mikeali pisze:ja zrobiłem testy na nietolerancje i okazało się, że 3/4 produktów które spożywam na codzień są nietolerowane przez mój organizm, nawet alkohol. Wyeliminowalem i w kilka dni na dzień wszystko przeszło.
A badania z krwi na tarczyce zawsze były idealne. Nie znam się w ogóle na tych badaniach. Możliwe żeby tsh i badania z krwi wychodziły dobrze a mimo to byłby to jakiś problem z tarczycą?
Różnica ogromna, po tygodniu z twarzy zniknęły mi wszystkie krosty itp. A samopoczucie i energia jak za dzieciaka.
ZuziaZwijka pisze:Rok temu miałam to samo, nie byłam w stanie zrobić kompletnie nic. Bralam wtedy jakieś antydepresanty i odstawilam je z dnia na dzień, bo pomyślałam, że to przez nie. Dodam, że nie bralam wtedy często narkotyków, od czasu do czasu ścierwo do nauki i zioło sporadycznie. Ledwo wstawalam z łóżka, po przejściu dwóch metrów czułam się, jakbym przebiegła maraton. Mój tata, swoją drogą lekarz, gadał, że to lenistwo. Potrafiłam przespać większość doby, a i tak byłam zmęczona. W końcu poszłam do endokrynologa i okazało się, że to problemy z tarczycą, a konkretnie hashimoto. Sprawdzalas, czy może tego nie masz?
Za dobrze macie dupie i to wszystko. Parę miechów na gigancie i bym wam przeszło jak ręką odjął :old:
Duce pisze:Zgadzam się z kolegą wyżej, sport, zdrowa dieta i aktywność pomaga na sen. Możesz spróbować także noopeptu, nie wiem czy reguluje sen, ale na pewno pomaga na umysłowe problemy, polepsza pamięc, koncentrację, delikatnie pobudza, sprawia że "się chce". A także jako bonus powoduje iż zapamiętujemy prawie wszystkie sny, na pewno co najmniej jeden z nocy, a po tym wnioskuje że również i sen jest wydajniejszy. Ja brałem trochę i polecam, tym bardziej że to wydatek niewielo ponad 30zł za gram który starcza na ok. miesiąc. Nie wiem tylko czy nie ma interakcji z wenlafaksyną, ale generalnie z noopeptem nie powinno się łączyć dragów.
Też miałem problem podobny. Tylko jeszcze więcej mi się działo. Szukałem co mi jest prawie 10 lat.
Dopiero w instytucie neurologii w W-wie mi pomogli. A właściwie to zdiagnozowali co. Jest tam bardzo miły i ogarnięty lekarz Adam Wichniak. Zajmuje się zaburzeniami snu. Diagnozuje co jest grane. Idzie się na 5 dni do tego szpitala i tam badają co się dzieje w czasie snu i na bazie tego wysnuwają dobre wnioski. U mnie zdiagnozowano narkolepsję.
Radzę nie eksperymentować tylko udać się tam. Wszystkie eksperymenty farmakologiczne mogą tylko pogorszyć stan.
Z testu wyszło mi 15.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.