Furioz pisze:5mapb dokladnie jest fajny klimat rozmowy, lekko empatycznie i ogółem rozmowa wtedy w moim przypadku wygladala w miare normalnie bo porownojac do alfy na poczatku nie zamykalem japy, dzwonilem do kumpli z ktorymi nigdy nawet nie zamienilem wiecej niz zdania, pisalem ale ta rozmowa byla strasznie dzika z czasem uzywania na przestrzeni kolejnych paru miechow przeradzac sie w bezsensowną i gubiłem wątek albo nie moglem sie wyslowic, znalezc slowa itd.
Popierdolenie i psychoza w kryształkach i tyle. A co do rozmowy po alfie to po którejś dorzucie (bez benzo, bo zabijają to co dobre w pvp/PHP) zamieniam się w downa, zdania się nie kleją, jezyk diew plączr a w głowie chaos,choć ciągle jestem 'aaaaki trzeźwy' i głupio mi cokolwiek powiedzieć, poza tym empatii prAwie zero i rozmawiać się specjalnie nie chce skoro można zakurwiac w ta i z powrotem tworząc we lbie jakieś ciekawe rzeczy tudzież masturbując się do oporu albo myśląc o następnej kresce.
Choć trzeba alfie przyznac, że to jednoczesne jeden z najgorszych i najlepszych ketonów jakich próbowałem, te zajebiste wizualizacjr/halucynacje/mroczny klimat, ale nie taki, którego można się bać.
Cześć pa czymcie sie sorrki za offtop znowu,:/
Furioz pisze:najgorsza jest rozmowa w wiekszej grupie osób, albo gdzieś publicznie w okół ludzi po paru dniach bez snu i pare godzin od ostatniej dawki, nie wiadomo co zrobić z oczami a nie spojrzysz podczas nawijki no nie da sie i chuj, no i jak jest cisza to zachowanie jest na tyle dziwne ze chce sie cos powiedzieć i pieprzysz o durnocie to w dodatku się gubisz, brakuje słów pare takich akcji wywarło na mnie chyba jedną z większym traum
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
