Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
Czy narkotyzowanie zwierzat uwazasz za przestepstwo?

Czas głosowania minął 19 kwietnia 2010

Tak
47
42%
Nie
64
58%

Liczba głosów: 111

ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 3 z 7
  • 67 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: gues1234 »
A skąd ryszardzie wiesz jakie Twój pies ma 'fazy'? Skąd wiesz, że w ogóle ma jakieś 'fazy'? Rozmawiasz z nim o tym?
Uwaga! Użytkownik gues1234 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Police »
Porównanie do dzieci stąd że podobnie jak dzieci tak i pupile są uzależnione od nas a my mamy obowiązek ponoszenia za nie odpowiedzialności i sprawowania nad nimi opieki.

Wiadomo, że pies/kot to nie człowiek, ale dawanie mu dragów jest chyba w pewnym sensie patologią...
Ty bierzesz bo chcesz, pies czy kot bierze bo go zmuszasz
  • 3490 / 57 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Za patologie uwazam dawanie dragow kociakom, szczeniakom i innym istotom, ktorych uklad nerwowy jeszcze sie ksztaltuje. Wszelkie uzywki ten proces zaburzaja i jest to zwykla glupota i szkodliwosc.

Brixton, co ja poradzew na to, ze ten szczur chce fazy? Mozesz sobie pierdolic, ze nie, ze straszne, ze patologia ale imc Kaplan ma Twoje zdanie w dupie i bakac zwyczajnie lubi.



Gues, jak masz zwierze to znasz to zwierze. Znasz jego zestaw reakcji, wiesz jakie gesty co znacza i tak dalej. Jak sie zwierze nacpa to porownaj sobie to do jego codziennych zachowan i zobaczysz, ze zachowuje sie inaczej, widac wyraznie, ze ma zbakane reakcje.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 755 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: rysiekzklanu »
wiem, ze ma faze, bo widze ze jest zajrany :]
i czasem sobie cos wkreci. i ma faze na skubanie przednimi zebami zabawki, ktorej drugi koniec ja trzymam.
albo biegnac po pilke inaczej uzywa miesni nog i czasem podskakuje tak, jak nigdy na trzezwo
i jest bardziej lasy na pieszczoty. i sprawia mu to wyrazna przyjemnosc.
ze o gastrowazie juz nie wspomne.
albo czasem cos go zeshizuje i przestraszy sie np. sciany albo pralki %-D
i generalnie jjak zajara, robi sie zbakany i leniwy. i lubi to grubas :D
jeżeli wysyaeś mi pm [od początku do zeszłego tygodnia], to nic nie doszło.
  • 67 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: gues1234 »
OK, w sumie to są Wasze zwierzaki. Ja swojego kotka nie upalam jakby co :-)
Uwaga! Użytkownik gues1234 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 25 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Whitedead »
Moj pies tez lubil palic jak byl mlodszy.. kiedy tylko przychodzilismy cos palic z kumplami to przychodzil do nas i nie uciekal przed dymem;) Czasami nawet stawal na tylnich lapkach gdy palilismy ale nie moge twierdzic ze prosil o bucha bo nie rozmawiam z nim.. jednak uwazam ze niektore zwierzeta swiadomie sie narkotyzuja np. Renifery ktore jedza amanity, jesli zwierze nie protestuje to nie sadze by byla to jakas patologia.. W pewnym sensie polepszamy mu jego nudne zwierzece zycie;D Co innego faszerowac pupila twardymi dragami bo to juz uwazam za chore..
Życie idioty to nie bułka z masłem..
  • 269 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: delirka »
nie każdy zwierzak lubi palić. paliłam z moimi wszystkimi kotami i niektórymi psami. mam podejrzenia, że moje szczurzyce też lubiły zapalić bo tylko one na biurko wchodziły gdy paliłam :-)
Uwaga! Użytkownik delirka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 784 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: koala »
Kurwik pisze:
imc Kaplan
ale udane imię! Kilka razy sobie nawet powiedziałem pod nosem, ekstra brzmi.

Mój pies i kot po prostu smaczniej i dłużej spały, gdy było bardzo zadymione. Nigdy nie zmieniły z tego powodu otoczenia. Dymem w twarz nie dmuchałem, bo przecież gryzie w oczy i nos, więc nie lubiłyby.

Kot dobrze wie, co to trawa. Nawąchuje nosem, gdy odpalam, a papierosy nie wzbudzają w nim takiego zainteresowania. Nie dziwota zresztą, że poznaje po zapachu najważniejszą roślinność swojego ekosystemu, kojarzy jej wpływ na mnie i najpewniej także pomniejszy na siebie. Gdy jestem czymkolwiek mocno porobiony, zawsze w skupieniu mnie czai. Na pewno nie nadinterpretuję, bo na przykład gdy zerknie na mnie podczas snu, to zamiera jakby ducha zobaczyła i wyraźnie obserwuje. A normalnie otwiera ślipo, sekunda, zamyka i śpi dalej.

O tym gdzieś tam się już dzieliliśmy na forum.
Uwaga! Użytkownik koala nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 82 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Gal Anonim »
Szczurka upaliliśmy to nawet się nauczył (uzależnienie), że jak palili to biegał po biurku i stawał na dwóch łapkach gdy mu się w pyszczek dmuchało.

A piesek to gdy raz powąchał szkło to sie wystraszył i potem patrzył na nie jakby ducha widział
Uwaga! Użytkownik Gal Anonim nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
Narkotykowiec pisze:
...

Nie widziałem tego naocznie, ale ten znajomy fakt; patologia, do tego na wsi i jest troche poryty. Zdarzenie potwierdzili mi inni znajomi też tam mieszkający, im akurat wierze na słowo bo są normalni ;)
Ale co chcesz od wiesi? Nienormalni tam są?


Co do tematu to palę sobie z rybkami tak jakby. Palę, a tu za szybą piękny świat podwodny. Mam zajebiste widoki...
Z pewnością jakiś procent thc wniknie do wody poprzez natlenianie powietrzem z kąta mego zadymionego.

Wiem, że niektóre psy palą.
Co do tej kwestii to - znajomego pies jarając sukcesywnie potrafił w domu innego typa odnaleźć palenie wchodząc z wizytą przyjacielską.

Inna rzecz to pies alkoholik.
Pijemy sobie piwka, wychodzimy na szluga. A tu pies przewraca piwo na ławie i chleje... to jest patologia
I'm broken.
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 3 z 7
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.