17 lutego 2018SRTN pisze: Nie pierdol. Psychicznie też się da w końcu zacząć cieszyć życiem bez dragów.
Jeśli nie teraz to prędzej czy później.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
18 lutego 2018Andrest pisze: Zamiast fenibutu wstaw picamilon, który będzie spełniał jego rolę bez dodatkowych skutków ubocznych. Według mnie możesz go również zastąpić racetamami, eksperymentując przy tym który z nich najbardziej Tobie odpowiada. Strzelałbym w Fasoracetam, przez wielu uważany za jeden z najbardziej uspokajających nootropów. Podczas takiej kuracji jakoś zawsze łatwiej jest przejści mi na pełną czystość. Uważaj na NALT, bo szybko rośnie na nią tolerancja i łatwo o gonienie otrzymanego efektu nierozsądnym dorzucaniem. Pamiętaj, że nawet jeśli będziesz spędzać dni mało produktywnie, każdy dzień na czysto jest ważny i jest czymś co zbliża Cię do uwolnienia zapomnianego, trzeźwego potencjału. Dasz radę!
Poza tym benzo obecnie na mnie nie dziala w ogole pozytywnie procz zamulenia. Dlatego nie wykupilem tego.
Na dzień dzisiejszy mam
- Mianseryne
- Sertraline
- Amisulpiryd
I tego sie trzymam
Co do fenibutu to zamówiłem go nieświadomie ,ze moze uzalezniac i nadal tego nie wiem. Chciałem po prostu jakieś suple na mózg. A fenibut na mnie działa wyjątkowo dobrze. Czy może on uzależniać ? Bo na mnie działa perfekcyjnie uspokajająco.
Dziękuje wszystkim za zaangażowanie w temacie
Edit. Juz wiem o co biega z fenibutem dlatego zamierzam go stosować max. 2 razy w tygodniu tylko przez okres kiedy wchodza leki antydepresyjne jako uspokajacz do efektow ubocznych lekow
Nie zmienia to faktu ,ze zarabiscie na mnie zadzialal. Nie chodzi o zadne rekrecyjne dzialanie ale moglem po nim spac jak dziecko.
Zamierzam go stosować max. 1-2 w tygodniu.
Nie chce sie w niego wjebac. A o tych substancjach o ktorych napisales zainteresuje sie
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
