lepszego traktowania to prywatnie. I tak trzeba będzie sprawę dokładnie opisać w trakcie wizyty. To co bierzesz może wchodzić w interakcje z lekami. Jakoś się zmotywuj. Czasem nie ma prostych wyborów.
  • 2116 / 631 / 0
[mention]return_zero[/mention]- wiem. Jestem na tyle wyedukowaną z zakresu "działania" kobiety, by to wiedzieć, a jednak mam traumę po nieodpowiednim potraktowaniu przez lekarza z zakresu spraw kobiecych jeszcze przy dojrzewaniu... ale muszę ją pokonać, bo tak się dalej nie da żyć. Wóz albo przewóz. Jak trafię na buca, to zmienię... Ale teraz lekarze mają większe pojęcie o tej chorobie, niż przed laty, a objawy stały się u mnie bardziej widoczne - np. hirsutyzm, wiadomo, że na twarzy z tym walczę, ale na dole pleców już tylko od święta i to dobre miejsce do sprawdzenia. Boję się tego bardziej niż, swojego czasu, badania na HCV, bo choć pewna jestem swojego brania, to mieszkam z osobą będąca nosicielem i wiedziałam, że wyjdzie minus, ale podświadomość szalała niedając się uspokoić zimnym racjonalizmem. Paranoja. Ale dziękuję, że się przejąłeś. Gdybym miała normalne emotki, wkleiłabym tu serduszko. A tymczasem musi wystarczyć Ci moja wdzięczność i to, że się rozkleiłam. Tylko jeszcze skorelować sobie lekarza ze studiami dziennymi.. Wezmę się za to w jakąś przerwę, nie ma innej rady.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 1830 / 497 / 0
28 grudnia 2018london5 pisze:
> Nerwica frontowa.
the same

zawsze gotowy na kamikadze :ghb:
życie jest zbyt krótkie, by dwa razy oglądać to samo porno.

Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
ODPOWIEDZ
Posty: 387 • Strona 3 z 39
Newsy
[img]
CBZC rozbija packzomatową dystrybucję

Współpraca policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wydziału kryminalnego z Chełmna doprowadziła do zatrzymania 44-latka, który z wykorzystaniem paczkomatów, wysyłał do odbiorców paczki z narkotykami. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków i gotówkę. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.

[img]
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych

Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.

[img]
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną

To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.