Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 3 z 4
  • 2 / / 0
Rok temu miałam to samo, nie byłam w stanie zrobić kompletnie nic. Bralam wtedy jakieś antydepresanty i odstawilam je z dnia na dzień, bo pomyślałam, że to przez nie. Dodam, że nie bralam wtedy często narkotyków, od czasu do czasu ścierwo do nauki i zioło sporadycznie. Ledwo wstawalam z łóżka, po przejściu dwóch metrów czułam się, jakbym przebiegła maraton. Mój tata, swoją drogą lekarz, gadał, że to lenistwo. Potrafiłam przespać większość doby, a i tak byłam zmęczona. W końcu poszłam do endokrynologa i okazało się, że to problemy z tarczycą, a konkretnie hashimoto. Sprawdzalas, czy może tego nie masz?
  • 2 / / 0
Rok temu miałam to samo, nie byłam w stanie zrobić kompletnie nic. Bralam wtedy jakieś antydepresanty i odstawilam je z dnia na dzień, bo pomyślałam, że to przez nie. Dodam, że nie bralam wtedy często narkotyków, od czasu do czasu ścierwo do nauki i zioło sporadycznie. Ledwo wstawalam z łóżka, po przejściu dwóch metrów czułam się, jakbym przebiegła maraton. Mój tata, swoją drogą lekarz, gadał, że to lenistwo. Potrafiłam przespać większość doby, a i tak byłam zmęczona. W końcu poszłam do endokrynologa i okazało się, że to problemy z tarczycą, a konkretnie hashimoto. Sprawdzalas, czy może tego nie masz?
  • 56 / 3 / 0
mikeali pisze:
ja zrobiłem testy na nietolerancje i okazało się, że 3/4 produktów które spożywam na codzień są nietolerowane przez mój organizm, nawet alkohol. Wyeliminowalem i w kilka dni na dzień wszystko przeszło.
Też jestem ciekawa jakichś szczegółów :)

A badania z krwi na tarczyce zawsze były idealne. Nie znam się w ogóle na tych badaniach. Możliwe żeby tsh i badania z krwi wychodziły dobrze a mimo to byłby to jakiś problem z tarczycą?
  • 143 / 5 / 0
Ja robiłem je w gabinecie medycyny naturalnej. W piątek tam zadzwonię i się dowiem dokładnie co i jak.
Różnica ogromna, po tygodniu z twarzy zniknęły mi wszystkie krosty itp. A samopoczucie i energia jak za dzieciaka.
"Prob­le­mem nie jest to że zażywasz nar­ko­tyki, up­ra­wiasz ha­zard, oglądasz te­lewizję, czy grasz na kom­pu­terze. Prob­lem jest kiedy już mu­sisz to robić." :old:
  • 44 / / 0
Ile kosztuje badanie tarczycy?
Uwaga! Użytkownik OGMaster nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1107 / 52 / 0
ZuziaZwijka pisze:
Rok temu miałam to samo, nie byłam w stanie zrobić kompletnie nic. Bralam wtedy jakieś antydepresanty i odstawilam je z dnia na dzień, bo pomyślałam, że to przez nie. Dodam, że nie bralam wtedy często narkotyków, od czasu do czasu ścierwo do nauki i zioło sporadycznie. Ledwo wstawalam z łóżka, po przejściu dwóch metrów czułam się, jakbym przebiegła maraton. Mój tata, swoją drogą lekarz, gadał, że to lenistwo. Potrafiłam przespać większość doby, a i tak byłam zmęczona. W końcu poszłam do endokrynologa i okazało się, że to problemy z tarczycą, a konkretnie hashimoto. Sprawdzalas, czy może tego nie masz?


Za dobrze macie dupie i to wszystko. Parę miechów na gigancie i bym wam przeszło jak ręką odjął :old:
Chuj na kaczych łapach
  • 2 / 1 / 0
Duce pisze:
Zgadzam się z kolegą wyżej, sport, zdrowa dieta i aktywność pomaga na sen. Możesz spróbować także noopeptu, nie wiem czy reguluje sen, ale na pewno pomaga na umysłowe problemy, polepsza pamięc, koncentrację, delikatnie pobudza, sprawia że "się chce". A także jako bonus powoduje iż zapamiętujemy prawie wszystkie sny, na pewno co najmniej jeden z nocy, a po tym wnioskuje że również i sen jest wydajniejszy. Ja brałem trochę i polecam, tym bardziej że to wydatek niewielo ponad 30zł za gram który starcza na ok. miesiąc. Nie wiem tylko czy nie ma interakcji z wenlafaksyną, ale generalnie z noopeptem nie powinno się łączyć dragów.
Temat stary ale podzielę się własną wiedzą.
Też miałem problem podobny. Tylko jeszcze więcej mi się działo. Szukałem co mi jest prawie 10 lat.
Dopiero w instytucie neurologii w W-wie mi pomogli. A właściwie to zdiagnozowali co. Jest tam bardzo miły i ogarnięty lekarz Adam Wichniak. Zajmuje się zaburzeniami snu. Diagnozuje co jest grane. Idzie się na 5 dni do tego szpitala i tam badają co się dzieje w czasie snu i na bazie tego wysnuwają dobre wnioski. U mnie zdiagnozowano narkolepsję.
Radzę nie eksperymentować tylko udać się tam. Wszystkie eksperymenty farmakologiczne mogą tylko pogorszyć stan.
  • 56 / 3 / 0
Na narkolepsje podają chyba jakiś pobudzający lek, prawda?
  • 50 / 3 / 0
Przydałoby się zwiększyć dawkę wenlafaksyny do co najmniej 225mg/d, lek działa wtedy mocniej na noradrenalinę i zwiększa napęd. Zrób sobie proszę test w skali Epworth, lata to po sieci.
  • 56 / 3 / 0
Miałam zwiększoną dawke jakis czas niedługi ale słabo tego pilnowałam szczerze. Skoro kolejna osoba mi to mowi to sprobuje.
Z testu wyszło mi 15.
ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 3 z 4
Newsy
[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.