Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 101 • Strona 3 z 11
  • 569 / 20 / 0
A może porostu znajdź sobie przyjaciela który zapozna cie z ludźmi, a w grupie łatwiej jest nabrać pewności siebie, a jak nabierzesz pewności to i odzywać się zaczniesz :D

Ps: ja mimo młodego wieku, pracowałem chyba w 50% branży jakie istnieją

Np. "Kamieniolom" budowlanka, rolnictwo, Jako "terapeuta" :D
Uwaga! Użytkownik Sideswipe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1957 / 230 / 0
Jak w grupie nabrać pewności siebie? Zwłaszcza fobik :nuts: . Każdy coś pierdoli, to już w ogóle się odzywać nie chce.
Praca fizyczna może pomóc, jak mnie łapała nerwica, to poszedłem do pracy na produkcji po 12h i zapomniałem o wszystkich pojebanych myślach.
Podobno bieganie też fajnie działa na endorfiny.

W ogole to są rózne sposoby pracy nad sobą, np:
Maniacal pisze:
ja też jako nastolatek myslałem, że jak się dopakuje to podniose sobie ego i bedę miał to poczucie siły. Szybko później przekonałem sie, że można ten stan duchowy osiągnać zdecydwanie prościej. Wystarczyło w trakcie seksu przydusić dziewczynę łokciem przez dobre 25 sekund. Jej znikający wzrok i siniejąca twarz sprawiły, że poczułem sie jak Pan jej zycia i zrozumiałem, że nie potrzebuje juz kulturystyki i sterydów ;)
%-D
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 569 / 20 / 0
Stary, chyba jak idziesz sam po ulicy to nie jesteś na tyle odważy jak przechodzisz kolo dresów, a jak idziesz w kilku to masz wyjebane na nich...

Nie wiem, psychiatra nie jestem, Serotonin może ty nim zostaniesz???

Z tą pracą to chodziło mi o to ze ziomek przypakuje i wyrobi sobie wytrzymałość...

Na samopoczucie tez działa, po dobrze wykonanej pracy aż chce się spać i masz satysfakcji ze robisz coś porządnie i jeszcze i Ci płacą za to :D

Ps: ten tekst mnie rozpierdolił :D :D
Uwaga! Użytkownik Sideswipe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1824 / 104 / 20
Praca faktycznie działa, tylko moim zdaniem najlepsza praca to nie praca fizyczna a praca gdzie chcąc nie chcąc musisz mieć kontakt z ludźmi, kelner, promotor, barman, recepcjonista, nawet sprzedawca w sklepie wtedy rozmawiasz w ciągu dnia z wieloma ludźmi więc musisz się na nich otworzyć i z nimi rozmawiać a i z współpracownikami nie unikniesz rozmowy a w pracy jakos każdemu się język rozplątuje bo każdemu się nudzi, na początku może to być męczące, ale później się przyzwyczajasz i przynosi efekty.
Ja też jestem dość zamkniętym człowiekiem, mam tyle lat co ty, od dawna pracuje nad sobą, bo jednak mimo wszystko ciężko w tym społeczeństwie być małomównym. Kontakt z dużą ilością ludzi pomaga, przede wszystkim trzeba ograniczyć zamulanie i nie siedzieć w domu tylko coś robić. A co do pracy, ostatnio pracowałem trochę jako promotor/ulotkarz w centrum miasta, nie pamiętam żeby cokolwiek, łącznie z dragami, tak mnie otworzyło na ludzi. Konieczność dania ludziom ulotki, nawiązania kontaktu wzrokowego, czasem powiedzenia czegoś, zachęcenia wymusza otwarcie się, do tego mijały mnie codziennie tysiące ludzi oraz musiałem utrzymywać dobry kontakt z szefem i innymi pracownikami, reasumując, praca która wymusza rozmowe i kontakt z ludźmi potrafi sporo dać, przynajmnie mj trochę pomogło.
Tak jak też ktoś wspominał siłke i ćwiczenia fizyczne również polecam, imprezy też sie przydają.
Ktoś wspomniał o testosteronie, nie wpadl bym na to ale zgadzam się w 100%, ten hormon ma duży wpływ na pewność siebie i tak zwane "gadane"
Na nic dzisiaj nie narzekam, mam w kieszeni klonazepam.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
  • 34 / / 0
Dzieki za wypowiedzi, odniose sie do wiekszosci.

Psycholog - moze kiedys, ale na razie nie wyobrazam sobie jak moze mi pomoc w tym problemie (poczulbym sie pewnie lepiej, ale problem nadal bylby)

Praca - to nie w tym rzecz, mi pracowanie nie pomoglo, no chyba ze minimalnie

Miec wyjebane - za dlugo juz mialem, teraz czuje, ze mi zycie przecieka przez palce

Silownia - chodzilem w roznych okresach czasu, cwiczylem boks niedlugo (od wrzesnia wracam na przynajmniej miesiac) a na posture nie moge narzekac, wiec to tez nie w tym rzecz

Testosteron - nie wpadlbym na to, poczytam na ten temat

tramadol - tez poczytam, ale na dluzej raczej odpada, a na krotki okres czasu sa raczej lepsze sposoby


Uwazam, ze w mojej sytuacji moga pomoc jedynie jakies srodki/leki ewentualnie praca nad glosem/mowieniem..
No i ciagle mysle o seroxacie jak czytam opinie o znacznym poprawieniu pewnosci siebie.

Pozdrawiam i mam nadzieje, ze jakies porady jeszcze beda ;)
Uwaga! Użytkownik Zivkovic nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4807 / 270 / 0
Tramal od razu sobie odpuść. W ogóle co to za pomysł.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 34 / / 0
Wlasnie ogarnalem temat i racja, glupota.
Uwaga! Użytkownik Zivkovic nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3854 / 316 / 0
Małomówność ? Gdyby dało się tym szczepić ludzi, to bym nakurwiał po ulicach ze strzykawką jak szaleniec, bo większość ludzi się odzywa chociaż nie ma nic do powiedzenia.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 569 / 20 / 0
W czym Ci to przeszkadza ze ktoś się odzywa? Ja tam lubię gadać i mam gdzieś czy komuś to przeszkadza czy nie...

Zresztą idę ulica i gadam z ziomkiem i ktoś się do mnie pluje, bo się odzywam? no kurwa...
Uwaga! Użytkownik Sideswipe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3854 / 316 / 0
Widać, że nie zrozumiałeś, i nadajesz bez sensu, zamiast nastawić się na odbiór.

Chodzi mi oto, że zdecydowana większość ludzi pierdoli non-stop takie kocopoły, że o wiele zdrowsza byłaby decyzja, aby się nie wychylali ze swoimi mądrościami. Oczywiście, nie popadajmy ze skrajności w skrajność, i nie żądajmy, aby tematem rozmów była wyłącznie teoria pól morfogenetycznych i wpływ faz księżyca na kopulację ślimaków.
Ale dla kogoś, kto bierze mój post dosłownie, takie coś może być szokiem. Zobrazowałem problem na skrajnym przypadku (a raczej fantazji), bo tak zazwyczaj obrazuje się problemy.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 101 • Strona 3 z 11
Newsy
[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.