Furioz pisze:5mapb dokladnie jest fajny klimat rozmowy, lekko empatycznie i ogółem rozmowa wtedy w moim przypadku wygladala w miare normalnie bo porownojac do alfy na poczatku nie zamykalem japy, dzwonilem do kumpli z ktorymi nigdy nawet nie zamienilem wiecej niz zdania, pisalem ale ta rozmowa byla strasznie dzika z czasem uzywania na przestrzeni kolejnych paru miechow przeradzac sie w bezsensowną i gubiłem wątek albo nie moglem sie wyslowic, znalezc slowa itd.
Popierdolenie i psychoza w kryształkach i tyle. A co do rozmowy po alfie to po którejś dorzucie (bez benzo, bo zabijają to co dobre w pvp/PHP) zamieniam się w downa, zdania się nie kleją, jezyk diew plączr a w głowie chaos,choć ciągle jestem 'aaaaki trzeźwy' i głupio mi cokolwiek powiedzieć, poza tym empatii prAwie zero i rozmawiać się specjalnie nie chce skoro można zakurwiac w ta i z powrotem tworząc we lbie jakieś ciekawe rzeczy tudzież masturbując się do oporu albo myśląc o następnej kresce.
Choć trzeba alfie przyznac, że to jednoczesne jeden z najgorszych i najlepszych ketonów jakich próbowałem, te zajebiste wizualizacjr/halucynacje/mroczny klimat, ale nie taki, którego można się bać.
Cześć pa czymcie sie sorrki za offtop znowu,:/
Furioz pisze:najgorsza jest rozmowa w wiekszej grupie osób, albo gdzieś publicznie w okół ludzi po paru dniach bez snu i pare godzin od ostatniej dawki, nie wiadomo co zrobić z oczami a nie spojrzysz podczas nawijki no nie da sie i chuj, no i jak jest cisza to zachowanie jest na tyle dziwne ze chce sie cos powiedzieć i pieprzysz o durnocie to w dodatku się gubisz, brakuje słów pare takich akcji wywarło na mnie chyba jedną z większym traum
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
