Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Jeszcze sporo można dać rad odnośnie samego spożycia deksa, by faza była jak najlepsza;
Ja robię tak, że jem ostatni, średniej wielkości posiłek minimum 3h przed wrzutem. Potem staram się mało pić, bo woda najprawdopodobniej zbija fazę. Popijam 450 mg kaszlaka (niektorzy dzielą na male porcje, ja jem od razu całość) szklanką soku z czerwonego grejpfruta, do której uprzednio ścieram sporo świeżego imbiru. I ta metoda jest najlepsza, bo imbir sprawia, że kompletnie nie mam nudności.
Ładuje mi się godzinę, po dwóch h wlatuje w przełyk pół szklanki wody z łyżeczką ostropestu (ochrona wątroby). Idę się wylać, mig do łóżeczka, no i słuchawki, psychodelic albo magic trance i booom- witamy w innym świecie ;)
Pierwsza - jeśli zamierzamy osiągnąć 3 /4 / ilebyłowaptece plateau, to można się wkręcić w oglądanie jakichkolwiek filmików, czy to śmieszne teledyski, czy wywiady z osobami, które lubimy. Przy odpowiednim pokierowaniu tripem i wczuciu się sami możemy się znaleźć w środku tego wywiadu.
Druga, czy jak kto woli, prymitywna - seks, masturbacja. Bo jak dex wchodzi, to jest po prostu lepiej.
Gdy tylko na horyzoncie zjawi się sytuacja groźna, groźna
Z drogi, patrzcie na mój womit, patrz jak pięknie
Magister farmakologii sprawdza sprawność swoich sreber
28 kwietnia 2017Degevax pisze:
Druga, czy jak kto woli, prymitywna - seks, masturbacja. Bo jak dex wchodzi, to jest po prostu lepiej.
W dodatku wtedy to trwa w nieskończoność :) Ale to już kwestia indywidualnych oczekiwań i preferencji :)
08 maja 2017magnolia aragon pisze:Chyba raczej jak schodzi? bo ja raczej mam takie odczucia. Nie wiem, kwestia osobnicza.28 kwietnia 2017Degevax pisze:
Druga, czy jak kto woli, prymitywna - seks, masturbacja. Bo jak dex wchodzi, to jest po prostu lepiej.
W dodatku wtedy to trwa w nieskończoność :) Ale to już kwestia indywidualnych oczekiwań i preferencji :)
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.