Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 42 • Strona 3 z 5
  • 6 / 2 / 0
Jeśli chodzi o czynnosci przed fazą- lubię oglądać "Zagadki Wszechświata z Morganem Freemanem" lub jakieś inne dobre, rozkminowe dokumenty. Ponadto- warto sobie strzelić sesję jogi, tak z 30 min (będziecie fajnie się czuli, jak już siądzie ;D), ewentualnie pomedytować i wyciszyć umysł. Czasem się też uczę angielskiego, lepiej wchodzi wiedza. Ale opcji jest sporo- autohipnoza (znajdziecie na yt) jako prewencja przed bad tripami ^^, oglądanie oczojebnych fraktali czy tuneli (też na YT), śmieszkowanie z przypadkowymi ludźmi na gg, 6obcy czy co tam chcecie, albo jakieś dobre filmy czy seriale (polecam Mr. Pickles :v)

Jeszcze sporo można dać rad odnośnie samego spożycia deksa, by faza była jak najlepsza;

Ja robię tak, że jem ostatni, średniej wielkości posiłek minimum 3h przed wrzutem. Potem staram się mało pić, bo woda najprawdopodobniej zbija fazę. Popijam 450 mg kaszlaka (niektorzy dzielą na male porcje, ja jem od razu całość) szklanką soku z czerwonego grejpfruta, do której uprzednio ścieram sporo świeżego imbiru. I ta metoda jest najlepsza, bo imbir sprawia, że kompletnie nie mam nudności.

Ładuje mi się godzinę, po dwóch h wlatuje w przełyk pół szklanki wody z łyżeczką ostropestu (ochrona wątroby). Idę się wylać, mig do łóżeczka, no i słuchawki, psychodelic albo magic trance i booom- witamy w innym świecie ;)
  • 438 / 15 / 0
Pytanie było co robimy podczas ładowania, a nie 3h przed :P
  • 32 / / 0
Dwie główne opcje:

Pierwsza - jeśli zamierzamy osiągnąć 3 /4 / ilebyłowaptece plateau, to można się wkręcić w oglądanie jakichkolwiek filmików, czy to śmieszne teledyski, czy wywiady z osobami, które lubimy. Przy odpowiednim pokierowaniu tripem i wczuciu się sami możemy się znaleźć w środku tego wywiadu.

Druga, czy jak kto woli, prymitywna - seks, masturbacja. Bo jak dex wchodzi, to jest po prostu lepiej.
Całe życie wpieprzam opio, ile można?
Gdy tylko na horyzoncie zjawi się sytuacja groźna, groźna
Z drogi, patrzcie na mój womit, patrz jak pięknie
Magister farmakologii sprawdza sprawność swoich sreber
  • 3 / / 0
Lubie wtedy siedzieć na kompie, dawki do 300-400 są relaksujące trafniej mi się myśli ale troche więcej i jest sztywno-kwaśno bo taki dex
  • 209 / 11 / 0
28 kwietnia 2017Degevax pisze:

Druga, czy jak kto woli, prymitywna - seks, masturbacja. Bo jak dex wchodzi, to jest po prostu lepiej.
Chyba raczej jak schodzi? bo ja raczej mam takie odczucia. Nie wiem, kwestia osobnicza.
W dodatku wtedy to trwa w nieskończoność :) Ale to już kwestia indywidualnych oczekiwań i preferencji :)
Zadanie: Alicja leciała do wonderlandu tunelem o średnicy 5m przez 12 minut a Dorotka pofrunęła do OZ z prędkością 300m/s. Pytanie: która miała lepszą fazę? W zasadniu nie uwzględniamy wilka, który coś czerwonego w lesie wpierniczył i padł.
  • 306 / 15 / 0
Ja tam leze, slucham muzki, patrze ogólnie w telefon i czekam na jakies zmiany w dźwiękach muzyki
  • 70 / 2 / 0
u mnie jest to zależne od pory dnia. Kiedy ładuje w południe, to robię pranie i ogarniam mieszkanie. Wieczorem natomiast zazwyczaj oglądam jakiś film w telewizji. Dość często też zaczynam aplikacje robiąc rajdy pomiędzy aptekami. Na początku swojej przygody z DXM w trakcie ładowania miałem nieodpartą pokusę dzwonienia to dawno nie słyszanych znajomych, teraz mi to przeszło. Seks też jest dobrym wyjściem, ale ogół jednak jest już za późno :)
  • 44 / 1 / 0
słucham muzyki, leżę, przeglądam fb
  • 450 / 26 / 1
08 maja 2017magnolia aragon pisze:
28 kwietnia 2017Degevax pisze:

Druga, czy jak kto woli, prymitywna - seks, masturbacja. Bo jak dex wchodzi, to jest po prostu lepiej.
Chyba raczej jak schodzi? bo ja raczej mam takie odczucia. Nie wiem, kwestia osobnicza.
W dodatku wtedy to trwa w nieskończoność :) Ale to już kwestia indywidualnych oczekiwań i preferencji :)
Jak wchodzi jest ciekawie, trochę to przypomina 'rush' po stymulantach. Natomiast gdy schodzi to chyba tylko po to, by zadowolić partnerkę (niestety wyglądam wtedy zbyt odstraszająco-zniechęcająco) :P
Don't get high on your own supply. Of course, not everyone follows the rules, hmm?
  • 236 / 17 / 0
Leżę, słucham muzyki, czasem rzygam :))))
ODPOWIEDZ
Posty: 42 • Strona 3 z 5
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC

To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.