Furioz pisze:5mapb dokladnie jest fajny klimat rozmowy, lekko empatycznie i ogółem rozmowa wtedy w moim przypadku wygladala w miare normalnie bo porownojac do alfy na poczatku nie zamykalem japy, dzwonilem do kumpli z ktorymi nigdy nawet nie zamienilem wiecej niz zdania, pisalem ale ta rozmowa byla strasznie dzika z czasem uzywania na przestrzeni kolejnych paru miechow przeradzac sie w bezsensowną i gubiłem wątek albo nie moglem sie wyslowic, znalezc slowa itd.
Popierdolenie i psychoza w kryształkach i tyle. A co do rozmowy po alfie to po którejś dorzucie (bez benzo, bo zabijają to co dobre w pvp/PHP) zamieniam się w downa, zdania się nie kleją, jezyk diew plączr a w głowie chaos,choć ciągle jestem 'aaaaki trzeźwy' i głupio mi cokolwiek powiedzieć, poza tym empatii prAwie zero i rozmawiać się specjalnie nie chce skoro można zakurwiac w ta i z powrotem tworząc we lbie jakieś ciekawe rzeczy tudzież masturbując się do oporu albo myśląc o następnej kresce.
Choć trzeba alfie przyznac, że to jednoczesne jeden z najgorszych i najlepszych ketonów jakich próbowałem, te zajebiste wizualizacjr/halucynacje/mroczny klimat, ale nie taki, którego można się bać.
Cześć pa czymcie sie sorrki za offtop znowu,:/
Furioz pisze:najgorsza jest rozmowa w wiekszej grupie osób, albo gdzieś publicznie w okół ludzi po paru dniach bez snu i pare godzin od ostatniej dawki, nie wiadomo co zrobić z oczami a nie spojrzysz podczas nawijki no nie da sie i chuj, no i jak jest cisza to zachowanie jest na tyle dziwne ze chce sie cos powiedzieć i pieprzysz o durnocie to w dodatku się gubisz, brakuje słów pare takich akcji wywarło na mnie chyba jedną z większym traum
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
